Co się działo na uczelni recenzja

Nieudana powieść o polskim uniwersytecie

Autor: @almos ·1 minuta
2022-07-17
Skomentuj
23 Polubienia
Po książkę pani Łaniec (to chyba pseudonim) sięgnąłem zachęcony tytułem, bo polskie uczelnie państwowe (z kilkoma wyjątkami) to jeden z niewielu reliktów PRL-u, który w III RP i trzyma się, jak na razie, dobrze. Mało w nich rzetelnej nauki i dydaktyki na poziomie, w nadmiarze zaś są bizantyjskie intrygi czy feudalne stosunki pracy. Panoszą się w nich panowie profesorowie traktujący swoje katedry jak prywatne folwarki a pracowników jak chłopów pańszczyźnianych. Mamy tam podjazdowe walki, personalne animozje, brudne intrygi. Czasami pewne afery (plagiaty, mobbing) wychodzą na wierzch, ale szybko są zamiatane pod dywan: środowisko jest solidarne i nie lubi rozgłosu, a czarna owca, która upublicznia brudy, może być pewna ostracyzmu otoczenia i złamanej kariery naukowej.

Taki światek aż się prosi o mocną prozę o zacięciu satyrycznym i miałem nadzieję, że recenzowana książka spełni moje oczekiwania. Niestety, srodze się zawiodłem. Dostaliśmy dziełko napisane topornym, drewnianym językiem, z ubogą leksyką, naiwną fabułą, papierowymi postaciami, jakby wyszły spod pióra średnio zdolnego gimnazjalisty. To nieco dziwi, bo mam wrażenie, że autorka zna środowisko uczelniane z autopsji, ale nie wszystkim dała Bozia talent pisarski...

Treścią książki jest historia związana z wyborami dziekana wydziału uniwersyteckiego, jakiego wydziału autorka nie pisze. Dotychczasowy dziekan, Jan Kulomiot zwany Młotem robi wszystko, aby zostać wybrany na kolejną kadencję. Mamy tu intrygę w stylu Bonda: skomplikowane strategie, szpiedzy, wykradanie informacji. Niestety wszystko to jest wybitnie niewiarygodne, napisane okropnym stylem, oto próbka: „Do nauki właściwie nie miała serca, ani na nią czasu. Ten drugi traciła na różne przyjemności”. Dialogi szeleszczą papierem, mówi asystent: „Skrypt Ptaszka znam dobrze. Kto zresztą tego skryptu nie zna? To wspaniały podręcznik akademicki. Już tyle miał wydań i zawsze trudno go kupić. Profesor jest autorem niejednej książki” kto tak mówi?

Książka trafia zatem na półkę 'wyroby literaturopodobne', tam jej miejsce...

Moja ocena:

Data przeczytania: 2016-08-21
× 23 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Co się działo na uczelni
Co się działo na uczelni
Janina Danuta Łaniec
2/10

Bezwzględna walka o władzę, układy, spiski, romanse i intrygi – nie, to nie opis kolejnej epickiej sagi, a uczelnianej rzeczywistości, tej ukrytej w kuluarach, prywatnych mieszkaniach i gabinetach. Ro...

Komentarze
Co się działo na uczelni
Co się działo na uczelni
Janina Danuta Łaniec
2/10
Bezwzględna walka o władzę, układy, spiski, romanse i intrygi – nie, to nie opis kolejnej epickiej sagi, a uczelnianej rzeczywistości, tej ukrytej w kuluarach, prywatnych mieszkaniach i gabinetach. Ro...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @almos

Opowiadania kołymskie
Sowiecki Auschwitz

Arcydzieło literatury obozowej. Książka, którą zawsze czytam ze ściśniętym sercem i w małych dawkach. Autor przeżył 20 lat w najgorszym skupisku łagrów strasznego Gułagu...

Recenzja książki Opowiadania kołymskie
Czas KOR-u. Jacek Kuroń a geneza Solidarności
Za dużo szczegółów

Książka jest drugim tomem dzieła życia profesora Friszke: wielotomowej biografii politycznej Jacka Kuronia; przy okazji dostajemy historię opozycji politycznej w PRL-u. ...

Recenzja książki Czas KOR-u. Jacek Kuroń a geneza Solidarności

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl