Gehenna, czyli dzieje nieszczęśliwej miłości recenzja

Gehenna

Autor: @book_matula ·2 minuty
2022-04-11
Skomentuj
2 Polubienia
Autorkę nie trzeba przedstawiać, ponieważ nie znam osoby z pokolenia 35+ kto nie czytałby bądź czytał „Trędowatej” i nie znał tej nieszczęśliwej miłości, która duchowo przetrwa wielki, ale fizycznie krótko było dane młodym nacieszyć się sobą. „Gehenna” to też książka o nieszczęśliwej miłości. Książka liczy ponad 800 stron. Mam wersję z twardą okładka i gabarytowo o połowę większa niż standardowy druk. Czytałam trzy dni (ze względu na liczne sprawy, które uniemożliwiały mi wtopienie się w historie naszej bohaterki).

Jeżeli lubisz książki z historią, miłością, nieszczęśliwą miłością, chorą miłością, pruderyjnym myśleniem niektórych osób to zapraszam do lektury. Uprzedzę, że w książce znajdziesz dużo opisów krajobrazowych, ale i ludzkiego sposobu odczuwania pożądania tego zdrowego ludzkiego, ale też takiego który powoduje niezdrowe relacje. W niczym to oczywiście książce nie ujmuje książce wręcz przeciwnie dodaje pikanterii przez to wczuwasz się tak bardzo, że w pewnym momencie (tak było moim przypadku) zdajesz się sprawę, że klniesz na bohatera, bo okazał się tym dobrym, bądź tym złym.

Miejsce akcji to Wołyń, w którym spokój i sielanka nie trwa wiecznie, a to za sprawą kilku osób które swoimi decyzjami, uczuciami zniszczyli to co piękne, unikatowe, ale o tym to już sami przekonacie się. Poznacie 17 letnią Anię pieszczotliwie zwaną też Handzią która została osierocona przez matkę. Pozostała pod opieką ojczyma, który jak dowiesz się na początku zakochał się w bratanicy co spowoduje mnóstwo nieciekawych spraw. Aneczka wychowuje się dziećmi nieżyjącej przyjaciółki matki Andzi, czyli z Janem i Lorką. Losy tych troje są ze sobą przeplatane do samego końca i będzie wesoło jak i smutno.

Wydawałoby się, że spodziewasz się co tam się wydarzy, ale uwierz, że będzie mnóstwo chwil w których będziesz chciała wywalić książkę przez okno, ale też i takich w których przytulisz ja do serca. Cudowna historia dziewczyny, która za wszelką cenę chce się wyrwać ze swojego majątku w celu dalszej edukacji, ale toksyczny Ojczym Kościesza skutecznie za każdym razem uniemożliwia jej to.

Dni, lata mijają, a nasza Andzia dorasta i…. Tutaj zrobię stop, bo życie tej dziewczyny nie jest usłane różami, ale jak naprawdę skończy się książka to już dowiesz się sam. Książka podzielona na dwie części. Pierwsza opisuje jej młodość i miłość, druga życie dorosłe oraz wycieczki po świecie. To co zobaczy w świecie, to czego doświadczy mocno ją ukształtuje.

Za swój egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Zysk i S-ka za egzemplarz do recenzji. Jedna z tych książek, które mocno wbiją swe szpony i nie opuszczą bardzo długo.

Moja ocena:

× 2 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Gehenna, czyli dzieje nieszczęśliwej miłości
2 wydania
Gehenna, czyli dzieje nieszczęśliwej miłości
Helena Mniszkówna
6.5/10

Poruszająca powieść jednej z najbardziej poczytnych polskich pisarek. Młodziutka Andzia Tarłówna jest uroczą panienką, pełną dobroci i ufności. Jej jedyną rodziną jest ojczym, który rządzi jej majątki...

Komentarze
Gehenna, czyli dzieje nieszczęśliwej miłości
2 wydania
Gehenna, czyli dzieje nieszczęśliwej miłości
Helena Mniszkówna
6.5/10
Poruszająca powieść jednej z najbardziej poczytnych polskich pisarek. Młodziutka Andzia Tarłówna jest uroczą panienką, pełną dobroci i ufności. Jej jedyną rodziną jest ojczym, który rządzi jej majątki...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @book_matula

Atramentowe serce
:)

„Atramentowe serce” Cornelii Funke to magiczna opowieść, która przenosi czytelnika do świata, w którym granice między fikcją a rzeczywistością zacierają się. Książka ta ...

Recenzja książki Atramentowe serce
Tajemne bractwo pana Benedykta
:)

**Tajemne bractwo Pana Benedykta** – niezwykła przygoda pełna zagadek i nie tylko. Przed wami recenzja pierwszego tomu serii o tym samym tytule. Wydawnictwo sugeruje prz...

Recenzja książki Tajemne bractwo pana Benedykta

Nowe recenzje

Wschód słońca w dniu dożynek
Powrót do ukochanej serii
@patrycja.lu...:

"Wschód słońca w dniu dożynek" przenosi do Drugiego Ćwierćwiecza Poskromienia, w którym dwukrotnie więcej trybutów traf...

Recenzja książki Wschód słońca w dniu dożynek
Toń
Utonąć w czasie
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Kolejna cześć "Cyklu Wrocławskiego" szczerze mówiąc już się gubię, która c...

Recenzja książki Toń
Wezwanie Żmija
Na to wezwanie warto odpowiedzieć!
@patrycja.lu...:

"Wezwanie Żmija" to pierwszy tom cyklu "Dziedzictwo stróża Nawij". Poznajemy tu Wojmira, syna Żmija, który na co dzień ...

Recenzja książki Wezwanie Żmija
© 2007 - 2025 nakanapie.pl