Sprawa Josefa Fritzla recenzja

Mroczna historia, która zdarzyła się naprawdę

Autor: @pola841 ·2 minuty
2023-07-23
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Nie przepadam za reportażami. Ale obok książki Johna Glatta "Sprawa Josefa Fritzla" nie mogłam przejść obojętnie. Co prawda strasznie się obawiałam co znajdę w treści książki, ale i tak nie powstrzymało mnie to by poznać tę historię.

Josef Fritzl był z pozoru szanowanym inżynierem z Austrii. Ze swoją żoną stworzył dużą rodzinę. Tylko jedna z jego córek, Elizabeth uciekła z domu by po kilkunastu latach podrzucać do rodzinnego domu swoje dzieci, którymi nie mogła się zająć. Jednak prawda jest o wiele bardziej skomplikowana i przerażająca. Aż trudno uwierzyć, że jeden człowiek może być tak wielkim potworem, który potrafi oszukać wszystkich wokół.

Książkę przesłuchałam w audio. I ogromnie się cieszę, że tak zrobiłam, bo nie wiem czy przebrnęłabym przez nią w papierze. Nie spodziewałam się aż tak przerażającej historii. Co prawda forma reportażu to raczej takie suche fakty, nie zabarwione emocjami. I może w tym przypadku dobrze, że tak było, bo nie wiem czy dokończyłabym tę książkę. Trudno ogarnąć rozumem, że to nie fikcja literacka. Świadomość, że to zdarzyło się naprawdę sprawia, że człowiek zaczyna wątpić w innych ludzi. Jestem przerażona myślami, że ktoś może robić takie rzeczy gdzieś w świecie i tak naprawdę nigdy nie zostać złapanym. Jedyną rzeczą, która mi przeszkadzała i czasami nużyła w książce to wciąż powtarzane te same fakty. Może rzeczywiście to pomagało spojrzeć na tę tragedię z innej perspektywy, ale na moje to było takie sztuczne wydłużanie treści. Nie mniej historia ta jest przerażająca, mroczna i cały czas nie dowierzam, że zdarzyła się naprawdę. Jeśli ktoś lubi mocne reportaże to na tej książce z pewnością się nie zawiedzie.

"Josef Fritzl był 73-letnim, emerytowanym inżynierem z Austrii. Wydawało się, że prowadzi normalne życie ze swoją żoną Rosemarie, mimo że jedna z ich córek Elisabeth, wiele lat wcześniej uciekła z domu, by dołączyć do religijnej sekty. Na przestrzeni lat troje dzieci Elisabeth w tajemniczy sposób pojawiło się u progu domu Fritzlów, a Josef i Rosemarie wychowywali je jak swoje własne. Ale tylko Josef znał prawdę o zniknięciu Elisabeth..
Ponad dwadzieścia lat Josef więził i molestował Elisabeth w swoim własnym domu w zbudowanym pod ziemią lochu. Tam urodziła mu siedmioro dzieci. Jedno z nich zmarło trzy dni po porodzie, a troje wychowywało się razem z Elisabeth do czasu jej uwolnienia. Straszna prawda ukryta pod ziemią.. W 2008 roku jedno z dzieci Elisabeth poważnie zachorowało i trafiło do szpitala. Dziewiętnastoletnia dziewczyna po raz pierwszy wyszła na zewnątrz i wkrótce prawda o jej pochodzeniu, niewoli i niewypowiedzianym okrucieństwie Josefa wyszła na jaw."

Moja ocena:

Data przeczytania: 2023-06-15
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Sprawa Josefa Fritzla
Sprawa Josefa Fritzla
John Glatt
7.9/10

Josef Fritzl był 73-letnim, emerytowanym inżynierem z Austrii. Wyda - wało się, że prowadzi normalne życie ze swoją żoną Rosemarie, mimo że jedna z ich córek Elisabeth, wiele lat wcześniej uciekła z ...

Komentarze
Sprawa Josefa Fritzla
Sprawa Josefa Fritzla
John Glatt
7.9/10
Josef Fritzl był 73-letnim, emerytowanym inżynierem z Austrii. Wyda - wało się, że prowadzi normalne życie ze swoją żoną Rosemarie, mimo że jedna z ich córek Elisabeth, wiele lat wcześniej uciekła z ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Nie masz łatwego życia. W domu - ojciec tyran, który zaczął przekraczać granice. Za Tobą pierwsze miłości, skutecznie przez niego blokowane. Próbowałaś uciec od tego piekła, ale Ci się nie udało. Pew...

@aalexbook @aalexbook

SPRAWA JOSEFA FRITZLA John Glatt Wydawnictwo Filia Wydawnictwo Filia na faktach John Glatt to autor, który dla mnie jest mistrzem w historiach true crime. Historie przez niego opisywane są zawsze d...

@madbed @madbed

Pozostałe recenzje @pola841

Obsesja terapeutki
Vi Keeland w nowej odsłonie

Vi Keeland pisze genialne romanse. Często w duecie z inną pisarką i wychodzi jej to naprawdę dobrze. Ale tym razem Vi postanowiła zmienić front i skusiła się na napisani...

Recenzja książki Obsesja terapeutki
Sądny dzień
Czy legendy i klechdy to dobry pomysł na książkę?

Ciągle zachwycamy się fantastyką zagraniczną, ale w naszym rodzimym kraju mamy takie historie, że aż grzech po to nie sięgnąć. Nawiązanie do legend i klechd słowiańskich...

Recenzja książki Sądny dzień

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl