Czarna woda recenzja

Pojawiamy się i znikamy jak ptaki w ciemności, regularnie cofamy się w nicość i wracamy do istnienia jak fala przypływu.

Autor: @pannajagiellonka ·1 minuta
2023-10-31
Skomentuj
1 Polubienie
Hotel Stanhope mieści się na malowniczej i odludnej wyspie Dawzy otoczonej ujściem rzeki Blackwater. Rzeki, w której kryje się zabójcza pułapka. Podczas hucznej imprezy z okazji otwarcia hotelu dochodzi do tragedii. Beztroska kąpiel kończy się śmiercią pięciorga gości porwanych przez zdradliwy prąd – Czarną Wodę.

Hannah, która pracuje w hotelu, była świadkiem tego wypadku, przez co nabawiła się panicznego strachu przed wodą i nie może opuścić wyspy. Uwięziona na Dawzy próbuje dociec, co naprawdę wydarzyło się tamtej nocy.

*

Na początku Czarna Woda była pełna tajemnic, które wydawały się dość obiecujące. Gdzieś tam pojawiała się w mojej głowie myśl, że Hannah jest prawowitą spadkobierczynią Stanhope i ktoś z tego właśnie powodu usiłuje doprowadzić ją do szaleństwa. W treści zawsze był podtekst, ukryty w słowach. Wątki poboczne kryły się w fobii głównej bohaterki, a w miarę postępów w czytaniu aura tajemnic stawała się coraz ciemniejsza i bardziej klaustrofobiczna.

Współczułam Hannah, która wydawała się być całkiem sama, szczelnie pogrążona w swoich lękach, choć ich historia nie została dobrze przedstawiona. Nie podano też powodu pogarszających się relacji z jej ojcem. Naprawdę miało chodzić tylko o to, że Han rozmawia ze swoją siostrą? Przecież to bez sensu. I co, nagle po powrocie o wszystkim zapomniał?


Czas jest tylko złudzeniem. Nigdy nie umieramy, tylko nam się wydaje. Pojawiamy się i znikamy jak ptaki w ciemności, regularnie cofamy się w nicość i wracamy do istnienia jak fala przypływu. Jesteśmy jak woda tej mrocznej rzeki, która nieprzerwanie zmierza w stronę niebytu.

Jestem bardzo rozczarowana tym thrillerem, ponieważ znam autora już od dawna i uwielbiam jego poprzednie książki. Brałam za pewnik, że nie inaczej będzie z Czarną Wodą, tymczasem niedorzeczność tego "uwięzienia" Hannah na Dawzy (żadne służby ratunkowe nie byłyby w stanie jej zabrać z wyspy? Serio?), jakieś dziwne i pokrętne tajemnice z przeszłości, które - zaznaczam - nie zostały wyjaśnione, wróżbiarstwo i siły nadprzyrodzone... tego było dla mnie po prostu za dużo.

Moja ocena:

× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Czarna woda
Czarna woda
S.K. Tremayne
6.9/10

Nowy porywający thriller psychologiczny autora bestsellerowej powieści Bliźnięta z lodu. Hotel Stanhope mieści się na malowniczej i odludnej wyspie Dawzy otoczonej ujściem rzeki Blackwater. Rzeki, ...

Komentarze
Czarna woda
Czarna woda
S.K. Tremayne
6.9/10
Nowy porywający thriller psychologiczny autora bestsellerowej powieści Bliźnięta z lodu. Hotel Stanhope mieści się na malowniczej i odludnej wyspie Dawzy otoczonej ujściem rzeki Blackwater. Rzeki, ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

S. K. Tremayne zadebiutował thrillerem „Bliźnięta z lodu”, który, prawdopodobnie jest jego najlepszą książką. Niestety nie miałam okazji tego sprawdzić, ale w moje ręce kiedyś wpadły dwa inne tytuły...

@ksiazka_w_kwiatach @ksiazka_w_kwiatach

„Czarna woda” to thriller psychologiczny, który zachęcił mnie do sięgnięcia po niego nie tylko fabułą, ale i świetną, mroczną okładką. Mimo, że lektura poszło mi sprawnie, to do recenzji zabierałam s...

@kubera_anna @kubera_anna

Pozostałe recenzje @pannajagiellonka

Kto chce ich śmierci?
Co jeśli ktoś chciałby śmierci twojej rodziny?

Autor: Cara Hunter Tytuł oryginału: No Way Out Cykl: Detektyw Adam Fawley (III) Wydawnictwo: Filia Przekład: Joanna Grabarek Data wydania: 22.07.2020 r. Co jeśli ktoś c...

Recenzja książki Kto chce ich śmierci?
Paderborn
Arcyłotr, bestia, psychopata - tacy nie trafiają za kratki.

Czy astrologia może stać się narzędziem zbrodni doskonałej? Olgierd Paderborn, znany z serii o Joannie Chyłce bezkompromisowy prokurator, musi zmierzyć się z tym pytanie...

Recenzja książki Paderborn

Nowe recenzje

Wschód słońca w dniu dożynek
Powrót do ukochanej serii
@patrycja.lu...:

"Wschód słońca w dniu dożynek" przenosi do Drugiego Ćwierćwiecza Poskromienia, w którym dwukrotnie więcej trybutów traf...

Recenzja książki Wschód słońca w dniu dożynek
Toń
Utonąć w czasie
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Kolejna cześć "Cyklu Wrocławskiego" szczerze mówiąc już się gubię, która c...

Recenzja książki Toń
Wezwanie Żmija
Na to wezwanie warto odpowiedzieć!
@patrycja.lu...:

"Wezwanie Żmija" to pierwszy tom cyklu "Dziedzictwo stróża Nawij". Poznajemy tu Wojmira, syna Żmija, który na co dzień ...

Recenzja książki Wezwanie Żmija
© 2007 - 2025 nakanapie.pl