Wyspa luzu recenzja

Kos - oaza spokoju

Autor: @Strusiowata ·1 minuta
2025-02-21
2 komentarze
28 Polubień
Do przeczytania kolejnej książki p. Jolanty Kosowskiej zachęciła mnie okładka. Przywołała wspomnienia słonecznych wakacji, bryzy morskiej i super odpoczynku.
„Wyspa luzu” dała mi możliwość przeniesienia się w środku mroźnej zimy na upalną, grecką wyspę Kos. Co prawda wakacyjna Grecja pojawia się dopiero w połowie książki, ale absolutnie nie odbiera to uroku ani bohaterom, ani fabule.

Autorka zdecydowała się swoją opowieść podzielić pomiędzy Natalię, Michała i Rafała. Poznajemy ich wspomnienia sprzed pięciu lat oraz sytuacje, które dzieją się współcześnie. Intrygująco przedstawia się początek powieści kiedy obserwujemy tych młodych ludzi, w okresie studiów. Właśnie wtedy pomiędzy Natalią i Michałem wybuchło wielkie uczucie, które w tamtym czasie nie miało szans na happy end…Po pięciu latach tych dwoje, przypadkowo wpada na siebie, na wyspie Kos...

Na szczęście w wątkach prowadzonych przez p. Kosowską brak jest uogólnień, a wszystkie postaci mają wiarygodny wizerunek. Do mnie, najbardziej przemówiła historia i życiowy los przyjaciela Natalii i Michała z lat studenckich– Rafała. Podziwiam go za odwagę i niezwykłą chęć pomocy. Moim zdaniem, nie ma żadnej przesady w nazwaniu go przez Natalię – prawdziwym PRZYJACIELEM.

„Nie znam nikogo, kto zrobił dla mnie tak wiele”
Rafał potrafił podać Natalii pomocną dłoń w najtrudniejszym momencie jej życia.

Mam nadzieję i wierzę w to, że wielu czytelników ogrzeje się klimatem tej opowieści. Autorce udało się wpleść w fabułę mnóstwo ciekawostek, które z pewnością zachęcą czytelników do odwiedzenia i poznania tej oryginalnej, greckiej wyspy.

„Kos to oaza spokoju, jakby wyjęta z pędzącej gdzieś tam obok rzeczywistości. Albo zwolnisz i zaczniesz żyć jak ona, albo musisz stąd wyjechać. Tu wszystko jest prostsze niż gdziekolwiek indziej. To miejsce rządzi się zrozumiałymi zasadami, a one nie zmieniają się od tysiącleci

Być może dla niektórych ta książka będzie zbyt słodka, za bardzo oczywista i przewidywalna. Moim zdaniem, każdemu z nas potrzebne są takie historie. Dzięki takim romantycznym opowieściom możemy na nowo uwierzyć w miłość albo odkurzyć to, co wydawało się już „umarłe” i bez przyszłości.

Lektura „Wyspy luzu” to jeden wieczór. Przesłanie jakie z sobą niesie ta książka jest niezwykłe i bardzo ważne w każdym dniu naszego życia.

Rekomenduję ten tytuł!


Książka z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl

Moja ocena:

Data przeczytania: 2025-02-20
× 28 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Wyspa luzu
Wyspa luzu
Jolanta Kosowska
8.4/10

Czasem, by życie nabrało tempa, trzeba... zwolnić Michał, absolwent prawa, który nigdy nie podjął pracy w zawodzie, prowadzi audycje radiowe poświęcone podróżom. Od ukończenia przez niego studiów mi...

Komentarze
@zanetagutowska1984
@zanetagutowska1984 · około miesiąca temu
świetna recenzja Jolu, czasem czytam takie książki. Mimo wszystko zawsze niosą ze sobą jakieś przesłanie ;) Serdeczności
× 4
@Strusiowata
@Strusiowata · około miesiąca temu
Bardzo mi miło, Żaneta. Dziękuję pięknie!
Też tak uważam, od czasu do czasu mogę spędzić czas na takiej lekturze.
Serdeczności!
× 2
@karolak.iwona1
@karolak.iwona1 · około miesiąca temu
Dzięki Twojej recenzji zatęskniłam za wyjazdami i wakacjami. 🌞
Świetnie oddałaś klimat tej książki, Jolu i zachęciłaś mnie do jej przeczytania.
Lubię takie lekkie historie.
Pozdrawiam serdecznie! 💕
× 2
@Strusiowata
@Strusiowata · około miesiąca temu
Iwona, bardzo się cieszę, że moje słowa mają taką moc.
Słońce daje nam mnóstwo energii. Oby jak najszybciej nadeszła wiosna i niebo było pełne witalności.
Serdeczności 🙂Dziękuję pięknie 💗
× 1
Wyspa luzu
Wyspa luzu
Jolanta Kosowska
8.4/10
Czasem, by życie nabrało tempa, trzeba... zwolnić Michał, absolwent prawa, który nigdy nie podjął pracy w zawodzie, prowadzi audycje radiowe poświęcone podróżom. Od ukończenia przez niego studiów mi...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Zaglądając na mój blog, wiecie już, że Jolanta Kosowska jest jedną z moich ulubionych pisarek, a jej książki, zawsze wywołują we mnie olbrzymie emocje i w każdej z nich odnajdę postać, z którą mogę s...

@ewelina.czyta @ewelina.czyta

Czy jest jakaś destynacja o której marzycie od dawna ale los was od niej oddala i zakradacie się w zupełnie inne zakątki globu? Ja tak mam z Grecją i wyspami, które do niej należą. Dlatego tym razem ...

@mag-tur @mag-tur

Pozostałe recenzje @Strusiowata

Zdrowie psychiczne kobiety. Jak zatroszczyć się o siebie
Czas abyśmy rozkwitły

Bardzo pozytywne wrażenie zrobiła na mnie wiosenna, radosna okładka. Potem objętość książki – duuużo do czytania bo aż 438 stron. Podtytuł „ Jak zatroszczyć się o siebie...

Recenzja książki Zdrowie psychiczne kobiety. Jak zatroszczyć się o siebie
Córka Racheli
Moc dobra

„Córkę Racheli” wybrałam do przeczytania ponieważ moja babcia , Helena, pochodziła z Łodzi. To miejsce na mapie Polski zawsze miało dla mnie magiczny wymiar. Z łezką w o...

Recenzja książki Córka Racheli

Nowe recenzje

Paderborn
Arcyłotr, bestia, psychopata - tacy nie trafiaj...
@pannajagiel...:

Czy astrologia może stać się narzędziem zbrodni doskonałej? Olgierd Paderborn, znany z serii o Joannie Chyłce bezkompro...

Recenzja książki Paderborn
Kto je porwał?
Nawet w spokojnych dzielnicach dochodzi do potw...
@pannajagiel...:

Spokojne przedmieścia bywają świadkami najpotworniejszych zbrodni. Roztrzęsiona nastolatka zostaje znaleziona na przedm...

Recenzja książki Kto je porwał?
Mroczna prawda
Po co pić prosecco, skoro można mieć prawdziweg...
@pannajagiel...:

Kiedy student uniwersytetu w Oksfordzie oskarża jednego z wykładowców o napaść seksualną, inspektor Adam Fawley i jego ...

Recenzja książki Mroczna prawda
© 2007 - 2025 nakanapie.pl