Zabójca z sąsiedztwa recenzja

CZYTAĆ, NIE ZWLEKAĆ

Autor: @Rudolfina ·1 minuta
2020-01-26
2 komentarze
10 Polubień
Zawsze ogromnie się cieszę, gdy odkrywam nowego autora, którego już po pierwszej przeczytanej książce mogę wpisać na listę ulubionych. 
 
„Morderca z sąsiedztwa”, zgodnie ze słynną zasadą Hitchcocka (do której jednak mistrz nie zawsze się stosował) zaczyna się od trzęsienia ziemi, a potem napięcie już tylko rośnie. Przeczytałam tę książkę na jednym wdechu, bo nie można się było oderwać, przez cały czas zamartwiając się, żeby tylko autorka nie zniszczyła wszystkiego jakimś nonsensownym zakończeniem. Nie jeden raz zdarzyło mi się przecież, szczególnie czytając polskich autorów, że już byłam w ogródku, już witałam się z gąską, a potem okazywało się, że nieudolna, nieprzemyślana końcówka niweczyła doszczętnie wszystkie wcześniejsze pozytywne wrażenia. Ale – co za ulga – nie w tym przypadku. Można? Można. Bierzcie przykład, drodzy polscy autorzy.
 
Powieść skonstruowana jest z niebywałą precyzją. Nie pojawia się ani jeden niepotrzebny wątek, który by został „puszczony” i nie miał swojego uzasadnienia. Jesteśmy wodzeni za nos od samego początku, i chociaż zakończenie jest takie, jakiego od pewnego czasu się spodziewamy, to akceptujemy je bez zastrzeżeń właśnie dlatego, że bardzo chcieliśmy, żeby tak akurat to się potoczyło.
 
Wszystkie postaci są niezwykle barwne, pełnokrwiste, lubimy je – nawet mordercę. Każdy z sąsiadów ma swoją tajemnicę. Informacje o kolejnych bohaterach dawkowane są bardzo umiejętnie – o wszystkim dowiadujemy się we właściwym czasie. Do tego jeszcze szczypta czarnego, angielskiego humoru i londyńskie klimaty, do których mam słabość.
 
W pierwszej chwili przeszkadzało mi trochę, że autorka opowiada historię w czasie teraźniejszym, co zwykle prowadzi do uproszczeń językowych. I znów - nie doszło do tego w tym przypadku. Okazuje się, że można tak biegle operować językiem, że czas teraźniejszy narracji nie kojarzy się z kiepskim scenariuszem, tylko dostarcza prawdziwych wrażeń lingwistycznych. Wszystko jest takie, jak trzeba, a to dopiero druga książka autorki!
 
Szybko kończę, bo szkoda czasu na czytanie recenzji. Za samą książkę się bierzcie, i to już! I czekajcie razem ze mną na kolejną powieść Alex Marwood.

Moja ocena:

× 10 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Zabójca z sąsiedztwa
2 wydania
Zabójca z sąsiedztwa
Alex Marwood
6.3/10

Druga, najnowsza powieść autorki bijących rekordy popularności "Dziewczyn, które zabiły Chloe". "Zabójca z sąsiedztwa" opowiada historię sześciorga mieszkańców londyńskiej kamienicy połączonych wspóln...

Komentarze
@Malpa
@Malpa · prawie 5 lat temu
Ja się właśnie biorę, fajnie jest tak na jednym wdechu przeczytać wszystko co dany autor napisał a Marwood pokochałam w sumie dzięki Tobie Ruda :)
× 1
@Rudolfina
@Rudolfina · prawie 5 lat temu
He, he, ja też tak mam. Jak coś mnie zachwyci, to przelatuję przez całą twórczość autora. Czasami wpadam na miny, ale cóż...
@Malpa
@Malpa · prawie 5 lat temu
E tam miny, wielkie mi mecyje, najwyżej urwie nogę a nie dupe :D
× 1
@Malpa
@Malpa · prawie 5 lat temu
No czytam, ależ bosko obleśny jest Kamienicznik! Nagie pośladki na skórzanej kanapie, ej weź teraz kup wzorem snobow bez wielkiej kasy używaną kanapę! Cudo :D
× 1
@Rudolfina
@Rudolfina · prawie 5 lat temu
😂🤣😅
@Johnson
@Johnson · około 5 lat temu
Jedna negatywna opinia, jedna pozytywna opinia, no chyba zamówimy :)
@Rudolfina
@Rudolfina · około 5 lat temu
Jeśli doceniasz dobrze skonstruowane intrygi, nie powinieneś narzekać.
Zabójca z sąsiedztwa
2 wydania
Zabójca z sąsiedztwa
Alex Marwood
6.3/10
Druga, najnowsza powieść autorki bijących rekordy popularności "Dziewczyn, które zabiły Chloe". "Zabójca z sąsiedztwa" opowiada historię sześciorga mieszkańców londyńskiej kamienicy połączonych wspóln...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Po bardzo dobrze przyjętym debiucie, Alex Marwood udowodniła, że nie tylko jej pierwsza powieść zasłużyła na aplauz, ale również najnowsza - "Zabójca z sąsiedztwa". Te dwie książki, które wchłonęłam ...

@anetakul92 @anetakul92

Pierwszą książką po którą miałam sięgnąć miała być ,,Dziewczyny, które zabiły Chloe", ale ostatecznie padło na tą i to nie był najlepszy pomysł. Żadnej książki poza tą nie miałam jeszcze okazji pr...

@ixzca @ixzca

Pozostałe recenzje @Rudolfina

Bogowie bitcoina. Historia geniuszu, zdrady i drugiej szansy
SPÓŹNIONE INWESTYCJE

Postanowiłam wreszcie się dowiedzieć, o co chodzi z tym bitcoinem. Za późno. Miliony dolarów przeszły mi koło nosa. Nie mnie jednej, i to jest jakieś pocieszenie. Jeż...

Recenzja książki Bogowie bitcoina. Historia geniuszu, zdrady i drugiej szansy
Potwory
POPRAWNOŚĆ PERFEKCJONISTY

Ta książka jest jak praca domowa prymusa, któremu bardzo zależało, żeby dobrze wypaść. Rzadko ostatnio pozwalam sobie na ryzyko poznawania nowych polskich autorów, bo ...

Recenzja książki Potwory

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl