Suknia z wilgotnej mgły recenzja

historia pokoleń, które odeszły...

Autor: @aga.kusi_poczta.fm ·2 minuty
2022-12-30
Skomentuj
16 Polubień

Stoję i patrzę z na drzewo.
Jakież ono piękne, jak zielone. Jakże ono zdrowe i rozłożyste. Ukorzenione od lat pnie się ku niebu. Sięga liśćmi do nieboskłonu i zachwyca. Natura, przyroda, spokój...
Ale czas zejść na ziemię, wrócić do rzeczywistości.
Suknia z wilgotnej mgły” Katarzyny Kuśmierczyk to właśnie takie piękne, literacko kreślone, drzewo genealogiczne. I to nie jedno. To malowane ręką historii pokolenia, które odeszły, ludzie i ich życia, ich ścieżki i czas. To misternie szkicowane wspomnienia, które czytasz z wypiekami na twarzy. Fabuła powieści osiada w tobie i zapuszcza korzenie. Nosisz w sobie drzewa, które kwitną w twojej duszy.
Liście szumią poruszane podmuchem autorki.
Słyszysz delikatną muzykę liter i słów, które układają się w historie...
Suknia z wilgotnej mgły” zaczyna się od nieszczęścia. Dosłownie. Od tąpnięcia w życiu Matyldy. Ale to dobrze, bo stagnacja, nuda i zwykła codzienność sprawiały, że starzała się z dnia na dzień. Mąż u boku, który tylko jest. Dom, który już nie cieszy. Obowiązki – te dobrze, że są, bo dają potrzebę ciągnięcia tego pociągu życia małżeńskiego. I nagle zmiana. Rozwód, przeprowadzka i … nowe miejsce.
Wiżajny na Suwalszczyźnie. A tam? Piec, dokończenie remontów, nowi ludzie i okolica.
Nowe historie.
Nowy strach. Ale, ów strach podszyty tajemniczością, marami sennymi i mgłą, która pachnie liliami. Mgłą, która kołtuni się, jak suknia. Mąci w głowie, zaburza patrzenie i przenosi w inny wymiar.
Wiżajny. Tu jest coś, co sprawia, że Matylda chce żyć, pracować i przełamywać w sobie bojaźń. I choć duszne tajemnice wychodzą każdego dnia, choć świadomość zanika, a rozwaga balansuje na granicy ryzyka, to … tu czuć życie, pokolenia, historie.
Suknia z wilgotnej mgły” porywa i zachwyca. To jak zanurzenie się w archiwum Wiżajn, gdzie z nisko pochyloną głową czytasz i kompletnie odrywasz się od rzeczywistości. Patrzysz, podążasz, nie boisz się. To jak przygoda z pięknem sprzed lat. Z tymi ludźmi, z ich uczuciami i decyzjami. Ich traumami i umieraniem. To przeniesienie w czasie. I choć czytasz o współczesności, to wyobraźnią przebywasz gdzieś daleko. Siadasz przy ciepłym piecu z kieliszkiem czerwonego wina i słuchasz słów babuni, świadka wydarzeń, które tak mocno zapisały się na kartach „Sukni...”.
Katarzyna Kuśmierczyk to wspaniały gawędziarz. To Opowiadacz, którego słuchanie sprawia radość. Cała fabuła, którą ograniczają okładki, to misternie zaplanowana, przemyślana i niewiarygodnie wręcz prowadzona historia, która sprawia, że serce przyspiesza, budzi się ciekawość i emocje. Emocje, te są nieodłącznym towarzyszem lektury. Podążasz śladami autorki i kreślisz drzewa, konary, twarze ludzi i ich obrazy. Próbujesz sam zrobić motankę i … Świadomie przekraczasz próg racjonalności.
Suknia z wilgotnej mgły” to delikatny balans na pograniczu metafizyki, ułudy i realności. To mieszanka myśli i lat i nastrojów, jakie w tobie tkwią. To kłębowisko tego, co zachwyca i pociąga.

Na takie powieści trafia się raz na długi czas.
Na takie historie się poluje. Czeka i hołubi.
Z takimi książkami się zamieszkuje.


Wspaniała. Moja perełka.


#agaKUSIczyta

Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-12-30
× 16 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Suknia z wilgotnej mgły
Suknia z wilgotnej mgły
Katarzyna Kuśmierczyk
9.2/10
Cykl: Suwalskie opowieści, tom 1

„(…) Miałam irracjonalne wrażenie, jakby ktoś obserwował mnie od strony jeziora. Tym razem odwróciłam się, próbując stawić czoło swoimi lękom. Z przerażeniem zobaczyłam, jak w moją stronę wolno sunie...

Komentarze
Suknia z wilgotnej mgły
Suknia z wilgotnej mgły
Katarzyna Kuśmierczyk
9.2/10
Cykl: Suwalskie opowieści, tom 1
„(…) Miałam irracjonalne wrażenie, jakby ktoś obserwował mnie od strony jeziora. Tym razem odwróciłam się, próbując stawić czoło swoimi lękom. Z przerażeniem zobaczyłam, jak w moją stronę wolno sunie...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Zapraszam Was do zapoznania się z cyklem „Suwalskich opowieści” autorstwa Katarzyny Kuśmierczyk. Całość składa się z trzech tomów, a pierwsza z nich to „Sukienka z wilgotnej wody”. Okładka komponujes...

@zaczytanaewelka @zaczytanaewelka

Matylda była szczęśliwą żoną… Do czasu. Zdrada męża sprawiła, że jej poukładany świat rozsypał się w drobny mak. Po sprawie rozwodowej kobieta postanawia uciec jak najdalej od swojego dawnego życia....

@gloria11 @gloria11

Pozostałe recenzje @aga.kusi_poczta.fm

Żółty król
perła butelkowana w 1911 r.

„Legenda głosi, że raz na tysiąc lat może pojawić się śmiertelnik, który prawdziwym wirtuozem będąc, swoim darem i istoty wyższe ogarnąć będzie umiał.” Tym wirtuozem ...

Recenzja książki Żółty król
Kiedy była porządną dziewczyną
Ciekawość ludzka zamija

Może wywód zacznę od tego, że szukając opinii o nowej powieści Paula Austera "4321" trafiłam na Philipa Rotha, jakoby tych dwóch panów rywalizowało w literaturze. Znalaz...

Recenzja książki Kiedy była porządną dziewczyną

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl