Przetłumacz mnie recenzja

MIłość w świetle reflektorów

Autor: @olilovesbooks2 ·2 minuty
2024-12-18
Skomentuj
11 Polubień
*współpraca reklamowa z Mileną Kwiatkowską i Wydawnictwem Novae Res*

Kolejny bardzo udany debiut, który wpadł moje ręce. Okładka jest nieco szalona, ale za to na długo zostaje w pamięci. Książka jest romansem, z motywem enemies to lovers, osadzonym w polskich realiach, nawiązującym także do prac wydawnictw i osób publicznych.

Lena jest jedną z najlepszych pracownic w jednym z najpopularniejszych wydawnictw w kraju. Prowadzi poukładane lecz samotne życie, ale jest szczęśliwą osobą. Jej spokój nie trwa jednak wiecznie, zastępując kolegę, udaje się na koncert popularnego muzyka w celu napisania o nim artykułu. Pierwsze spotkanie jest dynamiczne, Natan pokazuje się kobiecie od złej strony. Redaktorka w odpowiedzi pisze kąśliwy artykuł, przez który jej świat wywraca się do góry nogami.

Książka ma w sobie to co lubię najbardziej, czyli towarzyszące mi uczucie płynięcia z fabułą. Napisana jest ona lekko i przyjemnie, przepełniona jest emocjami, mniejszymi i większymi dramatami, które również bardzo lubię, do tego ciekawe motywy i tematy, które nie tylko intrygują ale także budują napięcie. Tak się wkręciłam w tą opowieść, że przeczytałam ją w jeden wieczór, po prostu nie mogłam się oderwać. Byłam ogromnie ciekawa jak rozwinie się relacja Leny i Natana, którego intencje nie do końca były takie czyste - i tu pojawił się mój pierwszy niedosyt, bo autorka nieco za wcześnie zdradziła zamysł. Bohaterowie od początku nie darzyli się sympatią, Lena sukcesywnie spławiała natrętnego muzyka, ale ten się nie poddawał i wkrótce ulokował się w sercu młodej kobiety, która z dnia na dzień została postawiona na świeczniku, przez co jej życie zaczyna się coraz bardziej komplikować. Autorka pokusiła się także o wprowadzenie do fabuły lekkiego motywu trójkąta, bo Lena ma też innego adoratora, który nieco namiesza, a Natan też ma swoje za uszami, przy tym też mam mieszane uczucia, choć lubię takie motywy, to tutaj jakoś mnie drażnił.

Bardzo trudno jest mi ocenić bohaterów tej książki, z jednej strony bardzo ich polubiłam bo to osoby, które wiedzą czego chcą i uparcie dążą do celu. Z drugiej strony zaś byli dość irytującymi postaciami. Lena pomimo poważnych deklaracji wciąż miota się w uczuciach, a Natan w pewnym sensie prowadzi grę, która nie do końca mi się podobała i miałam nadzieję, że się chłopak ogarnie. Ogólnie autorka stworzyła całkiem ciekawe postacie, złożone i mocnymi charakterami, mające tendencję do popełniania błędów. Całkowicie zaskoczyło mnie zakończenie. Takie coś powinno być absolutnie niedopuszczalne i zabronione, bo człowiek może dostać zawału. Nie mniej takie zakończenie daje nadzieję na intrygującą i pełną emocji kontynuację.

Książka bardzo mi się podobała, czytało mi się ją niezwykle dobrze, lekko i szybko. Wciągająca i dynamiczna fabuła, skomplikowane relacje, aferki, dramaty, tajemnice, sekrety, delikatna manipulacja, gorący romans, zalążek niepewności i niebezpieczeństwa, to wszytko składa się na naprawdę fantastyczną opowieść, której mi mało. Debiut jak pisałam na wstępie uważam za udany, autorkę zapisuję na listę ulubionych, a książkę serdecznie polecam i oczywiście wypatruję kontynuacji.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-12-15
× 11 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Przetłumacz mnie
Przetłumacz mnie
Milena Kwiatkowska
9.3/10

Niektórych uczuć nie da się rozszyfrować Lena Lasota to tłumaczka oraz koordynatorka projektów w jednym z najbardziej prestiżowych wydawnictw w kraju. Jej życie osobiste jest poukładane i wydaje się...

Komentarze
Przetłumacz mnie
Przetłumacz mnie
Milena Kwiatkowska
9.3/10
Niektórych uczuć nie da się rozszyfrować Lena Lasota to tłumaczka oraz koordynatorka projektów w jednym z najbardziej prestiżowych wydawnictw w kraju. Jej życie osobiste jest poukładane i wydaje się...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Na wstępie chciałabym podziękować Autorce oraz Wydawnictwu za zaufanie i możliwość objęcia patronatem medialnym książki "Przetłumacz mnie", która jest debiutancką powieścią Mileny i pierwszym tomem s...

@paulinkusia1991 @paulinkusia1991

„.... Tak zmienny, jak wiatr. Był zagadką, której nie mogłam odczytać. Tekstem, którego nie byłam w stanie przetłumaczyć”. „Przetłumacz mnie” to historia, która wywołuje potężną lawinę przeróżnych...

@marcinekmirela @marcinekmirela

Pozostałe recenzje @olilovesbooks2

Konstelacje bezsennych nocy
Świetne

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Nie powiem* Literatura młodzieżowa, dość dawno nie było, a jak już jest to trafiła się mi naprawdę świetna lektura. Zacznę standard...

Recenzja książki Konstelacje bezsennych nocy
Zapłacisz za wszystko
Wow, wow, wow

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Black Rose* Nikogo już nie powinno dziwić, że chciałam tę książkę przeczytać ze względu na okładkę, ale też tytuł do mnie wołał, ze...

Recenzja książki Zapłacisz za wszystko

Nowe recenzje

To był nasz dom
Paranoja, wyrachowana manipulacja, pierwotne zł...
@pannajagiel...:

Kiedy już wejdą, nigdy nie wyjdą... Eve i jej dziewczyna Charlie zamieszkały w starym domu, na malowniczym wzgórzu ...

Recenzja książki To był nasz dom
Kobiety z Vardø
ŻEBY PRZEJĄĆ WŁADZĘ NAD KOBIETAMI, WYSTARCZYŁO ...
@pannajagiel...:

Zima, rok 1617. Morze zabiera ze sobą czterdziestu rybaków z Vardø – wszystkich mężczyzn z osady. Maren wie, że od tej ...

Recenzja książki Kobiety z Vardø
Marzenia z brązu
Urodzić się kobietą to mierzyć się z wiatrem st...
@pannajagiel...:

Choć były mąż Faye nie żyje, jej koszmar trwa dalej. Ojciec, który zbiegł z więzienia i jest na wolności, stanowi dla n...

Recenzja książki Marzenia z brązu
© 2007 - 2025 nakanapie.pl