Niż recenzja

Niż

Autor: @mewaczyta ·1 minuta
2021-02-25
Skomentuj
3 Polubienia


Godziny bez jedzenia dla siebie, choć wokół jest go pełno. Spory z kucharzami. Natrętni klienci, którzy tylko szukają pretekstu do utrudnienia pracy. Brak umowy, więc brak ubezpieczenia. Upierdliwy szef i płytkie relacje. Obolałe nogi i zmęczone serce.

Obraz gastronomi, jaki prezentuje Maciej Topolski, jest szary i wyprany z radości. Kelner porównywany jest do wyposażenia restauracji, a klient staje się kimś pokroju pana, przed którym należy się kłaniać i u którego szukać należy wybaczenia. Relacje są puste i goni je czas. Wszystkie opowieści zachęcają klientów do szacunku dla kelnerów i odradzają iście tą drogą zawodową. A przecież są ludzie, którym praca tego typu sprawia radość. Dla których jest okazją do poznania ciekawych person i którzy odnajdują w tym siebie.

W „Niżu" zdecydowanie ich nie zobaczymy i nie uświadczymy wielobarwności pracy z ludźmi. Autor skupił się na trudach i przyznam, że podobał mi się sposób w jaki ujął temat. Mogę nie zgadzać się z czarnym obrazem gastronomi, ale nie mogę odmówić Topolskiemu pomysłowości i zgrabności w poruszaniu piórem. Jego teksty są opowiadaniami napisanymi poetycką prozą i czuć w nich pewne elementy reportażu — Autor nawet przeprowadził liczne rozmowy z kelnerami i kelnerkami, by jak najlepiej oddać realia ich zawodu. Stworzył obraz krytyczny, z dodatkiem kilku kropelek kpiny.

Zdecydowanie tkwi w tym urok i lekturę uważam za przyjemną. Dostarczyła mi pięknych wrażeń estetycznych oraz pokazała inne spojrzenie na świat, który dla mnie zbudowany jest z ciepłych uśmiechów, interesujących historii, zbywania natrętnych ludzi i poznawania życia innych, co wzbogaca moje własne. Ta czarna kreacja jednak była orzeźwiająca. Na co dzień staram się w ten sposób nie myśleć o pracy w gastronomii, więc odczuwałam frustrację (chciałam wręcz krzyknąć do Autora „okej, zrozumiałam, cicho!"), ale jednocześnie wiele elementów było boleśnie prawdziwych i...

Tekstu Macieja Topolskiego nie jestem w stanie ocenić. Podobał mi się sposób ujęcia tematu i podobały mi się moje reakcje, ale zdecydowanie to nie książka dla każdego. Wydawnictwo Ha art matendencję do wydawania pozycji, które uwielbiam i nienawidzę jednocześnie. Jeśli lubicie literackie eksperymenty — polecam!

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-02-16
× 3 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Niż
Niż
Maciej Topolski
6/10
Seria: Prozatorska pod redakcją Piotra Mareckiego

Niż Macieja Topolskiego to zbiór próz poetyckich zawierających elementy eseju i reportażu, a poświęconych pracy kelnerskiej. Książka została podzielona na pięć części, w których autor porusza kolejne...

Komentarze
Niż
Niż
Maciej Topolski
6/10
Seria: Prozatorska pod redakcją Piotra Mareckiego
Niż Macieja Topolskiego to zbiór próz poetyckich zawierających elementy eseju i reportażu, a poświęconych pracy kelnerskiej. Książka została podzielona na pięć części, w których autor porusza kolejne...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Czy mieliście okazję przeczytać wiele książek o pracy kelnera? O pracy, z tej drugiej strony. Pracy widzianej oczami kelnera, zmęczonego i sfrustrowanego, pracującego za przysłowiową miskę ryżu? Mac...

@malgosialegn @malgosialegn

Wchodzicie do restauracji. O czym myślicie? Pewnie o tym, że jesteście głodni i chcecie zjeść coś smacznego. A może o tym, żeby dostać jedzenie jak najszybciej. Może o tym, by znaleźć wolny stolik. A...

@julcias01 @julcias01

Pozostałe recenzje @mewaczyta

Białoruś. Kartoflana dyktatura
Kartoflana książka

Białoruś to biała plama na mapie Europy. Zwykle kojarzona jest z Rosją, reżimem oraz sytuacją na granicy z Nami, a wszystko inne zdaje się nie mieć znaczenia. Jak Łukasz...

Recenzja książki Białoruś. Kartoflana dyktatura
Grobowiec w Sewilli
Świat wojny domowej

Hiszpania w latach trzydziestych ubiegłego wieku to świat ogarnięty chaosem. Co rusz ogłaszany jest stan wyjątkowy, granice są zamykane, środki komunikacji przestają kur...

Recenzja książki Grobowiec w Sewilli

Nowe recenzje

Wschód słońca w dniu dożynek
Powrót do ukochanej serii
@patrycja.lu...:

"Wschód słońca w dniu dożynek" przenosi do Drugiego Ćwierćwiecza Poskromienia, w którym dwukrotnie więcej trybutów traf...

Recenzja książki Wschód słońca w dniu dożynek
Toń
Utonąć w czasie
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Kolejna cześć "Cyklu Wrocławskiego" szczerze mówiąc już się gubię, która c...

Recenzja książki Toń
Wezwanie Żmija
Na to wezwanie warto odpowiedzieć!
@patrycja.lu...:

"Wezwanie Żmija" to pierwszy tom cyklu "Dziedzictwo stróża Nawij". Poznajemy tu Wojmira, syna Żmija, który na co dzień ...

Recenzja książki Wezwanie Żmija
© 2007 - 2025 nakanapie.pl