"Zamiast mnie osądzać i oceniać moje życie, włóż moje buty, przejdź ścieżki, które ja przeszłam, przeżyj moje bóle, smutki i cierpienia... Wytrzymaj tyle, ile ja wytrzymałam, upadnij tam, gdzie ja upadłam, i podnieś się tak samo, jak ja się podniosłam. Kiedy już naprawdę poznasz moją historię, zyskasz prawo, żeby oceniać moje życie, tylko myślę, że może cię to przerosnąć!"
Najnowsza powieść Gabrieli Gargaś „Jeden błąd” to publikacja bardzo wyjątkowa. O jej wyjątkowości stanowi nie tylko fakt, że historie opowiedziane w powieści są luźno inspirowane autentycznymi opowieściami, których wysłuchała autorka za więziennymi murami aresztów w Białołęce i na Grochowie. Jest również wyjątkowa dlatego, że porusza bardzo trudny życiowy aspekt jakim jest cienka granica między spokojnym, szczęśliwym życiem, a tragedią. Ile może kosztować człowieka jeden błąd. Jak jedno nieoczekiwane zdarzenie, może zmienić całe dotychczasowe życie człowieka na zawsze.
Byłam bardzo ciekawa tej książki. Gabriela Gargaś nie zawiodła pokładanych w niej oczekiwań. Jej powieść „Jeden błąd” jest właśnie taką książką, za którą pokochałam twórczość Gabrysi dawno temu. Podarowała mi w niej wszystko to, za co cenię i podziwiam jej pióro. Sprawnie posługując się słowem, odciska trwały ślad w sercu i umyśle czytelnika. Stawia pytania, które wywołują refleksję i nienachalnie nakazują przyjrzeć się życiu i ferowanym niekiedy w nim wyrokom i osądom. Konfrontuje czytelnika z tym, jak podjęte przez człowieka decyzje mogą wpłynąć na jego przyszłość i życie.
Gabriela Gargaś w poruszający i wstrząsający sposób odkrywa przed czytelnikiem świat bohaterów, którzy z różnych powodów żyją za kratami. Tymi więziennymi i tymi, które tkwią w głowie, sercu, pamięci, utworzonymi z poczucia winy, wstydu, wyrzutów sumienia, lęku i bezpowrotnie straconych szans. Każda z historii zawartej na kartach powieści, ma swoją wymowę i przekaz. Nie sposób pozostać obojętnym wobec treści i przeżyć, które stały się udziałem bohaterów. Czytanie tej książki boli, wzrusza i skłania do przemyśleń. Na każdej stronie książki czuć cząstkę uczuć i wrażliwości autorki. Dzięki temu właśnie przesłanie, które śle swoim czytelnikom autorka jest szczere i autentyczne.
Któż z nas nie popełnia błędów? Czy zawsze udaje nam się naprawić je bez ponoszenia trudnych życiowo konsekwencji? Któż z nas potrafi podejść do drugiego człowieka bez ocen i osądów? Czym jest dla nas wybaczenie? Nie tylko innym ale również i sobie samemu? Ile odwagi i wyrzeczeń, kosztuje człowieka walka o spokój i małą iskierkę nadziei? Na te i wiele innych pytań odpowiadają bohaterowie i sama autorka książki.
Do napisania takiej powieści potrzeba było nieograniczonych pokładów empatii i otwartego na drugiego człowieka serca. Gabriela Gargaś to wszystko ma! Pisze z subtelnością, bez oceniania. Konfrontuje winę i karę. Krok po kroku prowadzi do podjęcia dyskusji na temat błędów, przebaczenia, odkupienia win i drugich szans.
Polecam!