Kat z Płaszowa recenzja

Kat z Płaszowa

Autor: @gdzie_ja_tam_ksiazka ·2 minuty
2022-01-30
Skomentuj
1 Polubienie
"Ja zawsze pragnąłem osiągnąć znacznie więcej. Chciałem być panem życia i śmierci, więc musiałem wdrapać się na same szczyty. Nie obawiając się upadku."
"Kat z Płaszowa" to na pewno książka mocno wstrząsająca, mówiąca o historii Amona Götha, który to kierował obozem w Płaszowie. Wydarzenia przedstawione w książce są oparte na faktach, a jak wiadomo, samo życie pisze najokrutniejsze scenariusze. Nie było inaczej w tym przypadku.
Zawsze zastanawia mnie, czym kieruje się osoba, u której przesadny sadyzm widoczny jest u ofiar tegoż człowieka. Jakie piekło można urządzić na ziemi, gdzie żyją niewinni ludzie. Gdzie pochodzenie ma tu znaczącą rolę dla kata i za to właśnie są torturowani. Przyznaję, że wiele mocnych thrillerów czy kryminałów przeczytałam, ale "Kat z Płaszowa" wywarł na mnie dość mocne wrażenie. Nie jest one pozytywne, bo jak można dobrze myśleć o katowanych ludziach? Wojna rządzi się swoimi prawami, ale II wojna światowa zawsze była dla mnie nie do pojęcia. A raczej motywy, którymi kierowali się ludzie ją wywołujący.
"Przechodzę jeszcze kilkukrotnie tuż pod drewnianymi słupami, z których dyndają zwłoki. Wiem, że przyglądają mi się dziesiątki par oczu i cieszy mnie to. Niech wiedzą, że jestem z śmiercią za pan brat. Niech mają mnie za diabła, Szatana lub demona. Niech się boją."
Czornyj świetnie wczuł się w rolę Amona, bo narracja pierwszoosobowa wyszła nad wyraz naturalnie. Owszem, nie ma możliwości wejścia w głowę człowieka, który nie żyje już kilkadziesiąt lat, zresztą i tak nie byłoby to możliwe. Są natomiast świadkowie, dokumenty, nagrania, fotografie, którymi posłużył się autor i mimo wszystko ciekawie przestawił samego Amona.
Nie chcę pisać o okrucieństwach, które się przewijały przez książkę, bo są one dość drastyczne, a i samemu radzę przekonać się, do czego dopuszczał się ów pan życia i śmierci. Faktycznie można go uznać za pana, zwłaszcza śmierci, gdyż w ramach "prezentu" potrafił wysłać ludzi na śmierć.
Książka wywołuje skrajne emocje. Nieważne, czy okrucieństwo odbywa się podczas wojny czy w czyimś zaciszu domowym. W większości przypadków to okrucieństwo doprowadza do śmierci, co dla jednych może być zbawieniem, dla innych ucieczką przed karą.
Jak przy każdej książce autora, tak i tu czyta się bardzo szybko, a sama historia jest mocno wciągająca, choć dla wrażliwych osób może okazać się zbyt mocna i będą musieli sobie dawkować lekturę. Gdybym nie wiedziała, że wydarzenia zawarte w książce są oparte na faktach powiedziałabym, że takie rzeczy dzieją się tylko w książkach. I na pewno byłoby to rumiankiem na duszę. Niestety, tak jak wspomniałam wyżej, życie pisze przeróżne scenariusze, ale skala okrucieństwa, do którego posuwa się człowiek jest niewyobrażalne. Ze swojej strony polecam "Kata z Płaszowa" zwłaszcza osobom, które interesują się II wojną światową.

Moja ocena:

× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Kat z Płaszowa
Kat z Płaszowa
Max Czornyj
7.9/10
Seria: Filia na faktach

WYDARZENIA W TEJ KSIĄŻCE SĄ OPARTE NA FAKTACH. PRAWDA BYWA BARDZIEJ PRZERAŻAJĄCA OD NAJWYMYŚLNIEJSZEJ FIKCJI. Amon Göth uważał się za pana życia i śmierci podległych mu więźniów. Jego sadyzm okazał ...

Komentarze
Kat z Płaszowa
Kat z Płaszowa
Max Czornyj
7.9/10
Seria: Filia na faktach
WYDARZENIA W TEJ KSIĄŻCE SĄ OPARTE NA FAKTACH. PRAWDA BYWA BARDZIEJ PRZERAŻAJĄCA OD NAJWYMYŚLNIEJSZEJ FIKCJI. Amon Göth uważał się za pana życia i śmierci podległych mu więźniów. Jego sadyzm okazał ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Tytułowy kat z Płaszowa to człowiek, a nie przepraszam to potwór w ludzkiej skórze, okrutny, brutalny, przerażający, bezduszny, bezwzględny, niehumanitarny, bez serca… Amon Göth – komendant obozu ko...

@something.about.books @something.about.books

Niestety po latach sięgania po literaturę wojenną, a w szczególności tę nawiązującą do wątków obozowych i realiów życia w gettach, przyszedł czas, że nie umiem się w te historie wgryźć. Ma poczucie, ...

@ksiazka_w_pigulce @ksiazka_w_pigulce

Pozostałe recenzje @gdzie_ja_tam_ksi...

Żółć
Żółć

"Jeśli się go nie znało, można było o nim powiedzieć, że jest najbardziej przyjacielską osobą na świecie. Ale tak naprawdę trawiła go żółć. Żółć, którą wylewał na tych, ...

Recenzja książki Żółć
Wciąż żyję
Wciąż żyję

Martta Kaukonen wywarła na mnie ogromne wrażenie swoim debiutem. "Podążaj za motylem" okazał się świetnym thrillerem, który na długo zapadł mi w pamięć. W zasadzie nie z...

Recenzja książki Wciąż żyję

Nowe recenzje

Tamta Ona
Tamta Ona
@dzagulka:

Bardzo lubię książki Moniki A. Oleksy. Do dnia dzisiejszego powieść „Miłość w kasztanie zaklęta” autorki, plasuje się w...

Recenzja książki Tamta Ona
Zalotnice i wiedźmy
Wpływy przeszłości
@fascynacja_...:

Jak wiecie po raz kolejny przepadłam za serią Sekret Dziedzictwa Joanny Miszczuk. Na nowo, po latach pokochałam ten cyk...

Recenzja książki Zalotnice i wiedźmy
Szepty pocałunków znad Bosforu
Coś nowego
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem WasPos* Romans, w którym akcja rozgrywa się w Turcji? Nie wiem jak wy ale ja była...

Recenzja książki Szepty pocałunków znad Bosforu
© 2007 - 2025 nakanapie.pl