Zostawić ślad recenzja

Miłe powroty!

WYBÓR REDAKCJI
Autor: @Rozchelstana_Owca ·1 minuta
2020-07-12
Skomentuj
8 Polubień
Są tacy autorzy, którzy mimo upływu miesięcy raz będący w naszych dłoniach prędzej czy później do nich ponownie trafiają. Taką właśnie pisarką jest pani Iwona Wilmowska, którą miałam przyjemność poznać przy serii kryminałów, gdzie bohaterką była Agata Brok. Już wtedy pani Iwona przypadła mi do gustu stylem pisania i pomysłowością, której jej nie brak. Bez wahania i z ogromną przyjemnością zatopiłam więc moje czytelnicze zębiska i oddałam się lekturze, gdzie dziennikarką Paulina zabiera nas w kryminalne odmęty swojego dochodzenia.

A zatem... Wybieramy się ze wspomnianą wyżej Pauliną, dziennikarką, do małego miasteczka, gdzie nasza bohaterka po stracie pracy ma zamiar napisać debiutancką powieść. Okazuje się jednak, że miejscowość nie jest tak spokojna za jaką by mogła uchodzić. Oczywiście nasza kobietka przeprowadza prywatne śledztwo, a my dajemy się prowadzić niczym dziecko za rączkę. Każdy kto „zna” pióro pani autorki, doskonale wie, że pani Wilmowska pisze zgrabnie i interesująco. Nie tworzy kilometrowych opisów, które szybko nas nużą ciągnąc się jak flaki z olejem, a fabuła zawsze ma to „coś”. Tak samo wiadomo nie od dzisiaj, że jestem ogromną fanką dynamicznie rozwijającej się zagadki, a to oczywiście takową tutaj mamy. Lubię kiedy bohaterowie są dobrze wykreowani, charakterni i wzbudzają naszą przyjaźń bądź też nienawiść, a trup i morderca jednak wyskakują nam zza rogu niespodziewanie.

„Zostawić Ślad” troszeczkę różni się od wcześniejszych pozycji autorki, niemniej jednak czyta się równie szybko i z przyjemnością. Ogromnym atutem tej pozycji jest odzwierciedlenie małej miejscowości z jej zamkniętą społecznością – co dla mnie żyjącej w takim otoczeniu na co dzień – to naprawdę super sprawa, żadne wyolbrzymianie i zmyślone zachowania! To dobry kryminał typowo obyczajowy, ale (jak na moje oko) mają one to coś co sprawia, że czytelnik chętnie po takowe sięga. Lekka w odbiorze, ciekawa, wciągająca i oczywiście potoczona tak, by nie domyślić się kto jest winny zaraz po kilku pierwszych kartach opowieści.

Moja ocena:

× 8 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Zostawić ślad
Zostawić ślad
Iwona Wilmowska
7.4/10

Co może łączyć współwłaściciela piekarni, właścicielkę salonu piękności i dyrektora Muzeum Zabawek? Dziennikarka Paulina Gudejko przyjeżdża do cichej miejscowości Mor, w której wynajmuje dom, by zasz...

Komentarze
Zostawić ślad
Zostawić ślad
Iwona Wilmowska
7.4/10
Co może łączyć współwłaściciela piekarni, właścicielkę salonu piękności i dyrektora Muzeum Zabawek? Dziennikarka Paulina Gudejko przyjeżdża do cichej miejscowości Mor, w której wynajmuje dom, by zasz...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Ostatnimi czasy miałam bardzo dużą ochotę na wszelkie thrillery i kryminały. Skończyło się na tym, że zrobiłam sama dla siebie maraton czytania i przeczytałam w kilka godzin kryminał Iwony Wilmowskie...

@Natalia_Swietonowska @Natalia_Swietonowska

Pozostałe recenzje @Rozchelstana_Owca

Jak cień
Bardzo dobra powieść!

O pani Marzenie nie udało mi się wcześniej usłyszeć, oczywiście nie dlatego, że nadal mało mówi się (czy też pisze) o niej, ale dlatego też, że moja doba jest zbyt kr...

Recenzja książki Jak cień
Poczwarka
Pomyłka, która wyszła na dobre!

Po perypetiach serwisu Nakanapie, który wielbię z całego serca, z wydawcą, udało mi się dopaść serię „Dziewczyna bez Imienia”. Moją uwagę przyciągła okładka, ale drugieg...

Recenzja książki Poczwarka

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl