Żółty tulipan recenzja

Gdy przeszłość daje o sobie znać

Autor: @whitedove8 ·2 minuty
2024-10-17
Skomentuj
1 Polubienie
Weronika ma kochającego męża, a na świat niedługo ma przyjść dziecko. Wydawać by się mogło, że nic nie brakuje parze do szczęścia. Jednak to tylko pozory, gdyż pod tą złudną fasadą kryje się mnóstwo sekretów i kłamstw, które zaczynają wychodzić na światło dzienne wkrótce po przeprowadzce do nowego mieszkania. Małżeństwo bowiem przenosi się do domu zamieszkanego przez Artura - znajomego kobiety z grupy terapeutycznej - i jego żonę Edytę. Początkowa przyjacielska więź przeradza się w ciężką do zdefiniowania relację, Aaproblemy Wery przybierają na sile, gdy mroczna przeszłość daje znów o sobie znać...

Uwielbiam debiuty, więc gdy tylko zobaczyłam, że jedna z obserwowanych przeze mnie koleżanek "po fachu" postanowiła wydać książkę, już wiedziałam, iż z pewnością po nią sięgnę. Sprawiły to przede wszystkim gatunek i opis, ale również okładka przyciągnęła moją uwagę. Narracja została poprowadzona w pierwszej osobie. Początkowo głos zabiera główna bohaterka, a jej wypowiedzi pod pewnymi względami przypominają pamiętnik. W finalnej części natomiast dołączają frazy innych postaci tego dramatu zdarzeń. Akcja rozwija się dynamicznie, napięcie wzrasta z każdą przeczytaną stroną, a autorka odkrywa krok po kroku – niczym krupier karty w kasynie – wszystkie tajemnice. A robi to naprawdę świetnym stylu, wodząc co rusz czytelnika za nos, dawkując suspens czy serwując zadziwiające plot twisty. Gdy już myślimy, że udało nam się rozwikłać całą misternie utkaną intrygę, nasze domysły obracają się w proch, a my dalej błądzimy w tym labiryncie utkanym z fałszu, manipulacji bądź knorowań. Zakończenie mnie rozwaliło, ale sprawiło też, iż wszystkie elementy wskoczyły na swoje miejsce, prezentując znakomicie wykreowaną historię.

Pisarka w tej powieści porusza wiele kwestii psychologicznych, które z pewnością zasługują na uwagę. Na pierwszy plan wysuwa się syndrom DDA czyli Dorosłych Dzieci Alkoholików. Tego określenia używa się w stosunku do grup osób pochodzących z rodzin z problemem alkoholowym, które borykają się z różnego rodzaju trudnościami wynikającymi z doświadczeń z przeszłości, co w efekcie może doprowadzić do rozwoju problemów o podłożu psychicznym bądź wystąpienia uzależnień różnego rodzaju. W książce znajdziecie też wzmianki o depresji poporodowej.

Za sprawą tej lektury dowiecie się także do czego zdolna jest zdradzona, odrzucona i upokorzona kobieta, ale również tego, co jest w stanie zrobić oraz do czego posunąć się może zdesperowana osoba, która pragnie mieć dziecko, gdy wszelkie inne możliwości naturalnego poczęcia zawiodą. Dla mnie właśnie wątki związane z tymi tematami okazały się kwintesencją całej fabuły.

Oczywiście to nie wszystkie kwestie zawarte w "Żółtym tulipanie", ale pozostałe musicie już poznać sami, do czego gorąco Was zachęcam, ponieważ to naprawdę świetnie skomponowana lektura. Jeśli lubicie ciekawe thrillery psychologiczne lub klimat domestic noir, ta książka z pewnością przypadnie wam do gustu.

P.S. Gratuluję ci serdecznie Natalio tak znakomitego debiutu. Właśnie po takie pozycje chce się sięgać! Ja jestem zachwycona i czekam na więcej!

Moja ocena:

× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Żółty tulipan
Żółty tulipan
Natalia Kalisiak
8.6/10

Ona ma na imię Weronika i jest uzależniona od antydepresantów. On kocha ją nad życie i chce być dla niej wsparciem. Już same okoliczności, w jakich się poznali, powinny im zasugerować, że to ni...

Komentarze
Żółty tulipan
Żółty tulipan
Natalia Kalisiak
8.6/10
Ona ma na imię Weronika i jest uzależniona od antydepresantów. On kocha ją nad życie i chce być dla niej wsparciem. Już same okoliczności, w jakich się poznali, powinny im zasugerować, że to ni...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Co myślicie o książce, gdzie motywem przewodnim, są żółte tulipany.Mnie powiem szczerze, bardzo,ta powieść zaintrygowała. I odrazu byłam jej ciekawa. Właśnie pewna autorka Natalia Kalisiak zadebiutow...

@Allbooksismylife @Allbooksismylife

Nie wiedziałam czego się spodziewać po tej książce. Czy opis mnie zaciekawił? Troszkę. Na pewno nie na tyle, bym nie mogła doczekać się jej przeczytania. Intrygująca okładka. Już sama ona sugeruje ta...

MO
@szulinska.justyna

Pozostałe recenzje @whitedove8

Gniazdo sierot
Przejawy człowieczeństwa w obliczu wojny

Małgorzata na czas nieobecności siostry przyjeżdża do Hrubieszowa, żeby zaopiekować się wiekową babcią. To dla niej też świetny moment, żeby uciec przed zdradą męża i wy...

Recenzja książki Gniazdo sierot
Piąty akt
Mroki przeszłości

Studenci Akademii Teatralnej w ramach pracy dyplomowej przygotowują przedstawienie, które opisuje wojenne życiorys wybitnej aktorki Niny Seneki - wykonującej wówczas wyr...

Recenzja książki Piąty akt

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl