Schronisko recenzja

"I poznajcie prawdę, a prawda was wyzwoli".

Autor: @Marcela ·2 minuty
2022-02-07
Skomentuj
7 Polubień
"Schronisko" to książka nominowana w plebiscycie Książka Roku 2021 portalu Lubimy Czytać w kategorii "kryminał, sensacja/thriller". Po raz kolejny (jak w przypadku "Śpiewaczki") uważam, że nominacja w tym plebiscycie w pełni się jej należy!

Książka jest pełna niespodzianek. Dawno nie czytałam tak porąbanego thrillera. W pozytywnym znaczeniu tego słowa. W tej książce nic nie jest tym, czym się wydaje. Autor stworzył tak dziwną, mroczną historię, że ciężko się po niej ogarnąć. Przez pierwszą połowę książki ciężko było mi się przebić. Męczyła mnie postać Elijaha, 12-letniego chłopca, który nie zachowywał się jak dziecko w tym wieku. Przez połowę książki okrutnie mnie to mordowało - przed oczami miałam dziecko, ale jego zachowanie było iście dorosłe: wszelkie rozważania, przemyślenia, zachowania, wybory, postępowanie... Ten obraz strasznie się ze sobą gryzł i wywierał na mnie wrażenie bezsensu - nie mogłam się wczuć. Przeszkadzało mi to w odbiorze książki, sprawiając, że przez pierwszą połowę nie bardzo mi się ona podobała i miałam ochotę ją odłożyć. Ale jak już wyżej wspomniałam, w "Schronisku" nic nie jest takim jakim się wydaje i przyszedł taki moment, gdy diametralnie zmieniłam swoje myślenie. Okazało się bowiem, że pan Lloyd jest mistrzem w konstruowaniu nawarstwiających się mylnych tropów. Wszystko to, co brałam za pewniak okazywało się kłamstwem, zawiłą intrygą, którą autor wielokrotnie sprowadził mnie na manowce. Do samego końca nie wiedziałam kim tak naprawdę są bohaterowie i kto stoi za całym tym misternym planem. Nie wiedziałam również jak zakończy się książka - fabuła na dobre rozkręciła się w połowie książki i parła do przodu jak tur, wprowadzając w mojej głowie niemały zamęt: myślałam, że znam zakończenie, że jestem w stanie go przewidzieć a tymczasem pod naporem kłamstw czy też stopniowo ujawnianej prawdy, moja cała teoria runęła jak domek z kart. Doskonale skonstruowana historia najeżona mnóstwem pułapek - gratka dla miłośników dobrego thrillera.

Historię toczącą się w książce poznajemy z różnych perspektyw, m.in. ze strony uprowadzonej Elissy (narracja w trzeciej osobie), Elijaha (narracja w pierwszej osobie) czy Mairéad MacCullagh, nadinspektor prowadzącej śledztwo w sprawie uprowadzenia nastoletniej Elissy.

Podsumowując: kolejny mega udany debiut (!). Tak, tak, "Schronisko" jest debiutem autora. To nie do uwierzenia, że za pierwszym razem mogą powstawać takie perełki! Oby autor nie osiadł na laurach i za jakiś czas stworzył kolejną tak dobrą książkę. Z przyjemnością po nią sięgnę. To co mi się w powieści nie podobało to brak jakiegoś logiczniejszego wyjaśnienia motywu sprawcy porwania - ten, który zaserwował autor według mnie nie został do końca uwiarygodniony i wyjaśniony. No chyba, że ja czegoś nie zrozumiałam... Poza tym wszystko inne było dobre, a nawet bardzo dobre. Miłośnicy thrillerów będą zachwyceni - "Schronisko" to jeden z lepszych thrillerów jakie miałam okazję czytać, tak więc śmiało sięgajcie.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-02-07
× 7 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Schronisko
Schronisko
Sam Lloyd
7.9/10

Wstrząsająca historia genialnej nastoletniej szachistki. Jeden z najgłośniejszych thrillerów ostatnich lat. Trzynastoletnia Elissa ma za chwilę wziąć udział w najważniejszym wydarzeniu swojego życ...

Komentarze
Schronisko
Schronisko
Sam Lloyd
7.9/10
Wstrząsająca historia genialnej nastoletniej szachistki. Jeden z najgłośniejszych thrillerów ostatnich lat. Trzynastoletnia Elissa ma za chwilę wziąć udział w najważniejszym wydarzeniu swojego życ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Trzynastoletnia Elissa zostaje porwana z parkingu podczas przerwy w turnieju szachowym. Budzi się w ciemniej celi, przywiązana łańcuchem. Niedługo po uwięzieni zaczyna ją odwiedzać Elijah, który może...

@Anmar @Anmar

Schronisko na mojej półce czekało na swoją kolej coś koło roku czasu. Przy pierwszym podejściu, porzuciłam czytanie po 70 stronach. Za drugim podejściem postanowiłam ją skończyć. Historia o porwaniu...

@ixzca @ixzca

Pozostałe recenzje @Marcela

Oto jest Kasia
Oto jest Kasia

Mira Jaworczakowa to polska pisarka, która urodziła się w maleńkiej wsi Sartana, niedaleko Mariupola, w dzisiejszym obwodzie Donieckim na wschodzie Ukrainy. Autorka wiel...

Recenzja książki Oto jest Kasia
333 popkultowe rzeczy... Lata 90.
Wspaniała podróż w czasie

Książka Bartka Koziczyńskiego to swoista podróż literackim wehikułem czasu, która przenosi nas do lat 90, w moim przypadku lat mojego dzieciństwa. Jest to książka -wspom...

Recenzja książki 333 popkultowe rzeczy... Lata 90.

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl