Lata ciszy recenzja

Ona pomiędzy obojętnością, a miłością

WYBÓR REDAKCJI
Autor: @aga.kusi_poczta.fm ·1 minuta
2024-01-13
1 komentarz
27 Polubień
Takie książki zostają w człowieku na długo, oj długo... Ukorzeniają się i trwają...
Wołasz "Tato?" raz za razem. Całe życie czekasz, by to słowo wreszcie z ciebie wyszło... Gdy jest już tak mało czasu, oj, tak mało...
Jego zgrzybiałe dłonie, schorowane serce, uszy i on ... Który całe życie na to czekał.
Tato...

po przeczytaniu nie umiałam nic o niej napisać. zatkało mnie, może coś przytłoczyło? a może ta powieść wymyka się słowom?
oto ojciec i jego córka. inna córka, wyobcowana, niema. córka - cisza, której tak w niej nienawidzi, a którą sam u niej wywołał. Bohdanka jest substytutem Blanki. Swojej starszej siostry, która zniknęła dla niej w tajemniczych okolicznościach. Nic o niej nie wie, a zaledwie domyśla się. Ale to dopiero po latach, gdy ukochana babunia umiera i nazywa ją... Blanką. a to Bohdana przecież... wnuczka, która nie umie sobie owego imienia wytłumaczyć. wie, że ojciec kłamie, dlatego nie docieka, nie gnębi go, nie pyta nikogo o nic. dopiero po latach wszystko nabiera innych barw, innego znaczenia i wartości.
Ale jest i macocha i ojciec. ona - jak duże dziecko osadzone w świecie wyklejanek. On - mężczyzna, który nie powinien być ani mężem ani tym bardziej ojcem. I ona pomiędzy nimi, Bohdana, która milczy. patrzy i domyśla się. układa ze słów puzzle, które dopiero po latach uda jej się zakończyć.

a on? ojciec? outsider uciekający w muzykę. odizolowany od ludzi, wyzbyty uczuć, samotnik pośród ludzi. ale i frustrat, niekontrolujący się nerwus. nie potrafi rozmawiać z bliskimi. tą trójkę łączy jedynie wspólny dach nad głową, nic poza tym. nie umieją ze sobą rozmawiać. nikt z nikim.
trzy różne byty i pragnienia, trzy inne marzenia, które nijak nie mogą się wspólnie spotkać. wszystko pośród czterech ścian domu pomiędzy ludźmi, którzy są rodziną. Kulejącą hybrydą niczego i czegoś.

każde z nich na coś czeka...

tą powieść czyta się z zapartym tchem. z emocjami, z burzą w sobie i strachem. oto ludzie, jakich dużo. ale jacy oni są w tych swoich izolacjach? przejmujący obraz rodziny, która nie ma wspólnych więzi. rodziny, która się rozsypuje, jak koraliki z pękniętej żyłki. wyślizguje się interpretacji... ulatuje jakoś.

niebywała.

#agaKUSIczyta


Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-01-04
× 27 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Lata ciszy
Lata ciszy
Alena Mornštajnová
8.4/10

Lata ciszy Aleny Mornštajnovej to kameralna opowieść o przewrotności losu i skrzętnie skrywanych rodzinnych sekretach. O hipokryzji, niedomkniętych ranach, potrzebie bliskości i czułości, o tym jak m...

Komentarze
@tsantsara
@tsantsara · około rok temu
Interesująca recenzja! Zabieg pomijania dużych liter na początku zdania jest OK, ale jest trochę niekonsekwentny. Drobny chochlik się uaktywnił, warto poprawić: tę powieść czyta się...
Lata ciszy
Lata ciszy
Alena Mornštajnová
8.4/10
Lata ciszy Aleny Mornštajnovej to kameralna opowieść o przewrotności losu i skrzętnie skrywanych rodzinnych sekretach. O hipokryzji, niedomkniętych ranach, potrzebie bliskości i czułości, o tym jak m...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Proza Aleny Mornstajnovej zachwyca tym, że jest bardzo niespiesznym snuciem opowieści o relacjach. Autorka czyni to w taki sposób, że chce się „podglądać” życie bohaterów nawet dłużej niż trwa ta ...

@elutka_a @elutka_a

Pozostałe recenzje @aga.kusi_poczta.fm

Żółty król
perła butelkowana w 1911 r.

„Legenda głosi, że raz na tysiąc lat może pojawić się śmiertelnik, który prawdziwym wirtuozem będąc, swoim darem i istoty wyższe ogarnąć będzie umiał.” Tym wirtuozem ...

Recenzja książki Żółty król
Kiedy była porządną dziewczyną
Ciekawość ludzka zamija

Może wywód zacznę od tego, że szukając opinii o nowej powieści Paula Austera "4321" trafiłam na Philipa Rotha, jakoby tych dwóch panów rywalizowało w literaturze. Znalaz...

Recenzja książki Kiedy była porządną dziewczyną

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl