Kosiarze recenzja

Kosiarze - przerażająca wizja przyszłości?

Autor: @pola841 ·1 minuta
2023-02-02
Skomentuj
1 Polubienie
Lektura "Kosiarzy" Neala Shustermana skłoniła mnie do przemyśleń. Książka ma premierę 8 lutego. Jest to reedycja serii wydanej w 2018 roku. Nie trafiłam na nią wcześniej. Cieszę się, że teraz będę miała okazję ją nadrobić.

Ludzkość osiągnęła pewnego rodzaju równowagę. Nie ma chorób, nie ma biedy czy cierpienia. Nie istnieje efekt cieplarniany, problem zasobami naturalnymi czy zanieczyszczeniami. Nie ma głodu ani wojen. Ludzie pokonali nawet śmierć. W każdej chwili można "zawrócić znad krawędzi" i odmłodzić się do wieku 21 lat. Gdy z jakiegoś powodu zginiesz to centrum ożywiania postawi Cię na nogi, nawet gdy zostanie z Ciebie miazga. Jednak na straży liczebności populacji ziemskiej stoją Kosiarze. Aby nie przeludnić naszej planety zbierają ludzi, którzy według nich zasługują na śmierć. I wtedy umierasz naprawdę. Czy taka władza jest właściwa? Kto ma prawo zostać Kosiarzem?

Książka zaintrygowała mnie od pierwszych stron. Taka wizja przyszłości jest z jednej strony bardzo obiecująca, ale z drugiej mocno niepokojąca. Kosiarze decydują kto ma umrzeć. Kierują się różnymi sposobami. Czasem jest to statystyka z Ery umieralności, czasami jest to przeczucie, że człowiek zawrócił znad krawędzi już zbyt wiele i ogarnęła go stagnacja. Nie żyje już naprawdę, tylko z dnia na dzień egzystuje. Historia ta zaskoczyła mnie wiele razy. Kompletnie nie czułam jej objętości. Ciągle siedziała mi w głowie gdy nie mogłam jej czytać. Zastanawiam się, czy taka wizja przyszłości byłaby możliwa. I co bym sama zrobiła, gdybym wiedziała, że będę żyć wiecznie, chyba że stanę się celem Kosiarza. Czy spełniłabym wszystkie moje marzenia? Czy moje hobby lub ulubione zajęcia powtarzane przez dekady nadal by były moimi ulubionymi? W obliczu nieśmiertelności wszystko się zmienia. Jeśli ktoś się zastanawia czy złapać za tę książkę to niech się nie waha. Ta historia mocno wchodzi w głowę. Świat stworzony przez autora jest tak nieprawdopodobny, że aż możliwy. Czytając z zapartym tchem głowa pracuje zastanawiając się nad wszystkimi opcjami życia. Jestem ogromnie ciekawa jakie będą dalsze losy Citry i Rowana. Jestem wdzięczna, że autor nie zakończył pierwszego tomu w jakimś newralgicznym momencie i mogę spokojnie poczekać na ciąg dalszy. Mam nadzieję że wydawnictwo nie będzie długo czekać z wydaniem kolejnych tomów. Jako wielka fanka fantastyki polecam serdecznie.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2023-02-01
× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Kosiarze
2 wydania
Kosiarze
Neal Shusterman
8.4/10
Cykl: Żniwa śmierci, tom 1

Best YA Book of All Time według magazynu "Time" (2021) Świat bez głodu, bez chorób, bez wojen i biedy. Ludzkość pokonała nawet śmierć. O zakończeniu czyjegoś życia mogą zadecydować jedynie kosiarze...

Komentarze
Kosiarze
2 wydania
Kosiarze
Neal Shusterman
8.4/10
Cykl: Żniwa śmierci, tom 1
Best YA Book of All Time według magazynu "Time" (2021) Świat bez głodu, bez chorób, bez wojen i biedy. Ludzkość pokonała nawet śmierć. O zakończeniu czyjegoś życia mogą zadecydować jedynie kosiarze...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Te 512 starannie zapisanych przez autora stron podbiło moje serce. Książka "Kosiarze" wprowadza nas do zupełnie innego świata, wykreowanego w tak autentyczny sposób, jak gdyby faktycznie istniał. Pok...

Zwykły dzień, w zwykłym mieście. Wszystko wydaje się normalne do momentu, kiedy ktoś puka do drzwi. Tym kimś okazuje się Kosiarz, który pojawia się wtedy gdy chce dokonać zbioru. Nie jest to jednak j...

@justyna1domanska @justyna1domanska

Pozostałe recenzje @pola841

Obsesja terapeutki
Vi Keeland w nowej odsłonie

Vi Keeland pisze genialne romanse. Często w duecie z inną pisarką i wychodzi jej to naprawdę dobrze. Ale tym razem Vi postanowiła zmienić front i skusiła się na napisani...

Recenzja książki Obsesja terapeutki
Sądny dzień
Czy legendy i klechdy to dobry pomysł na książkę?

Ciągle zachwycamy się fantastyką zagraniczną, ale w naszym rodzimym kraju mamy takie historie, że aż grzech po to nie sięgnąć. Nawiązanie do legend i klechd słowiańskich...

Recenzja książki Sądny dzień

Nowe recenzje

Dom pod Kasztanem
Dom pod kasztanem.
@wiktoria.wa...:

Usiądź wygodnie, zaprowadzę Cię w pewne piękne miejsce, gdzie czas niespiesznie leci. W cieniu starego kasztana, w serc...

Recenzja książki Dom pod Kasztanem
Same dobre wróżby
Introwertyzm jako styl życia
@asiaczytasia:

Internet okazał się dobrą przestrzenią do rozwoju relacji międzyludzkich. Różnego rodzaju komunikatory ułatwiają nawiąz...

Recenzja książki Same dobre wróżby
Azyl dla serc
Weterynarka w małym mieście
@ksiazkiagi:

Młoda weterynarka Weronika po pewnych życiowych niepowodzeniach wraca na chwilę do rodzinnego domu na wsi, gdzie jej oj...

Recenzja książki Azyl dla serc
© 2007 - 2025 nakanapie.pl