Witchy Mama recenzja

Magiczne macierzyństwo

Autor: @alicya.projekt ·2 minuty
2023-05-17
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Gdy Wydawnictwo Kobiece przysłało mi propozycję współpracy przy tytule „Witchy mama. Magiczne macierzyństwo” byłam w szoku. Miałam powody uznać, że pracują w nim prawdziwe wiedźmy (w pozytywnym tego słowa znaczeniu), ponieważ one najwyraźniej JUŻ wiedziały, w momencie, gdy nie powiedziałam jeszcze NIKOMU. Ewidentnie więc, ta książka była mi przeznaczona, jako czasoumilacz podczas szczególnie wyjątkowej podróży.

Jak wiemy, okres oczekiwania na dziecko, jego narodziny oraz pierwsze miesiące razem, to czas naszpikowany wyzwaniami, którym chciałybyśmy jak najlepiej sprostać. Często, nawet nie do końca świadomie, ulegamy presji bycia NAJ na każdym etapie i zapominamy o sobie oraz swoich potrzebach. Ponadto bywamy przebodźcowane i zmęczone: wygórowanymi oczekiwaniami otoczenia, dobrymi radami, mitami, przesądami. Dla własnego zdrowia psychicznego, trzeba sobie pewne rzeczy na spokojnie poukładać w głowie, spojrzeć na temat z życzliwością i z dystansu. W tej kwestii książka dobrze się sprawdza.

Nie jest to bowiem przemędrkowany poradnik pełen medycznych wytycznych, lecz książka, w której po przyjacielsku pokazane nam są drogowskazy, za którymi możemy podążać lub nie. Autorka Natalia Turska, którą możecie znać z kanału Paranormalia, z pełną mocą tego przekazu zaznacza bowiem, że mamy prawo do popełniania błędów, podejmowania własnych decyzji i nie zgadzania się z innymi. Bo jesteśmy aż i tylko ludźmi. I wiecie co? Ja chyba potrzebowałam usłyszeć właśnie coś takiego. Ucieszył mnie także wyważony głos autorki w kwestii, chociażby, karmienia piersią i współspania.

Na dokładkę lektura okazała się dla mnie przesympatycznym wehikułem czasu. Zanim bowiem stałam się sceptyczną mną, w młodości, zaczytywałam się w podobnych pozycjach. Szczególnie upodobałam sobie wtedy tematy run i kamieni magicznych. Dzięki Natalii przypomniałam sobie to i owo oraz dowiedziałam się, które najlepiej współgrają z moim obecnym stanem. Zanurkowałam nawet w zapomnianej części szafy w poszukiwaniu moich kamiennych skarbów.

Ponadto z książki dowiedziałam się, dlaczego nie wróży się kobietom w ciąży (nie miałam pojęcia!), czym są SIGILE, a także, że istnieje coś takiego jak MAGIA KUCHENNA. I wcale nie chodzi w niej o ziółka, mgiełki i napary, ale po prostu o gotowanie! Pozycja rozbudowana jest o wiedzę na temat wierzeń, bogiń (bardzo spodobały mi się odwołania do innych kultur), magii kolorów i roślin, magii ochronnej a także totemów zwierzęcych, czyli znajduje się w niej całe mnóstwo atrakcyjnych dla czytelniczek (a może nawet czytelników) ciekawostek. Ze względu na gabaryty książki, nie było jednak szans na to, by każdy poruszony wątek mógł zostać odpowiednio pogłębiony. Jeśli coś was szczególnie zainteresuje, warto pokusić się więc o dalsze poszukiwania.

Ciąża ma nie tylko wymiar fizyczny, ale i duchowy. Warto o tym pamiętać, bez względu na to czy wierzymy w magię, czy nie.

[współpraca reklamowa – barter]

Moja ocena:

Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Witchy Mama
Witchy Mama
Natalia Turska
8.3/10

Magia macierzyństwa dla współczesnych czarownic Autorka tego niezwykłego poradnika, a zarazem przedstawicielka młodego pokolenia wiedźm, Natalia Turska, poprowadzi cię przez niezwykły czas ciąży....

Komentarze
Witchy Mama
Witchy Mama
Natalia Turska
8.3/10
Magia macierzyństwa dla współczesnych czarownic Autorka tego niezwykłego poradnika, a zarazem przedstawicielka młodego pokolenia wiedźm, Natalia Turska, poprowadzi cię przez niezwykły czas ciąży....

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Jak pewnie zauważyliście zdarza mi się sięgać po różnego rodzaju poradniki. Lubię czerpać z nich ciekawostki, a niekiedy wykorzystywać wskazówki w życiu. Jakiś czas temu trafiła do mnie „Witchy mama....

@fascynacja_ksiazka @fascynacja_ksiazka

Macierzyństwo to nie prosta sprawa- śmiało mogłabym stwierdzić, że najtrudniejsza- zalewające nas z każdej strony oczekiwania; nasze w stosunku do nas samych, do dziecka; rodziny i przyjaciół ( bo pr...

@lunaresleporem @lunaresleporem

Pozostałe recenzje @alicya.projekt

Nawiedzony dom na wzgórzu
Uwertura nawiedzonego domiszcza

@ObrazekJeśli macie ochotę na solidną dawkę wrażeń, paranoję w gotyckim stylu i klimat nienasyconej grozy, to dobrze trafiliście: witamy w „Nawiedzonym domu na wzgórzu...

Recenzja książki Nawiedzony dom na wzgórzu
Duch z wyspy
Godzina duchów

@ObrazekRozwój nauki i cywilizacji zabezpieczył nasz byt na tyle, że pozbawił nas większości lęków, które nieustannie dręczyły naszych przodków. Chociaż współcześnie l...

Recenzja książki Duch z wyspy

Nowe recenzje

Nomen omen
Nomen omen
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Lubicie nieszablonowe i nietypowe książki, w których znajdziecie gatunkowy...

Recenzja książki Nomen omen
Paderborn
Arcyłotr, bestia, psychopata - tacy nie trafiaj...
@pannajagiel...:

Czy astrologia może stać się narzędziem zbrodni doskonałej? Olgierd Paderborn, znany z serii o Joannie Chyłce bezkompro...

Recenzja książki Paderborn
Kto je porwał?
Nawet w spokojnych dzielnicach dochodzi do potw...
@pannajagiel...:

Spokojne przedmieścia bywają świadkami najpotworniejszych zbrodni. Roztrzęsiona nastolatka zostaje znaleziona na przedm...

Recenzja książki Kto je porwał?
© 2007 - 2025 nakanapie.pl