Instytut piękności recenzja

Historia niezwykłej kobiety

Autor: @gala26 ·3 minuty
2019-11-30
Skomentuj
11 Polubień
 „ Każdy z nas się boi ! W każdej sekundzie martwimy się o to, co będzie dalej, choć spychamy te myśli gdzieś w otchłanie duszy (…) , bo od nieustannego myślenia o nieuchronności śmierci , ludzkość postradałaby zmysły.”
 

 Kolejny raz przekonałam się, że książki Marii Paszyńskiej zasługują na przeczytanie, bo dzięki nim natykam się na niezwykłe historie, które warto znać. Okupowana Warszawa a w niej „ Instytut piękności” tuż pod nosem Niemców. To tu pod przykrywką dbałości o piękno kobiet Mada Walter główna bohaterka powieści ratuje życie Żydówkom. Maria Paszyńska stworzyła jedyną w swoim rodzaju powieść łączącą w sobie historyczne fakty z literaturą obyczajową, przygodową i dramatu zarazem. „ Instytut piękności „ odbiega jednak mocno od poprzedniej znanej mi książki autorki, zapewne z powodu narracji prowadzonej z perspektywy poszczególnych kobiet.
 
 Fabuła powieści skupia się przede wszystkim na bohaterkach powieści, z jednej stronie na Madzie a z drugiej na kobietach, którym pomogła. Sara, Zoja, Dalila, Lea. Artystka, przykładna żona i matka, utalentowana tłumaczka, młodziutka dziewczyna rozdzielona z matką, każda z nich ma swoją historię okupioną cierpieniem. Każda z tych historii jest inna, łączy je jedno, ich dotychczasowy świat został zburzony przez Niemców. Wraz z lekturą zagłębiałam się w burzliwe losy kobiet, bo autorka oddała obraz rzeczywistości wojennej w niezwykle barwny sposób, który wydawał mi się ze wszech miar prawdziwy.
 Cały czas wierzyłam, że fabuła książki jest oparta na faktach i zapewne ta wiara powodowała, że śledziłam dzieje kobiet z ogromnym zainteresowaniem. Wczułam się bardzo w ich losy, przeżywałam, współczułam, bo cały czas myślałam, że czytam o ludziach i wydarzeniach, które miały miejsce w okupowanej Warszawie. Najgorszej rzeczy dowiedziałam się na końcu, że całość była inspirowana prawdziwymi wydarzeniami, ale 99 % fabuły zostało zmyślone przez autorkę. Poczułam się trochę oszukana, ale tylko trochę, bo mimo wszystko Maria Paszyńska potrafi ciekawie opowiadać ludzkie historie tak realistycznie, że łatwo uwierzyć, że postacie są prawdziwe a nie tworem wyobraźni autorki. To, co spotkało fikcyjne bohaterki było przecież udziałem wielu mieszkających w Warszawie kobiet. Ich wzruszające historie wypełniły fabułę książki. Jedynie trochę przeszkadzał mi brak spójności, bo niby postacie zebrane w jednym miejscu, dzielące ten sam los, ale zabrakło mi opisu więzi, która niewątpliwie powinna łączyć kobiety.
 
 W końcowym efekcie nie miało już dla mnie znaczenia, że jest to opowieść z fikcyjnymi bohaterami, bo jednak osadzona w realnym świecie a Mada Walter a właściwie Matylda Walter istniała naprawdę i prowadziła wspomniany w powieści instytut. Uczyła kobiety ukrywać swoje semickie rysy. Walczyła o ich przetrwanie, ocaliła życie kilkudziesięciu osób w czasie okupacji. Dociekliwość i determinacja Marii Paszyńskiej spowodowała, że ta historia ujrzała światło dzienne, z czego się ogromnie cieszę, bo dotychczas nie miałam pojęcia, że taka postać w ogóle istniała.
 
 Zadziwiające jak Mada mówi o sobie, że nie zrobiła przecież nic wielkiego, że każdy porządny człowiek zrobiły to samo. To naturalne, jasne, oczywiste, mimo lęku i konspiracji. A jednak to nie była zwykła postawa, nie każdego byłoby stać na takie poświęcenie. Historia Mady Walter jest tak niesamowita i jednocześnie plastyczna, ale do tej pory nie znał jej prawie nikt.
 
 Maria Paszyńska w wywiadzie dla „ Polityki „ powiedziała: „Nie rozumiem, dlaczego powielamy, przedrukowujemy i rozsławiamy setki nieprzyjemnych, trudnych historii o „ złych Polakach”. Wyciągamy na światło dzienne „brudy”, podczas gdy mamy tak piękne i jasne karty naszej historii. „
 
 Na sam koniec naszła mnie smutna refleksja, dlaczego tak się stało, że pomimo dobroci Mady Walter, która narażała życie swoje i swoich bliskich by ratować innych i tak została sama.
 
 Polecam, bo tę historię należy poznać, by pamiętać i oddać hołd kobiecie, która bezinteresownie ratowała ludzi od zagłady a tak nie wiele o niej się mówi.
 
 „ Najlepszym przyjacielem starości jest zapomnienie. Dzięki temu nie tęsknisz za tymi, którzy odeszli i za czasem , który już nigdy nie powróci. „ 

Moja ocena:

Data przeczytania: 2019-05-09
× 11 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Instytut piękności
Instytut piękności
Maria Paszyńska
6.8/10

Kobieca strona historii. Gdy wygląd decydował o życiu lub śmierci... W okupowanej przez Niemców Warszawie doktor Mada Walter wpada na brawurowy pomysł. Na ulicy Marszałkowskiej zakłada Instytut Pięk...

Komentarze
Instytut piękności
Instytut piękności
Maria Paszyńska
6.8/10
Kobieca strona historii. Gdy wygląd decydował o życiu lub śmierci... W okupowanej przez Niemców Warszawie doktor Mada Walter wpada na brawurowy pomysł. Na ulicy Marszałkowskiej zakłada Instytut Pięk...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Moje pierwsze spotkanie z twórczością Marii Paszyńskiej i z pewnością nie ostatnie. Z tego co widzę autorka specjalizuje się w historiach osadzonych w kontekście wojennym, jednak patrzy na nie od tej...

@z_glowawksiazkach @z_glowawksiazkach

Główną bohaterką jest Mada Walter. Lekarka zajmująca się przed wojną głównie dietetyką i kosmetologią. Wojna wydaje się być czasem, gdzie nie ma miejsca na te dziedziny, a jednak to właśnie wtedy kob...

@gulinka @gulinka

Pozostałe recenzje @gala26

Raport Kruka
𝗖𝘇𝘆 𝘁𝗼 𝗷𝗲𝘀𝘁 𝗽𝗿𝗮𝘄𝗱𝗮?

𝐹𝑎𝑘𝑡𝑎𝑚𝑖 𝑡𝑒ż 𝑚𝑜ż𝑛𝑎 𝑚𝑎𝑛𝑖𝑝𝑢𝑙𝑜𝑤𝑎ć, 𝑛𝑖𝑒𝑘𝑡ó𝑟𝑒 𝑝𝑜𝑚𝑖𝑗𝑎ć, 𝑎 𝑖𝑛𝑛𝑒 𝑛𝑎𝑑𝑚𝑖𝑒𝑟𝑛𝑖𝑒 𝑒𝑘𝑠𝑝𝑜𝑛𝑜𝑤𝑎ć. – cytat z 𝑂𝑠𝑡𝑎𝑡𝑛𝑖𝑒𝑔𝑜 𝑧𝑎𝑑𝑎𝑛𝑖𝑎 Przemysław Kowalewski to autor, którego poprzednie książki z...

Recenzja książki Raport Kruka
Rozdzieleni
𝗣𝗼𝘁𝗼𝗺𝗸𝗼𝘄𝗶𝗲

Iwona Feldmann to doskonale znana czytelnikom autorka, która mistrzowsko łączy historię z emocjami, tworząc opowieści, które zapadają w pamięć i serce. 𝑅𝑜𝑧𝑑𝑧𝑖𝑒𝑙𝑒𝑛𝑖 to ks...

Recenzja książki Rozdzieleni

Nowe recenzje

Jelita. Kręta droga do zdrowia. Prosty sposób na lepsze życie
Jelira. Kręta droga do zdrowia
@iza.81:

Poradnik dla osób, które odczuwają dolegliwości ze strony układu pokarmowego, ale nie wiedzą, co może być ich przyczyną...

Recenzja książki Jelita. Kręta droga do zdrowia. Prosty sposób na lepsze życie
Byle dalej od Wszeborowa
📚BYLE DALEJ OD WSZEBOROWA 🖋 @joannatekieli @wyd...
@ksiazkiocza...:

„Byle dalej od Wszeborowa” to książka, która zaskakuje swoją prostotą, a jednocześnie głębią emocji, jakie potrafi wyw...

Recenzja książki Byle dalej od Wszeborowa
To był nasz dom
"To był nasz dom" Marcus Kliewer
@Wiejska_bib...:

Tytuł: „To był nasz dom” Autor: Marcus Kliewer Gatunek literacki: thriller psychologiczny Wydawnictwo: Otwarte Ilość st...

Recenzja książki To był nasz dom
© 2007 - 2025 nakanapie.pl