Randkowa katastrofa recenzja

Lekki romans dla niewymagających

Autor: @tomzynskak ·1 minuta
2022-04-08
Skomentuj
1 Polubienie
Gdy okazuje się, że małżeństwo Weroniki to fikcja, z pomocą przychodzą przyjaciółki, wino i… nożyczki. Przecież pozbycie się rzeczy byłego faceta to już swego rytuał po rozstaniu z dupkiem. Kobieta, aby na nowo poczuć się atrakcyjnie postanawia zainstalować Tindera, który przynosi jej całą lawinę randkowych katastrof. Jednak czy w katastrofach tych można odnaleźć jakieś plusy? Czy może jednak poprzez aplikację można odnaleźć miłość i szczęście?

Pomysł na fabułę był ciekawy, okraszony humorem i dawką romantyzmu. Autorka ma fajny styl pisania i dość zręcznie piszę całą historię. Przede wszystkim przemyślenia Weroniki były dla mnie tutaj najlepsze. Refleksje kobiety są zapewne odzwierciedleniem duszy niejednej kobiety i to wcale nie tylko tej po przejściach. Sama odnalazłam w niej odrobinę siebie. Po nieudanym małżeństwie Weronika wpada w pułapkę randek, ale odkrywa, że wcale nie potrzebuje mężczyzny, aby poczuć się atrakcyjną. Zdaje sobie sprawę, że pomimo swoich lat wciąż nie odnalazła siebie i swojego miejsca na świecie.
Niestety muszę przyznać, że niektóre zachowania naszej bohaterki były dla odrealnione i dość mocno naciągane. Niby jest to dobra kobieta, która pragnie szczęścia, ale i szczęścia dla swoich bliskich. Wiecie taka dobra duszyczka. Jednak zupełnie nie byłam w stanie zrozumieć jej niektórych poczynań. Były one dla mnie dość mało dojrzałe nawet jak na zagubioną osobę. Jednak mogę to wybaczyć dzięki kreacji przyjaciółek Weroniki. Dawno nie spotkałam tak zabawnych postaci. Kobiety łączy przyjaźń pełna humoru, ironii, miłości, nieocenionego wsparcia i wzajemnej motywacji. Posiadanie takich przyjaciółek to marzenie zapewne każdej z nas.

„Randkowa katastrofa” to z całą pewnością książka dla niezbyt wymagających czytelników. Jest to raczej lekki romans, z którym miło spędzicie wieczór. Pomimo kilku potknięć bawiłam się z nią całkiem dobrze. Może dlatego, że nie oczekiwałam od niej niewiadomo czego. Dlatego jeżeli szukacie książki, dzięki której oderwiecie się od rzeczywistości i trochę pośmiejecie to książka ta z całą pewnością jest dla Was.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-04-03
× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Randkowa katastrofa
Randkowa katastrofa
Ewelina Nawara
7.4/10

Co zrobisz, gdy w brutalny sposób odkryjesz, że słowa przysięgi nie dla każdego znaczą to samo, i zostaniesz zmuszona zmienić całe swoje życie? Weronika, wściekła i zraniona, odbywa sesję terapeut...

Komentarze
Randkowa katastrofa
Randkowa katastrofa
Ewelina Nawara
7.4/10
Co zrobisz, gdy w brutalny sposób odkryjesz, że słowa przysięgi nie dla każdego znaczą to samo, i zostaniesz zmuszona zmienić całe swoje życie? Weronika, wściekła i zraniona, odbywa sesję terapeut...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

"Randkowa katastrofa" to już moje kolejne spotkanie z twórczością Pani Eweliny. Tym razem przygotowała dla nas lekki romans, który z pewnością wywoła u Was uśmiech na twarzy. Wiktoria nie przypuszcz...

@bookcoffecake @bookcoffecake

„…nie ma powrotu do tego, co było, nie ma szans na to, że to tylko pomyłka i wszystko wróci do normy.“ Weronika to pełna wewnętrznej energii i ciepła mężatka. Ma dobrą pracę i oddane przyjaciółki....

@tatiaszaaleksiej @tatiaszaaleksiej

Pozostałe recenzje @tomzynskak

Na zawsze w sercu
Dark academy

Motyw dark academia - lubisz? 💬 „Na zawsze w sercu” Gry Kappel Jensen to kolejna odsłona mrocznej trylogii Rosenholm, która łączy w sobie magię, nordycką mitologię o...

Recenzja książki Na zawsze w sercu
Rzeka odchodzących dusz
Rzeka odchodzących dusz

Co powiesz na poruszającą, wielowątkową kryminalną opowieść? 💬 "Rzeka odchodzących dusz" Liz Moore to nie tylko thriller, ale przede wszystkim przejmująca opowieść o...

Recenzja książki Rzeka odchodzących dusz

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl