Trudny powrót recenzja

Dzieci i tak swoje wiedzą

Autor: @biegajacy_bibliotekarz ·2 minuty
2022-11-25
Skomentuj
20 Polubień
Rzadziej czytam powieści obyczajowe, jednak tym razem skusiłem się, ponieważ zainteresował mnie opis książki na okładce, jak i sama widok, który znajdował się na niej. Za nim o opakowaniu, które mnie urzekło, przejdę do autora powieści.

Pan Andrzej Gliwiński urodził się w Sosnowcu położonym w Zagłębiu Dąbrowskim. Jego dorobek literacki to przede wszystkim utwory poetyckie, które... w sporej mierze trzyma w szufladzie. Kilka zostało już wydrukowane we wrocławskim piśmie Sztuka osobowa i było to w roku 1996. Jak można przeczytać na skrzydełku książki, autor pisze również powieści, a ich zręby powstawały już w latach 70. i 80. ubiegłego stulecia.

Dlaczego urzekł mnie opis i okładka?

Bez pamięci o tym, co było, teraźniejszość jest niepełna.
Już początek na czwartej stronie okładki dał mi wiele do myślenia. A gdy przeczytałem blurb, czyli streszczenie utworu, liczyłem, że to będzie bardzo interesująca historia. Do tego urzekająca okładka, przedstawiająca willę położoną w górach, w której to okolicy widać wyciąg krzesełkowy. Do willi prowadzi przepiękna aleja obsadzona drzewami. Mimo tego, że osoba odpowiedzialna za grafikę, Grzegorz Araszewski, "poszedł" w smutne, ciemne odcienie, to i tak jej widok dla mnie miał ogromne znaczenie. Wiadomo, góry, wyciągi, piękne otoczenie. Nie mogłem więc przejść obok lektury obojętnie. A co w niej znalazłem?

Na kartach książki poznamy historię dziesięcioletniego chłopca. Adam wraca z kolonii znad mazurskiego jeziora, na które tak naprawdę nie chciał wyjeżdżać. W powrotnej drodze bardzo przeżywał powrót do domu i spotkanie z rodzicami. Nie mógł się jego doczekać, bo podróż trwa i trwała, dłużąc się niemiłosiernie. Jakież spotkało go rozczarowanie, gdy na peronie w jego rodzinnej miejscowości nie czekała na niego ani matka, ani ojciec, tylko ciotka Lidia. Chłopiec przeżywa pierwsze rozczarowanie, następnie kolejne, bo zamiast do domu, musi ruszyć w kolejną podróż, tym razem w góry, gdzie podobno czeka na niego matka. Młody człowiek czuje, że coś jest nie tak, że starsze osoby nie mówią mu prawdy, dlaczego nie może zostać, by rozpocząć rok szkolny. Jak się okaże, miał całkowitą rację, ponieważ jego tato znajduje się w szpitalu i jego wyjście jest nieznane.

Adaś trafia do willi w górskim miasteczku. Autor nie podaje jednak jakim, choć, może się mylę, akcja powieści przenosi się gdzieś w Sudety. Jak będą wyglądać najbliższe dni, tygodnie w życiu chłopca? Jak je spędzi? Kogo pozna, z kim się zaprzyjaźni? Jakie przeżyje przygody?

Nie jest to powieść wybitna, nie jest też to powieść słaba. Czy poleciłbym ją innemu czytelnikowi? Ciężko mi powiedzieć. Każdy inaczej ocenia literaturę, każdy inaczej przeżywa, to co odczuwa przy czytaniu. Ja trochę jestem zawiedziony. Czegoś mi tu brakuje, czegoś, co mi trudno określić.

Recenzja powstałą dzięki Wydawnictwo Novae Res. Dziękuję za egzemplarz książki.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-11-17
× 20 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Trudny powrót
Trudny powrót
Andrzej Gliwiński
5.7/10

Bez pamięci o tym, co było, teraźniejszość jest niepełna 10-letni Adam wraca pod koniec sierpnia z kolonii i wyczekuje niecierpliwie spotkania z rodzicami. Gdy jednak zjawia się w rodzinnej miejscow...

Komentarze
Trudny powrót
Trudny powrót
Andrzej Gliwiński
5.7/10
Bez pamięci o tym, co było, teraźniejszość jest niepełna 10-letni Adam wraca pod koniec sierpnia z kolonii i wyczekuje niecierpliwie spotkania z rodzicami. Gdy jednak zjawia się w rodzinnej miejscow...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Trzeba przyznać, że opis od wydawcy zainteresował mnie i wiedziałam, że tej pozycji nie mogę przegapić. Na wstępie trzeba dodać, że to książka, która wymaga skupienia i nieszablowy język powodują, że...

@Ferante @Ferante

Czy aby na pewno chronimy innych, szczególnie swoje dzieci i dzieci najbliższych, ukrywając przed nimi prawdę, która w naszej opinii mogłaby im złamać serce… A czy dzieciaki nie wyczują tego, że coś ...

@Gosia @Gosia

Pozostałe recenzje @biegajacy_biblio...

Pamiętam tylko ogień
A Ty co pamiętasz?

Pierwsze spotkanie z twórczością pani Anny Musiałowicz jest już za mną. W moje ręce trafiła niezbyt gruba powieść pt.: Pamiętam tylko ogień. Autorka ma na swoim koncie k...

Recenzja książki Pamiętam tylko ogień
Szepty sekretów
Życie w cieniu PRL-u. Odsłona pierwsza

Szepty sekretów to pierwsza część nowego cyklu pani Anety Krasińskiej. Cykl ten nosi nazwę W cieniu PRL-u i jak sama nazwa wskazuje, przeniesie nas do epoki, która wcale...

Recenzja książki Szepty sekretów

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl