Matnia recenzja

Niekróre wybory mogą odmienić Twoje życie.

Autor: @florenka ·1 minuta
2021-11-24
Skomentuj
1 Polubienie


Po przeczytaniu serii z Igorem Brudnym, bez mrugnięcia okiem, bez zbędnego zastanawiania się, sięgnęłam po kolejną pozycję Przemysława Piotrowskiego i przyznaję się bez bicia, że to był dobry wybór.

Autor skrupulatnie buduje napięcie, małymi kroczkami prowadzi czytelnika przez karty powieści do rozwiązania zagadki mało sielskich, upiornych Toporzyc, a mroczny klimat tego miejsca przyprawia o gęsią skórkę i zawroty głowy.

Rozpoczynając "Matnię" poznajemy główną bohaterkę Zuzę, która znalazła się w trudnej sytuacji. Oszukana przez partnera, w bliźniaczej ciąży, z długami, bez pracy, rodziny i perspektyw na przyszłość niespodziewanie poznaje Marka. Uroczy, czarujący, miły, zaradny, przystojny mężczyzna - istny ideał, królewicz z bajki, oferujący dziewczynie miłość, stworzenie rodziny a z czasem przeprowadzkę do domku na wieś, aby rozpocząć nowe życie. Po przeprowadzce okazuje się, że chłopak musi wyjechać za granicę do pracy, ale po wykonaniu zlecenia, będą mogli spokojnie żyć w dobrobycie i wychowywać córki.

"Wsi spokojna, wsi wesoła!" Powinno się pochwycić ten cytat Kochanowskiego, zatracić się bez pamięci w urokliwym klimacie wsi, zachwalać spokojne miejsce, wiejską sielankę zatopioną w dzikości natury z pięknym jeziorem w tle.
Czy w cichej, malowniczej wiosce, ukrytej w lesie, z dala od zgiełku i gwaru miasta może dziać się coś podejrzanego? A może to tylko wyobraźnia płata nam figle? Od samego początku zachowanie mieszkańców wzbudza podejrzliwość Zuzy. Prosi o pomoc jedyną najbliższą jej sercu przyjaciółkę, aby pomogła jej rozwiać wątpliwości i podejrzenia wobec sąsiadów. Czy wyniki prywatnego śledztwa sprowadzą na dziewczyny kłopoty?

Toporzyce mają w sobie coś przerażającego. Dziwne zachowanie mieszkańców jest bardzo podejrzane a wszystko wokół to gra pozorów. Okazuje się, że nic nie jest takie, jakby się wydawało.

Czytając "Matnię" miałam ochotę zasunąć żaluzje w oknach, bo tak dawkowane emocje sprawiły, że miałam wrażenie, jakby ktoś stał za moim oknem, obserwował mnie i podglądał.


Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-09-19
× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Matnia
Matnia
Przemysław Piotrowski
7.3/10

Skrzypiące pod nogami deski. Wiatr wyjący na zewnątrz. Gałęzie poruszające się za oknami. Nieprzenikniony mrok, w którym coś się czai… Zuza nigdy nie miała zbyt wielkiego szczęścia, ale zawsze jak...

Komentarze
Matnia
Matnia
Przemysław Piotrowski
7.3/10
Skrzypiące pod nogami deski. Wiatr wyjący na zewnątrz. Gałęzie poruszające się za oknami. Nieprzenikniony mrok, w którym coś się czai… Zuza nigdy nie miała zbyt wielkiego szczęścia, ale zawsze jak...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Bez pracy, bez przyszłości i bez perspektyw na dalsze życie do tego w ciąży i z ogromnym długiem? Brzmi jak scenariusz do taniego melodramatu, w którym w zupełnej beznadziei pojawia się wybawiciel. Z...

@Zaczytane_koty @Zaczytane_koty

Zbierałam się chyba tydzień aby napisać kilka słów o książce "Matnia" Przemysława Piotrowskiego. Książce słabej, przewidywalnej jeśli chodzi o fabułę, którą wysłuchałam do końca chyba jedynie siłą wo...

@Jezynka @Jezynka

Pozostałe recenzje @florenka

Sześć powodów by umrzeć
Życiu powiedzieć dosyć!

Ostatni booktour tego roku. Dzięki @kryminalnatalerzu mogłam zapoznać się z twórczością Marty Zaborowskiej, której zupełnie nie znałam. “Sześć powodów, by umrzeć” to tot...

Recenzja książki Sześć powodów by umrzeć
Zło w ciemności
W ciemności wszystko jest straszniejsze.

“Zło w ciemności” to kolejna książka Alex Kavy, w której pierwsze skrzypce odgrywają agentka FBI Maggie O’Dell, Ryder Creed i jego psy tropiące. Pisarka po raz kolejny i...

Recenzja książki Zło w ciemności

Nowe recenzje

Jak umrzeć na bogato
Fascynująca podróż po świecie, gdzie życie i śm...
@burgundowez...:

„Jak umrzeć na bogato” Belli Mackie to powieść, która na pierwszy rzut oka może przypominać klasyczny kryminał z zagadk...

Recenzja książki Jak umrzeć na bogato
Wschód słońca w dniu dożynek
Powrót do ukochanej serii
@patrycja.lu...:

"Wschód słońca w dniu dożynek" przenosi do Drugiego Ćwierćwiecza Poskromienia, w którym dwukrotnie więcej trybutów traf...

Recenzja książki Wschód słońca w dniu dożynek
Toń
Utonąć w czasie
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Kolejna cześć "Cyklu Wrocławskiego" szczerze mówiąc już się gubię, która c...

Recenzja książki Toń
© 2007 - 2025 nakanapie.pl