Szansa od losu recenzja

Magia płomienia

Autor: @Moncia_Poczytajka ·2 minuty
2022-09-29
Skomentuj
8 Polubień
W swojej najnowszej powieści "Szansa od losu" Dorota Milli zabiera czytelników do nadmorskiej Ustki, gdzie na skraju ulicy Serdecznej stoi okryty złą sławą dom z ogrodem. Jest w miasteczku młoda kobieta, dla której płonący dom ma szczególne znaczenie i na przekór wszystkim plotkom pragnie w nim zamieszkać. To Oktawia Olszewska, która po śmierci matki decyduje się sprzedać rodzinny pensjonat przy nadmorskiej promenadzie i przeprowadzić się właśnie na Serdeczną, w okolicę, gdzie jako dziecko często spacerowała ze swoją babcią. Tajemniczy płonący dom zdaje się czekać właśnie na nią... Kobieta musi przeprowadzić gruntowny remont budynku, ale przy okazji bardzo chce poznać również jego niewesołą historię. W tym celu odwiedza swoich przyszłych sąsiadów, którzy opowiadają przeróżne historie z przeszłości. Oktawia powoli i wytrwale odkrywa kolejne fragmenty skomplikowanej układanki i stara się jak najlepiej je do siebie dopasować. Pomaga jej w tym nowo poznany sąsiad Witomir, czyli Wito, a kibicują oddani przyjaciele - Wiola i Łukasz.

Co odkryje Oliwia? Jakie tajemnice skrywa płonący dom? Kto stoi za trzema podpaleniami?

Dorota Milii stworzyła kolejną frapującą opowieść niosącą zapach morskiej bryzy i ciekawość skrzętnie skrywanych sekretów. Autorka pięknie maluje słowem nadbałtyckie krajobrazy i oddaje klimat nadmorskich kurortów, zachęcając czytelnika do udania się w interesującą podróż pełną niespodzianek. Tym razem to Ustka jest tym wybranym miejscem na mapie i moim zdaniem miasteczko idealnie sprawdziło się w roli niemego bohatera powieści.
"Szansa od losu" to historia, w której naprawdę sporo się dzieje.
Mamy przyjaźń, miłość i sekrety, które po latach wreszcie ujrzą światło dzienne. Jest zawiść, zazdrość oraz trudne relacje rodzinne. Despotyczna i nadopiekuńcza matka, która w dobrej wierze niszczy życie swemu dziecku. Powieść Doroty Milli to opowieść o życiu, jego blaskach i cieniach, które kształtują nasze charaktery. To wreszcie książka o odwadze w dążeniu do szczęścia i realizacji marzeń, bo przecież nigdy nie jest za późno na zmiany. Los daje nam niejedną szansę, musimy ją tylko dostrzec i należycie wykorzystać.

Bardzo lubię gdy w powieściach teraźniejszość przeplata się z przeszłością. W tym przypadku są to wspomnienia jednego z bohaterów, któremu pamięć płata figle, a on za wszelką cenę stara się walczyć ze swoją amnezją. W ten sposób dochodzą do głosu wydarzenia z przeszłości, które bardzo ubogacają opowieść i dostarczają dreszczyku emocji. Książka obfituje też we fragmenty humorystyczne działające odprężająco, dodające historii lekkości i pomagające zachować odpowiedni dystans. Niespodzianek jest naprawdę sporo, chociaż muszę przyznać, że dość szybko rozszyfrowałam zamysł autorki i ostatecznie zakończenie w całości pokryło się z moimi przewidywaniami. Tym niemniej lektura dostarczyła mi wiele pozytywnych wrażeń.

Powołani do życia bohaterowie są autentyczni, a przeżywane przez nich emocje bardzo wiarygodne. Oczywiście nie wszystkie zachowania mi się podobały, niektóre reakcje mnie drażniły, ale tak przecież jest w życiu. Nikt nie jest idealny. Szkoda tylko, że żadna z postaci nie wzbudzała we mnie większych emocji i do końca wszyscy pozostali mi obojętni.

"Szansa od losu" to klimatyczna opowieść obyczajowa wzbogacona także o wątek kryminalny. Nie jest on jakiś spektakularny i dominujący, ale intryguje i podkręca zainteresowanie. Lektura tej historii to moje trzecie spotkanie z autorką i przyznaję, że po raz kolejny miło spędziłam czas przebywając myślami w letnim kurorcie. Jeśli i Wy macie ochotę na morskie klimaty w bardzo życiowym wydaniu to powieść Doroty Milli poleca się na kilka, nie tylko jesiennych, wieczorów.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-09-28
× 8 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Szansa od losu
Szansa od losu
Dorota Milli
7.8/10

STARY DOM Z MROCZNĄ HISTORIĄ, SĄSIEDZKIE TAJEMNICE I PIĘKNE NADMORSKIE KRAJOBRAZY! Wiosna w Ustce budzi się do życia, a wraz z nią pojawia się miłość… Oktawia po odejściu matki postanawia zawalczy...

Komentarze
Szansa od losu
Szansa od losu
Dorota Milli
7.8/10
STARY DOM Z MROCZNĄ HISTORIĄ, SĄSIEDZKIE TAJEMNICE I PIĘKNE NADMORSKIE KRAJOBRAZY! Wiosna w Ustce budzi się do życia, a wraz z nią pojawia się miłość… Oktawia po odejściu matki postanawia zawalczy...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

„Miłość to uzależnienie, może z nas stworzyć anioła, który będzie chciał przychylić ukochanej osobie nieba, albo zamienić w demona, który zgotuje jej piekło." Ustka kusi swoim urokiem, szumem morza,...

@tatiaszaaleksiej @tatiaszaaleksiej

Po raz pierwszy sięgnęłam po twórczość autorki i trochę trudno było mi się wczytać w tą powieść. Jednak muszę przyznać, że im dalej zagłębiałam się w tą opowieść tym szło mi coraz lepiej, by już pod ...

@Izzi.79 @Izzi.79

Pozostałe recenzje @Moncia_Poczytajka

Safar. Podróż do Arabii Saudyjskiej
W zgodzie z Allahem

Na temat Arabii Saudyjskiej i praw rządzących światem arabskim wyrobiłam sobie opinię już dość dawno. Swego czasu była to bardzo popularna tematyka w literaturze i tak n...

Recenzja książki Safar. Podróż do Arabii Saudyjskiej
Niebo nad Kilimandżaro
Spełnione marzenie

"Niebo nad Kilimandżaro" to druga część cyklu afrykańskiego niemieckiej pisarki Anne Jacobs. Po niemal rocznej przerwie nie mogłam się już doczekać następnego spotkania ...

Recenzja książki Niebo nad Kilimandżaro

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl