Podrzutek recenzja

Dwie matki, jedno dziecko i morze tajemnic...

Autor: @Moncia_Poczytajka ·3 minuty
2021-10-05
Skomentuj
7 Polubień
"Podrzutek" Stacey Halls to rzeczywiście cudowna, słodko-gorzka opowieść o macierzyństwie, sile miłości i rozpaczy, którą czyta się z zapartym tchem. Cieszę się, że dzięki uprzejmości wydawnictwa Świat Książki mogłam poznać tę fascynującą historię.

Londyn połowy XVIII wieku, młoda dziewczyna z plebsu decyduje się pozostawić swoją nowo narodzoną córeczkę w przytułku aby w ten sposób dać jej szansę na lepszy los, a nawet na przeżycie. To były czasy, kiedy bardzo wiele dzieci umierało z głodu, zimna oraz od szerzących się chorób. Zostawiając swoje dziecko Bess Bright upewnia się, że za jakiś czas, gdy zaoszczędzi trochę pieniędzy, będzie mogła zabrać dziewczynkę do domu. Kiedy nadchodzi ten wytęskniony dzień okazuje się, że od sześciu lat dziecka nie ma w przytułku. Maleństwo zostało zabrane już następnego dnia przez kobietę podającą się za jego matkę.

Co się stało z dziewczynką? Gdzie przebywa? Jak potoczyło się jej życie?

Na te i inne pytania Bess stara się znaleźć odpowiedzi. W dotarciu do prawdy pomaga jej lekarz z sierocińca. Wszystkie ślady prowadzą do domu ojca dziewczynki, który zmarł jeszcze przed jej narodzeniem. To tutaj, odgrodzona starannie od świata mieszka bogata czterdziestoletnia wdowa Aleksandra Callard z sześcioletnią córeczką Charlotte. Czy Bess znajdzie sposób, aby pokonać ten szczelny mur i dostać się do środka?...

Bardzo lubię powieści, które przenoszą czytelnika w zamierzchłe czasy, kiedy po ulicach oświetlonych pochodniami jeździły powozy, ludzie trudnili się handlem i rzemiosłem, a bogaci stanowili jedynie mały procent całego społeczeństwa. Różnice społeczne i kulturowe dało się zauważyć na każdym kroku podobnie jak niesprawiedliwość dotykającą ludzi różnych narodowości. Pomimo swoich licznych wad były to bardzo ciekawe czasy, z których można się uczyć i wyciągać wnioski. Muszę przyznać, że Stacey Halls starała się jak najlepiej oddać mroczny klimat XVIII w. Londynu, obnażyć ogromne różnice społeczne, biedę i nędzę przeciwstawić dostatkowi, a nawet rozrzutności. Z drugiej strony pokazała miłość matki do dziecka, która jest ponad wszelkimi podziałami, a więzy rodzinne łączące pokolenia wydają się być trwałe i nierozerwalne. Historia ma w sobie pewną baśniowość i tajemniczość. Głęboko skrywana przeszłość, która odcisnęła swoje piętno na codziennym życiu bohaterów, może stać się ich przekleństwem i doprowadzić do zguby. Jak zatem żyć, aby temu zapobiec?...

Wydarzenia prowadzone są dwutorowo - relacje Bess i Aleksandry przeplatają się ze sobą. Mamy oto dwie matki, które pragną miłości jednego dziecka. Obie walczą o tę wyłączną więź, obie muszą stawić czoła przeszłości i obie pragną odnaleźć spokój. Od samego początku kibicowałam Bess w odzyskaniu córki, ale współczułam też Aleksandrze obezwładnionej przez traumatyczne wydarzenia, które rozegrały się przed trzydziestu laty.

Historia jest niezwykła, hipnotyzuje swoim klimatem, zmusza do refleksji i przenosi nas do zamierzchłej przeszłości. Ciekawie ukazany feminizm, dobrze nakreślone portrety psychologiczne bohaterów, emocjonujące wydarzenia - to wszystko sprawia, że w tej powieści można się zatracić. Jedyne co mi trochę nie pasowało to skrótowe, a przez to jakby doklejone zakończenie. Zdecydowanie bardziej bym je rozbudowała opierając się na relacjach pomiędzy Bess i Aleksandrą, uszczegółowiłabym też związek Bess i Lyle'a aby zapobiec przeskokom i płynnie doprowadzić opowieść do finału.

To było moje pierwsze, naprawdę udane, spotkanie z piórem autorki i myślę, że nie ostatnie. "Czarownica że wzgórza" już czeka na swoje "pięć minut", a może niebawem pojawi się kolejny tytuł?... Jeśli lubicie historie osadzone w dawnych wiekach gdzie dominującym tematem jest miłość matki do dziecka, to sięgnijcie koniecznie po "Podrzutka" Stacey Halls. Pięknie wydana, tłoczona okładka na pewno przyciągnie Waszą uwagę.

Polecam serdecznie.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-10-04
× 7 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Podrzutek
Podrzutek
Stacey Halls
7.7/10

Bestseller „Sunday Timesa“! Dwie kobiety, jedno dziecko i sekret, który odmieni wszystkich... Londyn, rok 1754. Bess Bright pozostawiła swoje dziecko z nieprawego łoża w sierocińcu Foundling Hosp...

Komentarze
Podrzutek
Podrzutek
Stacey Halls
7.7/10
Bestseller „Sunday Timesa“! Dwie kobiety, jedno dziecko i sekret, który odmieni wszystkich... Londyn, rok 1754. Bess Bright pozostawiła swoje dziecko z nieprawego łoża w sierocińcu Foundling Hosp...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Trafiłam ostatnio na bardzo dobre opinie książki " Podrzutek " Stacey Halls, więc moje oczekiwania były współmierne do ocen. Pomysł na fabułę był ciekawy i oryginalny dlatego książka mogła być prawdz...

@Malwi @Malwi

Do książki Stacey Halls pt. "Podrzutek" przyciągnęła mnie okładka i obietnica klimatycznej opowieści osadzonej w XVIII wieku. A, że ostatnio coraz bardziej lubię tego typu historie to po powyższą ksi...

@NataliaTw @NataliaTw

Pozostałe recenzje @Moncia_Poczytajka

Safar. Podróż do Arabii Saudyjskiej
W zgodzie z Allahem

Na temat Arabii Saudyjskiej i praw rządzących światem arabskim wyrobiłam sobie opinię już dość dawno. Swego czasu była to bardzo popularna tematyka w literaturze i tak n...

Recenzja książki Safar. Podróż do Arabii Saudyjskiej
Niebo nad Kilimandżaro
Spełnione marzenie

"Niebo nad Kilimandżaro" to druga część cyklu afrykańskiego niemieckiej pisarki Anne Jacobs. Po niemal rocznej przerwie nie mogłam się już doczekać następnego spotkania ...

Recenzja książki Niebo nad Kilimandżaro

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl