Nowe życie Kariny recenzja

"Nowe życie Kariny"

Autor: @Bibliotekarka_Natalka ·2 minuty
2024-09-05
Skomentuj
6 Polubień
Na początku zacznę może od tego, że ujęła mnie okładka tej książki. Uwielbiam, jak widnieją na niej książki, bo wtedy jeszcze bardziej jestem zaintrygowana lekturą. Ponieważ bardzo dużo słyszałam o tej pozycji, to gdy tylko nadarzyła się okazja, postanowiłam z niej skorzystać i przekonać się, o czym ona jest. O czym przeczytałam i jakie są moje wrażenia? Zapraszam do zapoznania się z moją opinią.

Karina wychowywała się w domu dziecka. Jej najlepsza przyjaciółka - Rozalka, zawsze się o nią martwiła i chroniła ją. Mówiła jej, że ma potencjał i skończy zupełnie inaczej niż większość. I faktycznie. Mija osiem lat. A Karina jest w zupełnie innym miejscu. Jest współwłaścicielką księgarni. Wreszcie ma okazję dopisać do swojego życia historię dodającą otuchy i całkowicie odmienną od tej, którą miała w "bidulu". Czy tak się faktycznie stanie? Jak potoczą się losy Kariny? Czy uda jej się odnaleźć szczęście? Czy wszelkie przeciwności uczynią ją silniejszą? Ile tak naprawdę może wytrzymać kobieta? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w trakcie czytania.

Powiem Wam, że mimo dosyć trudnej tematyki, książkę czytało się błyskawicznie i z dużym zainteresowaniem. Treść absolutnie mnie nie zawiodła. Czytamy tutaj o dziewczynie, która naprawdę dużo przeszła. Całe dzieciństwo spędziła w domu dziecka. Była krnąbrna i bezczelna. Miała bardzo niskie poczucie własnej wartości. I miała przy sobie przyjaciółkę, na którą zawsze mogła liczyć. Nieprzewidziane okoliczności sprawiły, że niespodziewanie nadszedł czas pożegnania między dziewczynami. W wyniku traumatycznych wspomnień, kontakty pomiędzy nimi zostały całkowicie zerwane. Żadna z nich nie wiedziała, co się dzieje u drugiej. Jednak Karina, zawsze pamiętała, że Rozalka mówiła jej, że ma potencjał i skończy zupełnie inaczej niż reszta osób z jej otoczenia. Można powiedzieć, że słowa przyjaciółki na zawsze wyryły się w jej pamięci. I tak faktycznie się stało. Bo Karina się nie załamała. Rozpoczęła nowe życie. Czy jednak spokojne? Lepsze? I co wspólnego z jej obecnym życiem ma przeszłość? Tego dowiecie się, po przeczytaniu książki. Moją ulubioną bohaterką była oczywiście drugoplanowa postać Rozalki. Moja córka ma to samo imię, dlatego ile razy ujrzę je w książce, ogarnia mnie wielki sentyment. Bardzo polubiłam też Paulinę, bo mimo wszelkich przeciwności, zawsze z ogromnym optymizmem patrzyła na to, co przyniesie każdy, kolejny dzień.

Jestem pozytywnie zaskoczona, że Autorka w tej powieści wykorzystała swoje doświadczenia z pracy zawodowej. Nie miałam pojęcia, że Pani Marta pracowała w domu dziecka i że jest psychologiem. Mogę za to śmiało stwierdzić, że na podstawie swoich obserwacji, które wplotła w przedstawianą historię, stworzyła bardzo interesującą opowieść. Czytałam ją z ogromnym zainteresowaniem, i wręcz nie mogłam się od niej oderwać.

Miałam możliwość zapoznania się z poprzednimi powieściami Autorki. I wiecie co? Sądzę, że "Nowe życie Kariny", to najlepsza powieść Autorki. Ze wszystkich dotychczasowych ta wywarła na mnie największe wrażenie i najbardziej mi się podobała. Bardzo dziękuję Pani Marto, że miałam możliwość poznania tej historii. Dziękuję również za pamiątkowy egzemplarz wraz z dedykacją. Polecam Wam gorąco tę powieść. Myślę, że będziecie zadowoleni. Ja ze swojej strony mogę powiedzieć, że czekam na więcej 😃 a przyznaję 9 ⭐ ⭐ ⭐ ⭐ ⭐ ⭐ ⭐ ⭐ ⭐/10 punktów 😀 📖

Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-08-16
× 6 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Nowe życie Kariny
Nowe życie Kariny
Marta Nowik
8.7/10

Wśród książek można znaleźć nie tylko piękne historie, lecz także nowe życie… Karina wychowywała się w domu dziecka, marząc o przyszłości innej niż ta, która bywa udziałem wielu jej rówieśników. N...

Komentarze
Nowe życie Kariny
Nowe życie Kariny
Marta Nowik
8.7/10
Wśród książek można znaleźć nie tylko piękne historie, lecz także nowe życie… Karina wychowywała się w domu dziecka, marząc o przyszłości innej niż ta, która bywa udziałem wielu jej rówieśników. N...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

"Nowe życie Kariny" to już czwarta książka Marty Nowik, którą mogę Wam polecić z naprawdę czystym sumieniem. Twórczość Autorki śledzę od samego początku i z każdą kolejną powieścią obserwuję, jak jej...

@ewelina.czyta @ewelina.czyta

"Czasami życie płata różne psikusy i nie pyta nas o zdanie. Daje nam prezenty, o które zupełnie nie prosiliśmy. My je przyjmujemy lub odrzucamy". Z jednej strony klimatyczna księgarnia, zapach kawy...

@WioletaSadowska @WioletaSadowska

Pozostałe recenzje @Bibliotekarka_Na...

Zabijesz mnie?
"Zabijesz mnie?"

Dawno nie było niczego z dreszczykiem. Dziś zatem przychodzę do Was z opinią o książce kryminalnej w której naprawdę sporo się dzieje. Zaintrygowani? Mam nadzieję, że ta...

Recenzja książki Zabijesz mnie?
Dzidzior
"Dzidzior"

Choć okres świąteczny już minął, to jednak absolutnie nie przeszkadza mi to w czytaniu książek, których akcja dzieje się w tym okresie. Dziś mam dla Was kilkanaście zdań...

Recenzja książki Dzidzior

Nowe recenzje

Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
Martwy pisarz
Martwy pisarz
@Spizarnia_k...:

"Cie­ka­wi mnie, co ta­kie­go jest w tych teo­riach, które od­no­szą suk­ces, co spra­wia, że lu­dzie za­czy­na­ją w ni...

Recenzja książki Martwy pisarz
© 2007 - 2025 nakanapie.pl