Trup nocy letniej recenzja

Nienormalna normalność

Autor: @zanetagutowska1984 ·3 minuty
2024-12-12
1 komentarz
6 Polubień
„Trup nocy letniej” i pierwsze moje skojarzenie: „ona naprawdę to zrobiła! Ciekawe jak wyszło”. Mowa oczywiście o dziele Williama Szekspira „Sen nocy letniej” (są tacy, którzy tego dzieła nie znają?) i moja radość, że Iwona Banach mnie zaskoczyła, że brawo! Tak jak Szekspir wzorował się i korzystał z wielu wątków w fabule przy tworzeniu tego utworu, tak i królowa polskiej komedii kryminalnej wykazała się prawdziwym kunsztem pisarskim. Upatruję wiele podobieństw, ale nic nie zdradzę, czytajcie i bawcie się wybornie a ja zapraszam Was na moją recenzję.

P.S. Wierzycie w kosmitów? A może w teorie spiskowe?

Ja wierzę w dowody naukowe i sama wyciągam wnioski ;)

Noc perseidów. Łowcy kosmitów i sami kosmici, teorie spiskowe, ślad węglowy - „ale nie węglowy, a elektroniczny!”, podsłuchy, nasłuchy, i pieron wie co jeszcze! A na dokładkę jeszcze Kryptoterrestrianie (już połamałam sobie język! :))

Miejsce akcji ośrodek na Rusałkach. Ludzie mniej lub bardziej opętani chęcią poznania obcych to się nie może dobrze skończyć… Żądna niezwykłego materiału i niezwykle zdeterminowana dziennikarka Kamila Klauch pędząc na złamanie karku uczestniczy w kolizji z lawetą. Spadający toi toi okazuje się, że ma w sobie niezwykłe wnętrze a mianowicie ciało (niestety martwe) pewnego kuriera. Jak trup to i śledztwo. Cudownie było mi przyglądać się śledztwu prowadzonemu przez policjantów: Bellę Głąb i Miłosza Kapusty, których poznałam w poprzedniej powieści „Śmierć żonokrążcy”. Uwielbiam ten duet:)

Uwielbiam kreację bohaterów w wykonaniu Iwony Banach. Nakreśleni grubymi kreskami aż przerysowani, z wyolbrzymionymi wadami.

„Leokadia, Alunia i Todzia były przyjaciółkami. Teraz stały się wspólniczkami oraz kimś w rodzaju rodziny”. Pierwsza z nich obsesyjnie wręcz sprzątała, druga świetnie gotowała a trzecia „zapewniała wszystkim rozrywkę”. „Tak więc we trzy żyły w doskonałej harmonii i zadowoleniu, oprócz tego, że Leokadia była dziwadłem, Alunia wredną ropuchą, a Todzia wariatką. To im jakoś nie przeszkadzało”. A i mnie również :) Wręcz przeciwnie :) „Człowiek nawet po siedemdziesiątce ma prawo do radości”, o tak! Mam nadzieję, że ja sama nigdy o tym nie zapomnę:)

Amanda, która miała kilku mężów, ale oni niekoniecznie o tym wiedzieli ;) „Pewne zachowania są męskie, inne babskie. I niby idzie ku równouprawnieniu, ale idzie, jakby nie chciało dojść. Facet może mieć cztery żony i najwyżej nazwą go buhajem, ale kobieta w takiej samej sytuacji będzie zwykłą dziwką”. Jaki miała powód, by oszukiwać Artura? On sam nie wiedział, bo: „Najgorsze było to, że oni naprawdę się kochali. Była między nimi świetna atmosfera, dogadywali się w najdrobniejszych sprawach, w tych poważnych też. (…) Nie bili się, nie kłócili, nie pragnęli zmian. Żadnych dzieci, żadnych inwestycji, żadnych szaleństw” i doznał całkowitego oświecenia: „Normalność to coś, co się często wspólnie ustala i akceptuje. To codzienna zgoda na takie czy inne rozwiązanie, które dla innych może być nieakceptowalne. (…) To, co dotąd wydawało mu się w miarę normalne, teraz zaczęło nabierać zupełnie innego znaczenia. (…) To był taki przebłysk, w którym człowiek niekiedy zdaje sobie sprawę, że jest strasznym naiwniakiem, po czym idzie się powiesić. Artur nie miał myśli samobójczych, ale mordercze jak najbardziej”.

Przednia zabawa w przyglądaniu się nam samym, naszym polskim przekonaniom i poglądom często bardzo krzywdzących… nas samych: „Męskie poglądy, męska praca i męskie podejście do życia naprawdę często biorą górę nad empatią”. I wiele, wiele jeszcze można odkryć tajemnic ale nie będę zabierała Wam wyśmienitej zabawy ;)

Przecudowna zabawa słowem, kontekstami w sosie ironii, sarkazmu i absurdu.

Polecam Wam serdecznie!

Egzemplarz własny.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-12-09
× 6 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Trup nocy letniej
Trup nocy letniej
Iwona Banach
7.9/10

Noc Perseidów to idealny termin na kontakt z obcymi. Kosmiczna teoria spiskowa ma wielu zwolenników, a ośrodek na Rusałkach chętnie podejmuje amatorów pozaziemskich wrażeń.

Komentarze
@Czytajka93
@Czytajka93 · 4 miesiące temu
Po Twojej recenzji mam ochotę przeczytać tę książkę ❤️
× 1
@zanetagutowska1984
@zanetagutowska1984 · 4 miesiące temu
dziękuję Asiu ;)
× 1
Trup nocy letniej
Trup nocy letniej
Iwona Banach
7.9/10
Noc Perseidów to idealny termin na kontakt z obcymi. Kosmiczna teoria spiskowa ma wielu zwolenników, a ośrodek na Rusałkach chętnie podejmuje amatorów pozaziemskich wrażeń.

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Polska komedia kryminalna ma się dobrze, a humor i zagadka to idealne połączenie. "Trup nocy letniej" to książka, która bawi do łez, a jednocześnie wciąga intrygującą fabułą i wartką akcją. Fabuła...

@beatazet @beatazet

Kiedy sięgam po komedie kryminalne autorstwa Iwony Banach, to już wiem, czego się spodziewać: zakręconej, nieprzewidywalnej fabuły, wzbudzających sympatię, nieco doświadczonych przez los bohaterów or...

@z_kultury_ @z_kultury_

Pozostałe recenzje @zanetagutowska1984

Łobuziary. Najfajniejsze bohaterki literackie
Być dziewczyną, to brzmi dumnie:)

Książka "Ł𝐨𝐛𝐮𝐳𝐢𝐚𝐫𝐲. 𝐍𝐚𝐣𝐟𝐚𝐣𝐧𝐢𝐞𝐣𝐬𝐳𝐞 𝐛𝐨𝐡𝐚𝐭𝐞𝐫𝐤𝐢 𝐥𝐢𝐭𝐞𝐫𝐚𝐜𝐤𝐢" autorki Sylwii Hutnik @Link Wydawnictwa Znak Literanova @Link to prawdziwa perełka dla dziewczyn ale i dorosłych k...

Recenzja książki Łobuziary. Najfajniejsze bohaterki literackie
Alkohol. Piekło kobiet
„Nie pijesz – żyjesz” wybór wydaje się być oczywisty...

Alkoholik to w powszechnym przekonaniu pan około pięćdziesiątki, brudny, śmierdzący, stojący pod sklepem i proszącym o 2 zł „Panią Kierownik” lub „Pana Kierownika”. Kobi...

Recenzja książki Alkohol. Piekło kobiet

Nowe recenzje

Paderborn
Arcyłotr, bestia, psychopata - tacy nie trafiaj...
@pannajagiel...:

Czy astrologia może stać się narzędziem zbrodni doskonałej? Olgierd Paderborn, znany z serii o Joannie Chyłce bezkompro...

Recenzja książki Paderborn
Kto je porwał?
Nawet w spokojnych dzielnicach dochodzi do potw...
@pannajagiel...:

Spokojne przedmieścia bywają świadkami najpotworniejszych zbrodni. Roztrzęsiona nastolatka zostaje znaleziona na przedm...

Recenzja książki Kto je porwał?
Mroczna prawda
Po co pić prosecco, skoro można mieć prawdziweg...
@pannajagiel...:

Kiedy student uniwersytetu w Oksfordzie oskarża jednego z wykładowców o napaść seksualną, inspektor Adam Fawley i jego ...

Recenzja książki Mroczna prawda
© 2007 - 2025 nakanapie.pl