Coś więcej niż dotyk recenzja

Coś więcej niż molestowanie.

Autor: @angell15 ·2 minuty
2021-04-02
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
"Jego dotyk stał się czymś więcej. Palił nie tylko moje ciało, lecz także całą duszę. Zasiewał we mnie strach, ale także umacniał moją determinację do walki. Kiedyś musiałam to zakończyć, tylko nie wiedziałam, dlaczego nie potrafię tego zrobić. Bałam się reakcji wszystkich dookoła, ale musiałam przecież zawalczyć o siebie! Lecz on zabierał mi nie tylko godność, ale także całą pewność siebie."



Monikę spotyka chyba najgorsza rzecz, jaka może przydarzyć się dorastającej dziewczynie: jest molestowana przez członka rodziny. W dodatku nikt jej nie wierzy. Monia desperacko stara się zwrócić na siebie uwagę matki, dla której ważniejsza od własnej rodziny jest praca.



"Czasem miałam wrażenie, że babcia traktuje mnie jak swoją córkę. Była o wiele bardziej troskliwa niż moja mama. Uwielbiałam z nią rozmawiać. To dzięki niej pokochałam książki oraz historie w nich zawarte. To ona pokazała mi, jak gotować i sprzątać. A teraz była przy mnie, kiedy stawałam się kobietą. Babcia - nie mama!"



Relacje rodzinne Moniki są co najmniej dziwne. Zarówno między dziećmi i rodzicami jak i rodzicami i dziadkami. Powiedzieć, że ta familia jest toksyczna to mało.

Z początku współczułam głównej bohaterce, lecz szybko zauważyłam, że nie zachowuje się jak ofiara molestowania. Chwilami jakby nawet była zadowolona z rozwoju wydarzeń. Nie brakowało jej też pewności siebie.

Z czasem rozchwianie emocjonalne głównej bohaterki coraz bardziej rzucało się w oczy. Jednocześnie czyny, których wobec niej dopuszczał się mężczyzna budziły niesmak, odrazę, całą masę różnych odczuć. Autorka bardzo dokładnie opisuje zmysłowe przeżycia dziewczyny: zapachy, dźwięki, dotyk.



"Jego dłoń zjeżdżała w dół po mojej ręce. Zatrzymał się na dłoni, gładząc ją i muskając delikatnie palcami. Miał bardzo szorstkie ręce, przypominały pumeks do stóp. Zataczał kółka na mojej dłoni. Boże, jak mnie to brzydziło! Ale ze strachu siedziałam cicho. Nienawidzę, kiedy ktoś mnie dotyka, a już tym bardziej, kiedy jest to stary facet. Do moich uszu dobiegł jeszcze jakiś odgłos. Jakby pocierania po materiale."



Czytelnik cały czas jest w rozterce, zastanawiając się kto ma rację a kto kłamie. Im bliżej finału tym więcej mnoży się nieścisłości. W końcu poznajemy rozwiązanie wszystkich zagadek.

Powieść napisana została bardzo prostym językiem, lecz narratorką jest piętnastolatka, więc można to zrozumieć. Wychwyciłam parę błędów stylistycznych, jak "tydzień czasu" czy "wyparowałam", kiedy bohaterka mówi coś w gniewie.

Zwykle trzymam stronę pokrzywdzonych. Niestety Monika nie wzbudziła mojej sympatii. Była bardzo samolubna i skupiona na sobie. Łatwo wpadała ze skrajności w skrajność i ciągle knuła intrygi, manipulując ludźmi. Potrafiła zrazić do siebie nawet przyjaciół i chłopaka, nie mówiąc o rodzinie.

Książkę czytało mi się bardzo szybko. Jak na debiut jest całkiem niezła, chociaż nie poleciłabym jej młodszym czytelnikom, ponieważ sceny molestowania są bardzo mocne i obrazowo opisane. Bardzo dobry projekt okładki, która przyciąga wzrok i zachęca do sięgnięcia po lekturę.

Dziękuję wydawnictwu Novae Res za egzemplarz recenzencki.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-04-01
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Coś więcej niż dotyk
Coś więcej niż dotyk
Agnieszka Cyrus
6.8/10

Rodzinne tajemnice, mogą stać się początkiem nieodwracalnych w skutkach zdarzeń. Zdarzeń, które mogą doprowadzić do upadku człowieka… Życie piętnastoletniej Moniki trudno zaliczyć do udanych, tym ...

Komentarze
Coś więcej niż dotyk
Coś więcej niż dotyk
Agnieszka Cyrus
6.8/10
Rodzinne tajemnice, mogą stać się początkiem nieodwracalnych w skutkach zdarzeń. Zdarzeń, które mogą doprowadzić do upadku człowieka… Życie piętnastoletniej Moniki trudno zaliczyć do udanych, tym ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Już dawno nie miałam takiego dylematu co napisać w recenzji. Po skończeniu tej lektury mam totalną pustkę w głowie. Tak dużo chciałabym napisać, a tym samym nie mogę tego zrobić, żeby zbyt wiele nie ...

@magdag1008 @magdag1008

15 letnia Monika wiedzie nieszczęśliwe życie. Rodzice nie spędzają z nią zbyt wiele czasu, bo są karierowiczami. Wraz z siostrą większą część wolnego czasu spędza z dziadkami, do których jeździ na ka...

@kejsikej_czyta @kejsikej_czyta

Pozostałe recenzje @angell15

Wyprawa po Smocze Jajo
Rycerz bez rozumu, giermek bez tytułu - humorystyczna wyprawa po smocze jajo

„Wyprawa po smocze jajo” to humorystyczna opowieść fantasy, w której absurd i satyra idą w parze z przygodą. Głównym bohaterem jest Orald Cherlawy – rycerz, który nie gr...

Recenzja książki Wyprawa po Smocze Jajo
Jak adoptowałem Antona
Adopcja przez samotnego ojca: pełna wyzwań i miłości historia Roberta Klose'a

„Jak adoptowałem Antona” to książka Roberta Klose, amerykańskiego autora polskiego pochodzenia, który wcześniej napisał o swojej pierwszej adopcji, „Adopting Alyosha: A ...

Recenzja książki Jak adoptowałem Antona

Nowe recenzje

A dokąd to?!
A dokąd to...
@kasiasowa1:

„A dokąd to” – recenzja sercem pisana Nie wiem, czy to kwestia czasu, w którym sięgnęłam po tę książkę, czy tego, co a...

Recenzja książki A dokąd to?!
Morderstwo w Mena House
Egzotyczne wakacje i morderstwo w tle.
@maciejek7:

"Morderstwo w Mena House" to bardzo wciągające połączenie kryminału retro z wątkiem romantycznym i aferami szpiegowskim...

Recenzja książki Morderstwo w Mena House
Kuba. Zawieszeni
Cytat z książki "Czasem zwyczajnie ludzie nie z...
@Oliwia_Anto...:

@Obrazek#ninawłodarczyk, #zawieszeni, #brats #rollercoaster #emocje #materiałreklamowy #materiałreklamowy #współpraca...

Recenzja książki Kuba. Zawieszeni
© 2007 - 2025 nakanapie.pl