Kasjerka recenzja

Kasjerka

Autor: @Malwi ·2 minuty
2025-01-13
Skomentuj
24 Polubienia
Z książką "Kasjerka" Tomasza Wandzela miałam dziwne uczucie, jakbym wchodziła do znanej mi już rzeczywistości, ale tym razem jakby trochę mniej ekscytującej. Z przyjemnością zaczęłam lekturę, bo poprzednie tomy tej serii naprawdę mi się podobały. Liczyłam na kolejny dreszczyk emocji, zaskoczenie i błyskotliwe zwroty akcji. I co? Po drodze coś poszło nie tak.

Fabuła, w której kasjerka Kamila Więckowska nie pojawia się w pracy, a z banku znikają prawie dwa miliony złotych, zaczyna się obiecująco. Zagadka nieobecności, martwa kobieta, ślad po pieniądzach... można by pomyśleć, że to kolejna sprawa, która wciągnie na całego. Jednak już po chwili, kiedy zaczęłam czytać, czułam, że coś nie pasuje. Wszystko staje się zbyt przewidywalne, jakby autor nie chciał za bardzo ryzykować. Zagadki, które miały być trudne do rozwiązania, rozwiązują się same, a ja, zamiast ściskać kciuki, ziewałam przy kolejnych stronach.

W porównaniu do poprzednich książek Wandzela "Kasjerka" to jakby próba powtórzenia tego, co wcześniej się sprawdziło, ale bez tej iskry, która czyniła te książki wyjątkowymi. Wciąż dobrze się ją czyta, bo styl autora jest przyjemny, ale nie da się ukryć, że tym razem zabrakło świeżości. Zamiast porywać do końca, książka staje się przewidywalna, wręcz momentami zbyt prosta.

Choć "Kasjerka" nie porwała mnie tak, jak tego oczekiwałam, to wciąż można zauważyć pewne elementy, które sprawiają, że książka nie jest całkowitą porażką. Wandzel wciąż potrafi zbudować odpowiednią atmosferę – ten mroczny klimat zagadki, z wyczuwalnym napięciem, które od początku stara się utrzymać. Problem w tym, że po pewnym czasie zaczęłam się czuć jak widz w kinie, który już zna zakończenie filmu. Kolejne tropy, postacie, nieoczekiwane zwroty… nic z tego nie ma mocy zaskoczenia, bo wszystko dzieje się zgodnie z przewidywaniami.

W dodatku postać komisarza Oczki, którego miałam nadzieję lepiej poznać, tym razem nie zrobiła na mnie większego wrażenia. Chociaż jest obecny w całej sprawie, to jego charakter wydaje się mniej wyrazisty niż w poprzednich książkach. Jego śledztwo, choć profesjonalne, nie wciąga mnie w taki sposób, jak kiedyś. Może zabrakło tej intensywnej, osobistej nuty, którą autor potrafił przemycać w swoich wcześniejszych tomach. Mimo że Oczko jest bohaterem, w którym drzemie potencjał, to w tej książce czułam się, jakby był jedynie tłem dla fabuły.

Zdecydowanie brakuje tu również bardziej złożonych motywów. Historia ma swoje ciemne strony, ale brakuje im głębi – zrozumienia motywacji bohaterów, ich wewnętrznych konfliktów. Więckowska, choć centralna postać, nie staje się kimś, kto zapada w pamięć. Była raczej jednowymiarowa, a jej tragiczna historia nie porywa mnie emocjonalnie. Może to przez przewidywalność całego śledztwa, które sprawia, że każdy kolejny krok bohaterów jest raczej obowiązkiem niż odkryciem.

Mimo tych wszystkich zastrzeżeń nie będę ukrywać, że książkę czytało się sprawnie. To jedna z tych książek, które można zabrać ze sobą na krótki urlop, by oderwać się na chwilę od codzienności. Jednak po jej zakończeniu, zamiast poczucia satysfakcji, czuję raczej lekkie rozczarowanie, jakbym odbyła podróż, która ostatecznie nie dostarczyła mi tego, czego oczekiwałam. Jeśli jesteście fanami tej serii, pewnie nie przejdziecie obok "Kasjerki" obojętnie, ale jeśli dopiero zaczynacie swoją przygodę z Wandzelem, lepiej zacząć od innych książek, które bardziej wciągną i zaskoczą.


Moja ocena:

Data przeczytania: 2025-01-13
× 24 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Kasjerka
Kasjerka
Tomasz Wandzel
5.5/10
Cykl: Komisarz Oczko, tom 18

Kiedy w styczniowy poniedziałek, Kamila Więckowska, kasjerka jednego z Gdańskich banków nie przychodzi do pracy, kierowniczka zmiany jest zdziwiona. Niepokój przełożonej wzrasta jeszcze bardziej, gdy...

Komentarze
Kasjerka
Kasjerka
Tomasz Wandzel
5.5/10
Cykl: Komisarz Oczko, tom 18
Kiedy w styczniowy poniedziałek, Kamila Więckowska, kasjerka jednego z Gdańskich banków nie przychodzi do pracy, kierowniczka zmiany jest zdziwiona. Niepokój przełożonej wzrasta jeszcze bardziej, gdy...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @Malwi

W owczej skórze
W owczej skórze

Kiedy myślisz o Mazurach, widzisz spokojną taflę jeziora, szum drzew i dziką przyrodę, która oddycha w swoim rytmie. A co, jeśli ten rytm skrywa tajemnicę? Co, jeśli cis...

Recenzja książki W owczej skórze
Śmiertnica
Perepelica

Kiedy sięgnęłam po „Śmiertnicę” Macieja Torebko, byłam zachwycona. Od pierwszych stron książka przyciągnęła mnie atmosferą tajemniczego Podlasia, dusznym klimatem małej ...

Recenzja książki Śmiertnica

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl