Wiek czerwonych mrówek recenzja

Czerwone mrówki

WYBÓR REDAKCJI
Autor: @gdzie_ja_tam_ksiazka ·2 minuty
2023-02-10
1 komentarz
8 Polubień
"One niestrudzenie pełzną przez nasze domostwa, nasze szyby, dojadają nas, wypijają nasz miód, naszą rosę, nektar naszych kwiatów; budują na naszych kościach nowe mrowiska, za każdym razem wyższe, za każdym razem większe,. Ich mrowiska wyrastają na pogorzeliskach naszych chat, naszych cerkwi, naszych świętości. Ich czerwona zawziętość wzbudza przerażenie."
Czym jest dla Was głód? Tym, że nie zjecie przez dwie godziny żadnego większego lub mniejszego posiłku i odczuwacie ssanie w żołądku? Macie szczęście.
"Wiek czerwonych mrówek" to wstrząsająca historia mieszkańców Macochy i okolicznych wsi, którzy umierają z głodu. Czerwoni zabierają z ich domu wszelkie dobra w imię partii, w imię ojczyzny. Okropnym zjawiskiem jest walka o jedno, JEDNO, ziarenko zboża, które "ratuje" sytuację głodzonych rodzin. Każdy najdrobniejszy okruszek jest na wagę złota. Sprzedaż domu za osiem bochenków chleba? Niewyobrażalne! A jednak mogło być faktem.
"Oni, wiesz, są jak mrówki, hordami przyszli tutaj, gdzie można się pożywić miodem z cudzego dzbanka. I już się przyssali. Już się nie zatrzymają, dopóki nie wyssą z nas ostatniej kropli krwi."
Tania Pjankowa stworzyła obraz głodujących ludzi, który dostarcza wielu emocji. Czytelnika bombarduje potężny ładunek smutku, żalu, poczucia niesprawiedliwości, ale i chęć zemsty, wyznawanie zasady "oko za oko, ząb za ząb".
Skłania do refleksji, dlaczego człowiek jest tak okrutny w stosunku do drugiego. Dlaczego to zawsze najsłabsi dostają rykoszetem. Dlaczego ktoś ma prawo odbierać człowiekowi prawo do jedzenia, do posiadania domu, do życia.
W tej przejmującej lekturze poznajemy losy mieszkańców Macoch z trzech perspektyw. Każda z nich wyraża inne pojęcie głodu. Głód, który trawi nasze ciało przez brak dostarczanego pożywienia. Głód, którego zaspokajanie pozwala na chwilę poczuć się lepiej po traumatycznych przeżyciach. Głód miłości, który po odtrąceniu rośnie z dnia na dzień jeszcze bardziej. Ukazana jest też nieświadomość ludzi, którzy nie widzą bądź nie chcą widzieć tego, co ich władza wyrządza zwykłym ukraińskim chłopom i ich rodzinom.
"Wiek czerwonych mrówek" napisany jest pięknym stylem, który urzeka już od pierwszych stron. Bohaterowie i ich przemyślenia, "radzenie" sobie z sytuacją, która ma katastrofalne skutki są na piedestale tejże powieści. Nie znajdzie się tu pozytywnych wydźwięków. Ta książka zasmuca, wywołuje negatywne emocje, skłania do refleksji nad ludzkim życiem. Nad tym, ile jest ono warte.
Nie wiem, czy jest to książka do polecenia. Jej mocny wydźwięk i to, że temat jest naprawdę trudny, nie spodoba się każdemu. Sądzę, że zmąci spokój, zachęci do poznania faktów o Wielkim Głodzie na Ukrainie i pozostanie w głowie na dłużej. Jeśli czytujecie tak ciężką literaturę, to zachęcam do sięgnięcia po ten tytuł.

Moja ocena:

× 8 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Wiek czerwonych mrówek
Wiek czerwonych mrówek
Tania Pjankowa
8.9/10

Przejmująca powieść o jednym z najtrudniejszych momentów w historii Ukrainy – Wielkim Głodzie w latach 1932–1933. Rodzina młodej Jawdochy umiera z głodu, podobnie jak wiele innych rodzin w miejsc...

Komentarze
@meryluczytelniczka
@meryluczytelniczka · około 2 lata temu
Piękny styl i trudny temat - to zapowiada dobrą książkę.
× 1
@gdzie_ja_tam_ksiazka
@gdzie_ja_tam_ksiazka · około 2 lata temu
Taka właśnie jest :)
× 1
Wiek czerwonych mrówek
Wiek czerwonych mrówek
Tania Pjankowa
8.9/10
Przejmująca powieść o jednym z najtrudniejszych momentów w historii Ukrainy – Wielkim Głodzie w latach 1932–1933. Rodzina młodej Jawdochy umiera z głodu, podobnie jak wiele innych rodzin w miejsc...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

"Wiek czerwonych mrówek" Tanii Pjankowej to wstrząsająca powieść rozgrywająca się na Ukrainie w okresie wielkiego głodu w 1933 roku. To smutne dziejowe wydarzenie zostało opisane nie od strony rządzą...

@meryluczytelniczka @meryluczytelniczka

„A głód zabija powoli, męczy cię przed śmiercią...”[1] o ironio słowa te padły z ust (prze)jedzonej. Jednej z tych uprzywilejowanych, pełnych, otyłych. Jednej z tych, która mogła zajadać swoje smutki...

@asiaczytasia @asiaczytasia

Pozostałe recenzje @gdzie_ja_tam_ksi...

Żółć
Żółć

"Jeśli się go nie znało, można było o nim powiedzieć, że jest najbardziej przyjacielską osobą na świecie. Ale tak naprawdę trawiła go żółć. Żółć, którą wylewał na tych, ...

Recenzja książki Żółć
Wciąż żyję
Wciąż żyję

Martta Kaukonen wywarła na mnie ogromne wrażenie swoim debiutem. "Podążaj za motylem" okazał się świetnym thrillerem, który na długo zapadł mi w pamięć. W zasadzie nie z...

Recenzja książki Wciąż żyję

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl