Niewinne ofiary recenzja

Niewinne ofiary

Autor: @ladybird_czyta ·1 minuta
2024-11-19
Skomentuj
4 Polubienia
Jak wielkim trzeba być potworem, by wykorzystując fakt, że dziecko urodziło się w patologicznych warunkach, zaspokajać jego kosztem swoje chore potrzeby?

Komisarz Olga Balicka w swojej policyjnej karierze widziała już niejedno. Jednak widok rozczłonkowanych ciał niewinnych dzieci nie mógł nie zrobić na niej wrażenia. Czegoś tak podłego mógł dopuścić się tylko kompletny psychopata. Kim były znalezione w podjeleniogórskim lesie dziewczynki? Czy uda się trafić na jakikolwiek trop sprawcy?
Jako partner Balickiej przydzielony zostaje Konrad Murecki. "Zesłany" z Warszawy, nie wzbudza zaufania policjantki. Bez względu jednak na wątpliwości oraz prywatne tajemnice, oboje muszą stanąć na wysokości zadania, by dopaść winnego i doprowadzić go przed oblicze Sprawiedliwości.

Jakże ja żałuję, że dopiero teraz poznałam twórczość Pani Katarzyny! "Niewinne ofiary" pochłonęłam po prostu jednym tchem. Niby mamy tu jedno śledztwo, ale rozgałęzia się ono, zmuszając zespół policjantów to rozciągania swoich sieci dalej i dalej. Z biegiem akcji do komisarz Balickiej docierają fakty, które rzucają nowe światło na sprawę, ale niestety także na współpracowników, przełożonych, a nawet ludzi z wyższych szczebli ich zawodowej hierarchii. Komu ufać? Kto schowany pod mundurem działa na niekorzyść społeczeństwa? Droga Olgi do rozwikłania tajemnicy śmierci dziewczynek nie będzie ani wyłożona gładkim asfaltem, ani usłana różami. Będzie za to wymagała wielkiej czujności i analitycznego myślenia, choć na szczęście obie te umiejętności u Balickiej stoją na wysokim poziomie. Choć chwilami brutalna, książka jednak bazuje przede wszystkim na ciekawie prowadzonym śledztwie, bardzo wyważenie dawkując napięcie.

Oczywiście w powieści nie mogło zabraknąć elementów z życia prywatnego bohaterów. Choć pozornie nie poświęcono temu aspektowi zbyt wiele miejsca w książce, to jednak wystarczająco dużo, by przyciągnąć do niego uwagę czytelnika. Co ciekawe, pojawiło się tu co najmniej kilka takich postaci drugoplanowych, o których życiu chętnie poczytałabym więcej i aż proszą się o swoją osobną historię!😀

Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-11-18
× 4 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Niewinne ofiary
Niewinne ofiary
Katarzyna Wolwowicz
7.7/10
Cykl: Komisarz Olga Balicka, tom 1

Jelenią Górą wstrząsają makabryczne wiadomości – w pobliskim lesie odnaleziono ciała dwojga dzieci. Kiedy Olga Balicka, komisarz wydziału kryminalnego, przyjeżdża na miejsce zbrodni, nie może powstrz...

Komentarze
Niewinne ofiary
Niewinne ofiary
Katarzyna Wolwowicz
7.7/10
Cykl: Komisarz Olga Balicka, tom 1
Jelenią Górą wstrząsają makabryczne wiadomości – w pobliskim lesie odnaleziono ciała dwojga dzieci. Kiedy Olga Balicka, komisarz wydziału kryminalnego, przyjeżdża na miejsce zbrodni, nie może powstrz...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

„Niewinne ofiary” Katarzyny Wolwowicz to mroczny i wciągający thriller, który przyciąga uwagę od pierwszych stron i trzyma w napięciu aż do końca. Powieść opowiada o morderstwie dwóch małych dziewczy...

@olamagdalenka2001 @olamagdalenka2001

"Mrok" - Katarzyna Wolwowicz (piąty tom serii z komisarz Olgą Balicką: Niewinne ofiary, Fałszywe tropy, Toksyczne układy, Bursa, Mrok) Olga coraz bardziej odczuwa trudy samotnego rodzicielstwa. Korn...

NO
@nocna_gwiazdka_reads

Pozostałe recenzje @ladybird_czyta

Czterdzieści dni do świąt
Czterdzieści dni do świąt

Babska przyjaźń potrafi być lekiem na całe zło. A ta w wykonaniu Aśki, Karoli, Magdy i Anity jest przykładem relacji idealnej. Oddana, wspierająca, ale kiedy trzeba walą...

Recenzja książki Czterdzieści dni do świąt
Czarna krew
Czarna krew

Czy zasadnym jest obwinianie ludzi żyjących obecnie za zbrodnie popełnione przez ich przodków? Czy należy wierzyć, że zła krew przepływa przez rody, zakażając kolejne po...

Recenzja książki Czarna krew

Nowe recenzje

To był nasz dom
Paranoja, wyrachowana manipulacja, pierwotne zł...
@pannajagiel...:

Kiedy już wejdą, nigdy nie wyjdą... Eve i jej dziewczyna Charlie zamieszkały w starym domu, na malowniczym wzgórzu ...

Recenzja książki To był nasz dom
Kobiety z Vardø
ŻEBY PRZEJĄĆ WŁADZĘ NAD KOBIETAMI, WYSTARCZYŁO ...
@pannajagiel...:

Zima, rok 1617. Morze zabiera ze sobą czterdziestu rybaków z Vardø – wszystkich mężczyzn z osady. Maren wie, że od tej ...

Recenzja książki Kobiety z Vardø
Marzenia z brązu
Urodzić się kobietą to mierzyć się z wiatrem st...
@pannajagiel...:

Choć były mąż Faye nie żyje, jej koszmar trwa dalej. Ojciec, który zbiegł z więzienia i jest na wolności, stanowi dla n...

Recenzja książki Marzenia z brązu
© 2007 - 2025 nakanapie.pl