Modlitewnik dla zabieganych recenzja

Modlitewnik dla zabieganych

Autor: @LiterAnka ·1 minuta
2020-12-22
Skomentuj
3 Polubienia
Po raz pierwszy trzymam w rękach książeczkę, o której wcześniej bym nie pomyślała, że może podlegać recenzji, chociaż nawet tego typu publikacje są rzeczą gustu, różnią się pod względem adresata i w różnych okresach życia możemy potrzebować innej. Mam przed sobą „Modlitwenik dla zabieganych” z Wydawnictwa Świętego Wojciecha, do którego wstęp napisał Jan Lech, zachęcając do modlitwy krótkiej, pojedynczymi zdaniami, za to częstej, codziennej i w normalnych sytuacjach, niewymagających od nas szczególnej oprawy (nie umniejszając roli wyznaczania tego specjalnego czasu na rozmowę z Bogiem dla rozwoju naszego życia duchowego).

Ten modlitewnik jest odpowiedzią na wyzwania naszych czasów, w których trudno znaleźć chwilę na wszystko, co oferuje rzeczywistość. To właśnie czasu mamy najmniej, bo po części tracimy go na bezcelowe działania, które nie wnoszą nic dobrego do naszego życia. Obowiązki, coraz to nowsze wymagania naszych czasów sprawiają, że na życie duchowe nie mamy już ani chęci, ani potrzeby. Zapominamy, że dbanie o zbalansowany rozwój fizyczny, umysłowy i duchowy pozwala cieszyć się życiem w najpełniejszy sposób. „Modlitewnik dla zabieganych” pomaga zrozumieć, że niewiele trzeba, aby zadbać o więź z Bogiem, bo wystarczy krótka, jednozdaniowa modlitwa, którą można przecież wypowiedzieć w każdej chwili – w drodze do pracy, w oczekiwaniu na windę, w trakcie wykonywania obowiązków domowych, w przerwie od nauki.

Modlitwy zawarte w książeczce mają zróżnicowany charakter. Znajdziemy prośby, dziękczynienia, przebłagania, modlitwy poranne i wieczorne, zawierzenia, chwały i za wstawiennictwem Matki Bożej. Są też modlitwy na różne okoliczności – podziękowania za dobry dzień, za dobroć, prośby o wsparcie w trudach codzienności, o ochronę, czy o miłość, tak wielką, jaką tylko Bóg nas obdarza. Znalazło się też miejsce na kilka wersji krótkiego rachunku sumienia oraz małych katechizm, który powinien być znany każdemu katolikowi. Co ważne, przewidziano tez miejsce na własne modlitwy, które można tu zapisać, co jest bardzo dobrym pomysłem dla osób, które poszukują samodzielnie swojej drogi do Boga.

Modlitwy zawarte w tej publikacji odpowiadają na najważniejsze potrzeby współczesnych młodych ludzi, stojących przed wyzwaniami codzienności, a jednocześnie chcącymi zadbać o duchową sferę życia. Podoba mi się jej format i minimalistyczna konstrukcja. Publikacja pokazuje, że niewiele potrzeba, żeby osiągnąć wiele. Wiem, ze zostanie ze mną na dłużej.





Moja ocena:

Data przeczytania: 2020-12-22
× 3 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Modlitewnik dla zabieganych
Modlitewnik dla zabieganych
Jan Lech
8/10

Niech Twoje zabieganie, zamiast przeszkodą, stanie się dla Ciebie nas przestrzenią modlitwy. I radości. Aktywność zazwyczaj przychodzi nam naturalnie. Jesteśmy w ruchu, spieszymy się; o to nam...

Komentarze
Modlitewnik dla zabieganych
Modlitewnik dla zabieganych
Jan Lech
8/10
Niech Twoje zabieganie, zamiast przeszkodą, stanie się dla Ciebie nas przestrzenią modlitwy. I radości. Aktywność zazwyczaj przychodzi nam naturalnie. Jesteśmy w ruchu, spieszymy się; o to nam...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @LiterAnka

Czy Nika znika?
Dostrzegajmy nasze dzieci

W mojej świadomości Anna Bichalska istnieje wyłącznie jako autorka literatury dziecięcej. A przecież nietrudno dotrzeć do informacji o jej powieściach dla dorosłych, k...

Recenzja książki Czy Nika znika?
Brzydcy ludzie
Z rodziną tylko na zdjęciu

Książka „Brzydcy ludzie” Żanety Pawlik nie zachęca do czytania tytułem. Co innego okładka, która nawiązuje do jesieni, a opis fabuły wskazuje, że będzie to jesień życia....

Recenzja książki Brzydcy ludzie

Nowe recenzje

Kto je porwał?
Nawet w spokojnych dzielnicach dochodzi do potw...
@pannajagiel...:

Spokojne przedmieścia bywają świadkami najpotworniejszych zbrodni. Roztrzęsiona nastolatka zostaje znaleziona na przedm...

Recenzja książki Kto je porwał?
Mroczna prawda
Po co pić prosecco, skoro można mieć prawdziweg...
@pannajagiel...:

Kiedy student uniwersytetu w Oksfordzie oskarża jednego z wykładowców o napaść seksualną, inspektor Adam Fawley i jego ...

Recenzja książki Mroczna prawda
Nie wiesz wszystkiego
Ludzie w szkole myślą, że nie miał wad, ale ja ...
@pannajagiel...:

Uczniami prestiżowego warszawskiego liceum wstrząsa wiadomość o śmierci dwojga uczniów. Otylia – szkolny wyrzutek i nie...

Recenzja książki Nie wiesz wszystkiego
© 2007 - 2025 nakanapie.pl