Miłość ponad prawem recenzja

Emocjonalna i zaskakująca historia.

Autor: @gloria11 ·2 minuty
2022-04-29
Skomentuj
5 Polubień


Wszyscy w firmie wiedzą, że Liam Wilson ma jasno ustalone zasady, których nie można łamać. Nie wolno się spóźniać. Najpierw praca, później sprawy prywatne. Wszystko w firmie ma działać jak w szwajcarskim zegarku. Świat mógłby stanąć na głowie, a Liam i tak nie zmieniłby swojego trybu życia.

Doskonale wie o tym także Maribel, jego osobista asystentka. Dziewczyna pracuje u niego już niemal dziesięć lat i wie, że syn prezesa to nadęty buc, który kocha tylko władzę, pieniądze i drogie alkohole.

Dlatego Maribel liczy już minuty do nastania dnia, kiedy opuści progi firmy i zacznie być naprawdę doceniana gdzieś indziej. Jednak gdy Liam się o tym dowiaduje, zrobi wszystko, aby piękna asystentka zmieniła zdanie. Tym bardziej że na horyzoncie pojawia się Lucas – wstydliwy sekret rodziny, ale także niesamowicie przystojny, czarujący mężczyzna, który niejednej potrafi zawrócić w głowie…

„Miłość ponad prawem” to początek nowej serii autorstwa Angeliki Łabudy. Nie czytałam poprzednich książek autorki, ale muszę przyznać, że spodobał mi się jej styl oraz kreacja bohaterów.

Z jednej strony jest to historia typowo rozrywkowa, w której nie brak małych niedorzeczności czy absurdalnych postępowań postaci. Mimo tego dobrze się ją czytało, a wątek romantyczny został pokazany naturalnie i w dobrym tonie. Brak tutaj wulgarnych opisów czy niesmacznych scen, dzięki czemu lepiej ukazane zostało uczucie, które połączyło bohaterów.

Maribel i Liam to taka para, w którą bez problemu mogłam uwierzyć, a ich przekomarzanie się było naprawdę urocze. Wyczuwalna była ta chemia między nimi, ciągła walka między pożądaniem i obawą, aby nie zabrnąć za daleko. Obaj zostali już kiedyś zranieni, ale mimo tego chcą dać temu uczuciu szansę. Są oni naturalnie ukazani, nie brak im wad, ale przez to czytelnik bardziej może się z nimi utożsamić.

Książka jest bardzo krótka, dzięki czemu szybko się ją czyta. Jednak jej wadą moim zdaniem jest mały druk. Utrudnia on czytanie, a niektóre wyrazy są wręcz zbite razem. Nie podobało mi się to, bo czasami musiałam wracać wzrokiem do wcześniejszych linijek, aby zrozumieć sens zdania. Poza tym mankamentem jest ona wydana bardzo ładnie. Na pewno plusem są skrzydełka i to, że okładka wyjątkowo mi się podoba - co akurat w kwestii erotyków nie jest rzeczą oczywistą…

Również warto zwrócić uwagę na fakt playlisty z proponowanymi piosenkami na końcu książki. To mały detal, ale spodobał mi się, bo lubię słuchać muzyki podczas czytania. Ciekawe było także zakończenie, które zostawia czytelnika z masą pytań w głowie. Cóż, ja na pewno czekam na kolejny tom tej historii! Spodobała mi się zarówno relacja między postaciami, jak i poruszenie trochę trudniejszych tematów, takich jak np. stalking, przemoc w rodzinie czy opieka nad chorą osobą.

Komu mogę polecić tę historię? Na pewno osobom, które w erotykach szukają czegoś więcej niż tylko scen łóżkowych. Emocjonalna, intrygująca oraz zaskakująca. Te trzy słowa opisują zarówno relacje między postaciami, jak i całą powieść. Polecam, bo naprawdę warto!






Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-04-06
× 5 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Miłość ponad prawem
Miłość ponad prawem
Angelika Łabuda
8.1/10
Seria: Editio Red

Zrozumiał, jak bardzo mu na niej zależy, dopiero wtedy, gdy poczuł, że może ją stracić… O Liamie Wilsonie jego własny ojciec mówi, że to nadęty buc. W dodatku ma rację. Liam, dyrektor, a już wkrótce p...

Komentarze
Miłość ponad prawem
Miłość ponad prawem
Angelika Łabuda
8.1/10
Seria: Editio Red
Zrozumiał, jak bardzo mu na niej zależy, dopiero wtedy, gdy poczuł, że może ją stracić… O Liamie Wilsonie jego własny ojciec mówi, że to nadęty buc. W dodatku ma rację. Liam, dyrektor, a już wkrótce p...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

„Czasami, chcąc chronić drugą osobę, zapominamy o szczerości. Staramy się za wszelką cenę ukryć to, co nas trapi, aby oszczędzić im cierpienia.” Maribel już od dziesięciu lat pracuje jako asystentka...

@bookcoffecake @bookcoffecake

Książka należy do gatunku romansów biurowych. Początkowo można tak sądzić, że tylko ale z biegiem wprowadza autorka element mafijny. Czy takie połączenie zda egzamin? Ciekawe połączenie, choć nie do ...

@lalkabloguje @lalkabloguje

Pozostałe recenzje @gloria11

Nasz sposób na miłość
Nastoletnie perypetie i różne odcienie miłości

Zara i Adnan byli i zawsze będą przyjaciółmi. Dziewczyna nie wyobraża sobie innego scenariusza, a przynajmniej do czasu, aż nie zostaje wplątana w udawany związek. P...

Recenzja książki Nasz sposób na miłość
Kość niezgody
Rzymski bigos

Baśka i Ola lecą na wakacje do Rzymu. W planach jest zwiedzanie zabytków, dobre jedzenie i odpoczynek… Ale z pewnością nie sprawa kryminalna! Niestety, ciekawskie tu...

Recenzja książki Kość niezgody

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl