Córka grabarza recenzja

O poszukiwaniu tożsamości na emigracji

TYLKO U NAS
Autor: @Lady_in_Red ·2 minuty
2022-02-15
Skomentuj
2 Polubienia
Ameryka, która miała być spełnieniem marzeń i rajem dla żydowskiej rodziny uciekającej z nazistowskich Niemiec, okazuje się być szorstkim i antypatycznym miejscem dla rodziny głównej bohaterki, Rebeki. Jakub i Anna – rodzice głównej bohaterki, przeprowadzają się do Ameryki wraz z dwoma synami chcąc uniknąć zagrożeń czyhających na żydowskie rodziny w rozpalonej wojną Europie. Sama Rebeka, przychodzi na świat już w drodze do Stanów Zjednoczonych, ale mimo to dźwiga na ramionach ciężar rodzinnych doświadczeń mocno zakorzenionych w starym świecie. Książka Oates to swoista polemika między walką o zachowanie swojej tożsamości na emigracji, a podświadomym pragnieniem ucieczki i odcięcia się od tejże.

Amerykański sen dla rodziny uciekającej przed szerzącym się antysemityzmem jest tylko snem. Z szanowanego w społeczeństwie nauczyciela matematyki i trenera piłki nożnej Jakub zmuszony jest przyjąć jedyną pracę jaką jest w stanie znaleźć dla siebie w Ameryce - zostaje grabarzem i opiekunem lokalnego cmentarza, coraz częściej zaglądając do butelki z tęsknoty za dawnym życiem. Za swoje krzywdy zaczyna wyżywać się na rodzinie. Tym samym książka Oates porusza wątek przemocy domowej, która traumatyzuje Rebekę na resztę życia, a jej matkę wpędza w depresje. W końcu Rebece udaje się uwolnić z domowego koszmaru i rozpoczyna nowe życie pisząc sama dalszy scenariusz. Niestety jej doświadczenia z dzieciństwa będą miały konsekwencje w wyborach i decyzjach podejmowanych w dorosłości.

Główna bohaterka jest dynamiczna, rozwija się i zmienia na przestrzeni stron, a czytelnik śledzi jej losy od trudnego dzieciństwa do dorosłego życia, kiedy Rebeka sama staje się matką. W zmianie jej imienia na Hazel możemy dostrzec nie tylko chęć odcięcia się od korzeni. Symbolizuje to również rozpoczęcie nowego rozdziału w dążeniu do spełnienia amerykańskiego snu na własnych zasadach, z dala od dominującego i brutalnego ojca. I w pewnym sensie, po wielu trudach Rebece udaje sięodmienić swój los

Oprócz echa wybuchającego w Europie antysemityzmu i trudnego wątku przemocy domowej Oates w swojej powieści nawiązuje również do zjawiska podświadomego powtarzania w życiu schematów doświadczonych w dzieciństwie, nawet jeśli stają się one auto-destruktywne. Mimo, że książka napisana jest bardzo dobrym i plastycznym językiem, jej atmosfera jest nieco depresyjna. Niemniej, taka narracja współgra z ciężkostrawną tematyką jakiej podjęła się autorka. Chociaż historia Rebeki zmagającej się z demonami przeszłości momentami wydaje się przydługa, ciężka i duszna od narastającej frustracji, myślę że warto dać szansę powieści J.C Oates. Książka przeładowana jest emocjami, a jednocześnie daleka od wyidealizowanej wizji „zaczynania życia od nowa”. Przedstawiony przez autorkę obraz jest brutalnie rzeczywisty i często pokazuje zezwierzęcenie naszej ludzkiej natury, kiedy jesteśmy postawieni pod ścianą.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2020-01-12
× 2 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Córka grabarza
2 wydania
Córka grabarza
Joyce Carol Oates
8.9/10

Znakomicie pomyślana, mistrzowsko napisana epicka opowieść o walce młodej kobiety o tożsamość i przetrwanie w Stanach Zjednoczonych po drugiej wojnie światowej. W 1936 roku rodzina Schwartów, emigrant...

Komentarze
Córka grabarza
2 wydania
Córka grabarza
Joyce Carol Oates
8.9/10
Znakomicie pomyślana, mistrzowsko napisana epicka opowieść o walce młodej kobiety o tożsamość i przetrwanie w Stanach Zjednoczonych po drugiej wojnie światowej. W 1936 roku rodzina Schwartów, emigrant...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @Lady_in_Red

Onyksowa burza
"Dzisiaj nie umrę" – ale na kolejną część czekać będę w mękach! "Onyksowa Burza" Rebecci Yarros to emocjonalny huragan

„Onyksowa Burza” to już trzeci tom serii „Empireum”, którego premierę w Polsce mieliśmy dosłownie kilka dni temu, bo polskojęzyczne wydanie pojawiło się na półkach księg...

Recenzja książki Onyksowa burza
Hildur
Mroczne zakamarki duszy i wełniane swetry, czyli kryminalne zagadki w surowym krajobrazie Islandii

„Hildur” autorstwa Satu Rämö to wielowątkowa powieść kryminalna osadzona w surowym, a zarazem malowniczym krajobrazie Islandii. Dla mnie była to pierwsza styczność z twó...

Recenzja książki Hildur

Nowe recenzje

Nomen omen
Nomen omen
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Lubicie nieszablonowe i nietypowe książki, w których znajdziecie gatunkowy...

Recenzja książki Nomen omen
Paderborn
Arcyłotr, bestia, psychopata - tacy nie trafiaj...
@pannajagiel...:

Czy astrologia może stać się narzędziem zbrodni doskonałej? Olgierd Paderborn, znany z serii o Joannie Chyłce bezkompro...

Recenzja książki Paderborn
Kto je porwał?
Nawet w spokojnych dzielnicach dochodzi do potw...
@pannajagiel...:

Spokojne przedmieścia bywają świadkami najpotworniejszych zbrodni. Roztrzęsiona nastolatka zostaje znaleziona na przedm...

Recenzja książki Kto je porwał?
© 2007 - 2025 nakanapie.pl