Ciche wody recenzja

Gdy dwór się bawi...

Autor: @aga.kusi_poczta.fm ·3 minuty
2021-07-09
Skomentuj
10 Polubień
Tym razem moje ciało wraz z wyobraźnią udały się na wycieczkę do Krakowa. Jest rok 1519, zima, cała świta żyje przygotowaniami do świętowania Bożego Narodzenia. Dwa lata wcześniej przybyłam w orszaku Bony z rodu Sforza, obecnie Bony, która przybyła tu z Bari jako świeżo poślubiona małżonka Króla Zygmunta. Jestem hrabiną, albo czuję się nią, choć o mnie P.K. Adams nie pisze. Ja jestem tą, która wszystko obserwuje z dala, zza kurtyny. Wisła szumi za murami zamku, ciemne i szybko zapadające wieczory spowijają mury, w których zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Dochodzi do tajemniczych morderstw. Ofiarami stają się wyłącznie mężczyźni. Umierają możni tego dworu, zasłużeni i piastujący wysokie stanowiska ludzie o nienagannych manierach. Bliscy Króla i Królowej. O co w nich chodzi? Kto morduje? I to w zamku? Nad tym zastanawia się każdy lecz nader skrzętnie frapuje to hrabinę Caterinę Sanseverino, która sprawuje nadzór nad dwórkami usługującymi Królowej. Do pierwszego mordu dochodzi podczas świąt Bożego narodzenia. Potem podczas ucztowania nadejścia Nowego Roku. Ktoś, kto planuje i dokonuje czynów – wedle teorii samej Sanseverino – może tego dokonać i po raz kolejny. Nadchodzi święto Trzech Króli, będzie kulig, będzie uczta. Czy schemat będzie ten sam? Dwór zajęty biesiadowaniem nie dostrzeże nieobecności mordercy, który w tym czasie... ? Hrabina Sanseverino do prywatnego śledztwa wciąga Sebastiana Konarskiego, młodszego sekretarza króla Zygmunta. Domysły mnożą się wraz z każdym kolejnym dniem. Zło czai się wewnątrz pałacu. Zabija ktoś, kto zna wszystkich. Nie ulega wątpliwości, że każdy jest zagrożony. Że każdy ryzykuje własnym życiem, także hrabina. Dostaje pogróżki, boi się pić wina, które może być zatrute. Wszystko wskazuje na medyka królowej, na tego hochsztaplera „od siedmiu boleści”, lecz nagłe wydarzenia sprawiają, że nic już nie jest oczywiste. Zbyt wiele niewiadomych, zbyt wiele podejrzanych, a obserwacja ludzi nic nie wnosi. Każdy może być winnym, każdy może być ofiarą.
P.K. Adams sprawia, że z rozkoszą przeniosłam się w czasy panowania Bony. Wprowadziła mnie w mury zamku, zaprosiła do stołu biesiadnego, poczęstowałam mięsiwem i słodkościami z królewskiej kuchni. „Ciche wody” sprawiły, że moja wyobraźnia poczuła coś na miarę ekscytacji, pod palcami czułam szorstkość ścian mijanych przeze mnie korytarzy, wytężałam wzrok w ciemnych izbach, bo poblask pochodni nie zawsze przebijał się przez gęsty mrok. Przy każdym kroku słyszałam szum własnej sukni. A czy tym samym szukałam mordercy? Chyba nie, bo zafascynowana otoczeniem, jakie z wierną autentycznością nakreśliła P.K. Adams stanęłam obok. Byłam obserwatorem, kimś kto stoi trzy kroki z tyłu.
Plastyczność opisów, wystroju komnat, dań, czy układu zamku wraz z wszystkimi tajnymi - i nie tylko – przejściami, to wszystko mnie zachwyciło, oszołomiło. „Ciche wody” to powieść, która bazując na autentycznych postaciach snuje się poniekąd fikcją. W końcu książki i ich autorzy mają swoje prawa. Tutaj jest podobnie, acz szybko dodam, jedynie fabuła i wydarzenia należą do tych”zmyślonych”. Osoby, ich cechy charakteru, wygląd, czy piastowane urzędy, to fakty historyczne. Ta powieść to wspaniała mieszanka fikcji i faktów. Wysmakowane połączenie, które wodzi czytelnika za nos. Fascynuje wręcz. Do samego końca wybornie smakuje. I choć opinie na temat „Cichych Wód” są bardzo skrajne, to – nie powołując się na żadną z nich – wystawiam swoją. Ta książka to zapowiedź bardzo dobrej serii, serii powieści historycznych. I mam nadzieję, że będzie ona osadzona na ziemiach polskich, i że każda kolejna część będzie taka lub nawet lepsza.
dziękuję Sztukater

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-07-04
× 10 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Ciche wody
Ciche wody
Patrycja Podrazik "P.K. Adams"
7.8/10
Cykl: Zbrodnie na dworze Jagiellonów, tom 1

Pierwszy tom cyklu znakomitych kryminałów historycznych. Jest Boże Narodzenie 1519 roku, dwór królewski w Krakowie świętuje radosny okres. Niecałe dwa lata wcześniej włoska arystokratka Bona Sforz...

Komentarze
Ciche wody
Ciche wody
Patrycja Podrazik "P.K. Adams"
7.8/10
Cykl: Zbrodnie na dworze Jagiellonów, tom 1
Pierwszy tom cyklu znakomitych kryminałów historycznych. Jest Boże Narodzenie 1519 roku, dwór królewski w Krakowie świętuje radosny okres. Niecałe dwa lata wcześniej włoska arystokratka Bona Sforz...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

„Ta kraina mroźnej pogody, zimnych ludzi, mężczyzn obawiających się kobiet, które mówią, co myślą, i które przez całe chcieliby oglądać wyłącznie w alkowach i na stołkach do porodu”. „Ciche wo...

@gala26 @gala26

P. K. Adams "Ciche wody", Macie swoje ulubione filmy lub seriale historyczne? Co mogłoby powstać z połączenia serialu sprzed lat, kultowej "Królowej Bony" w reżyserii Janusza Majewskiego z geni...

@toptangram @toptangram

Pozostałe recenzje @aga.kusi_poczta.fm

Żółty król
perła butelkowana w 1911 r.

„Legenda głosi, że raz na tysiąc lat może pojawić się śmiertelnik, który prawdziwym wirtuozem będąc, swoim darem i istoty wyższe ogarnąć będzie umiał.” Tym wirtuozem ...

Recenzja książki Żółty król
Kiedy była porządną dziewczyną
Ciekawość ludzka zamija

Może wywód zacznę od tego, że szukając opinii o nowej powieści Paula Austera "4321" trafiłam na Philipa Rotha, jakoby tych dwóch panów rywalizowało w literaturze. Znalaz...

Recenzja książki Kiedy była porządną dziewczyną

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl