Oops! recenzja

Oops

Autor: @Gosia ·1 minuta
2025-01-16
Skomentuj
3 Polubienia
„Oops!” Moniki Cieluch to idealna lektura na wieczór po ciężkim dniu! Nie znałam wcześniej twórczości autorki, ale dosłownie przepadłam! Autorka ma niezwykle lekki styl, w którym nie brakuje dużej dawki dobrego humoru, który świetnie poprawia nastrój!
Poznajemy przebojową Polę i wyważonego Adama. Dwoje ludzi, którzy kompletnie się od siebie różnią, a wydawać by się mogło, że nie łączy ich dosłownie nic, ale jednak los postanawia spłatać im figla i sprawić, że tych dwoje w życiu coś połączy. Pola, która wyjeżdża do Londynu, aby leczyć złamane serce w swoim zawirowaniu i zakręceniu myli prywatny samochód z taksówką, a jakby tego było mało, za przejazd płaci pieniędzmi Adama. Dość skomplikowany początek znajomości, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że Adam uznaje, że został okradziony i nie zamierza tego tak zostawić… Mimo że ich początek znajomości jest dość burzliwy, to jednak każde z nich może do życia drugiego wnieść niezwykle cenne życiowe lekcje i właśnie to sprawia, że tych dwoje mimo tego, że tak wiele ich różni, to jednak coś też łączy.
Przyznam szczerze, że właśnie takiej historii też potrzebowałam. Lekkiej i przyjemnej, która po ciężkim dniu pozwoli mi odpocząć, odprężyć się i niejednokrotnie również pośmiać. Bohaterowie wykreowani przez autorkę są niezwykle sympatyczni i ja od pierwszej strony obdarzyłam ich sympatią. Historia jest mieszanką gatunków, w której możemy znaleźć nieco powieści obyczajowej, czy romansu, ale między wierszami doszukamy się także niezwykle istotnych przesłań, które autorka kieruje w stronę czytelnika. Dla mnie ta książka, to przede wszystkim bardzo przyjemna historia z życiowymi sytuacjami, z których niejedna osoba może wyciągnąć wnioski.
Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, ale już teraz wiem, że z pewnością nie ostatnie, bo było bardzo udane! Dla mnie najwyższa nota za powieść i zdecydowanie polecam ten tytuł! Przypadnie do gustu chyba każdemu!
Bardzo dziękuję wydawnictwu za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki!

Moja ocena:

× 3 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Oops!
Oops!
Monika Joanna Cieluch
8.9/10

A czy ty się odważysz stanąć do wyścigu o marzenia? Dzieli ich wszystko. Naprawdę wszystko. A los jakby się uparł, by połączyć tę dwójkę. Pola ma w życiu jeden cel – chce spełnić marzenia, iść inną ...

Komentarze
Oops!
Oops!
Monika Joanna Cieluch
8.9/10
A czy ty się odważysz stanąć do wyścigu o marzenia? Dzieli ich wszystko. Naprawdę wszystko. A los jakby się uparł, by połączyć tę dwójkę. Pola ma w życiu jeden cel – chce spełnić marzenia, iść inną ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Hejka, Książkowe Iskierki! ✨ Uwielbiam sięgać po książki Moniki Cieluch, która zaskakuje lekkością pióra i zdolnością do kreowania historii pełnych humoru, ale i mocno ściskających serce. "Oops"...

KD
@kd.mybooknow

Pola pochodzi z małej wsi pod Warszawą i nie zamierza do niej wracać. Niestety okazuje się, że mężczyzna, z którym się spotyka, ma narzeczoną, a że jest również jej pracodawcą, traci nie tylko miłość...

@mamazonakobieta @mamazonakobieta

Pozostałe recenzje @Gosia

Życie prywatne morderców z Auschwitz
Auschwitz

„Życie prywatne morderców z Auschwitz. Dwie twarze” to moje kolejne spotkanie z twórczością Niny Majewskiej – Bron, której twórczość niezwykle sobie cenię. Autorka w swo...

Recenzja książki Życie prywatne morderców z Auschwitz
Pokochaj mnie wreszcie!
Pokochaj mnie

„Pokochaj mnie wreszcie” Agnieszki Łepki to powieść, którą przeczytałam z ogromnym zainteresowaniem i zaangażowaniem. Każdy z nas w swoim życiu potrzebuje miłości, nieza...

Recenzja książki Pokochaj mnie wreszcie!

Nowe recenzje

To był nasz dom
Paranoja, wyrachowana manipulacja, pierwotne zł...
@pannajagiel...:

Kiedy już wejdą, nigdy nie wyjdą... Eve i jej dziewczyna Charlie zamieszkały w starym domu, na malowniczym wzgórzu ...

Recenzja książki To był nasz dom
Kobiety z Vardø
ŻEBY PRZEJĄĆ WŁADZĘ NAD KOBIETAMI, WYSTARCZYŁO ...
@pannajagiel...:

Zima, rok 1617. Morze zabiera ze sobą czterdziestu rybaków z Vardø – wszystkich mężczyzn z osady. Maren wie, że od tej ...

Recenzja książki Kobiety z Vardø
Marzenia z brązu
Urodzić się kobietą to mierzyć się z wiatrem st...
@pannajagiel...:

Choć były mąż Faye nie żyje, jej koszmar trwa dalej. Ojciec, który zbiegł z więzienia i jest na wolności, stanowi dla n...

Recenzja książki Marzenia z brązu
© 2007 - 2025 nakanapie.pl