Nigdy nie ocieraj łez bez rękawiczek. Miłość recenzja

,,Chcę w moim życiu móc kochać kogoś kto pokocha mnie.''

Autor: @Chassefierre ·2 minuty
2021-07-12
1 komentarz
15 Polubień
,,Nigdy nie ocieraj łez bez rękawiczek. Miłość'' to książka do której w pewnym sensie trzeba dorosnąć – nie jest to lektura lekka, łatwa i przyjemna. Nie jest pozbawiona wad. Nie jest też wygładzona i upiększona. Jonas Gardell nie prowadzi nas za rączkę i nie mówi ,,patrzcie, to jest złe, a to jest dobre''. Interpretację powieści zostawia czytelnikowi. I to, zważywszy na poruszany temat, jest naprawdę dobre. Tak samo jak jej niestandardowa konstrukcja stworzona z przeplatających się scen i retrospekcji.

Głównych bohaterów mamy tak naprawdę dwóch – Benjamina i Rasmusa. Obaj są młodymi homoseksualistami. Obaj dopiero wkraczają w dorosłe życie. Obaj poszukują miłości i bliskości, czegoś, co jeszcze nie tak dawno było zakazane – zrównane z chorobą psychiczną, wypaczeniem, wynaturzeniem.
Spotkają się przypadkiem, dzięki wspólnemu znajomemu, Paulowi. To pierwsza Wigilia, którą spędzą razem.


Szwecja lat osiemdziesiątych jest zupełnie innym miejscem, niż teraz. To miejsce niebezpieczne dla mniejszości seksualnych. I nie mówimy tu tylko o małych miejscowościach, ale również o Sztokholmie – jednym z największych miast.
To świat w którym widok mężczyzn trzymających się za ręce na ulicy jest nie do pomyślenia. To świat w którym można kogoś pobić za zbyt ,,ciotowaty'' wygląd bądź zachowanie. To świat w którym homoseksualiści tak bardzo wstydzą się tego, kim są, że boją się zaspokajać potrzebę bliskości w inny sposób niż szybko, cicho, anonimowo, po kryjomu, w najciemniejszym dostępnym miejscu, głęboko w nocy.

To również świat, który dopiero poznaje czym jest epidemia AIDS. Pierwsze doniesienia z Ameryki są bagatelizowane – w końcu to inny kontynent, prawda? Dodatkowo: dlaczego opinia publiczna miałaby się martwić czymś, co dotyka głównie (tylko?) homoseksualistów?
A, jak wiemy z perspektywy czasu, powinna się tym martwić. Bo jak śpiewała swego czasu Zemfira: ,,Ale ty masz AIDS, to znaczy, że umrzemy''.


Wzmianki o nowej, tajemniczej i przerażającej chorobie na którą nie ma lekarstwa pojawiają się z początku sporadycznie. Są gdzieś na obrzeżach, ciężko je zauważyć, łatwo przeoczyć. Potem stają się coraz wyraźniejsze, tak, że ciężko je ignorować. Aż w końcu pętla się zaciska. AIDS już tu jest.


Bardzo ciężką jest refleksja do której, prędzej czy później, dochodzi się w trakcie lektury ,,Nigdy nie ocieraj łez bez rękawiczek'' – opisywane zdarzenia nie miałyby miejsca gdyby społeczeństwo nie marginalizowało i nie potępiało osób o odmiennej orientacji seksualnej. To nie jest bowiem tak, że geje i lesbijki są osobami z natury rozpustnymi i wiodącymi lekkie życie. Oni po prostu szukali bliskości, chcieli ,,móc kochać kogoś, kto ich pokocha''. A że nie mogli tej podstawowej dla każdego człowieka potrzeby realizować w normalny sposób, po prostu spotykając się w miejscach publicznych, wybierając się na randki i spędzając wspólnie czas, to robili to w inny sposób. Tak, żeby nie rzucać się w oczy. Żeby nie było ich widać. Żeby nikt nie wiedział. W końcu nawet matka Rasmusa w pewnym momencie mówi, że ,,przecież nie jesteś tym, czym oni mówią'' gdy słyszy jak koledzy z wioski wyzywają jej syna od ,,pedałów''.

Przerażające jest również to, że opisywane przez Gardella wydarzenia działy się nie tak dawno temu. I że historia powoli zatacza koło, a pętla homofobii znowu zaciska się na różnych społeczeństwach. Nie tylko na naszym.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-07-09
× 15 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Nigdy nie ocieraj łez bez rękawiczek. Miłość
Nigdy nie ocieraj łez bez rękawiczek. Miłość
Jonas Gardell
7.4/10
Cykl: Nigdy nie ocieraj łez bez rękawiczek, tom 1
Seria: Don Kichot i Sancho Pansa

Pierwszy tom bestsellerowej trylogii Jonasa Gardella określanej w Szwecji mianem gejowskiej Love Story, wielka powieść o epidemii AIDS porównywana do Aniołów w Ameryce Tony'ego Kushnera. Doskonały por...

Komentarze
@jatymyoni
@jatymyoni · ponad 3 lata temu
W latach osiemdziesiątych miałam dwutygodniowe szkolenie we Wrocławiu. Tam po zajęciach chodziłam do kawiarni niedaleko Opery, piłam kawę i czytałam książkę. Nikt mnie nie zaczepiał, fdyż tam głownie spotykali się homoseksualiści. Nikt nikogo nie wyśmiewał, nie było wrogości.
Nigdy nie ocieraj łez bez rękawiczek. Miłość
Nigdy nie ocieraj łez bez rękawiczek. Miłość
Jonas Gardell
7.4/10
Cykl: Nigdy nie ocieraj łez bez rękawiczek, tom 1
Seria: Don Kichot i Sancho Pansa
Pierwszy tom bestsellerowej trylogii Jonasa Gardella określanej w Szwecji mianem gejowskiej Love Story, wielka powieść o epidemii AIDS porównywana do Aniołów w Ameryce Tony'ego Kushnera. Doskonały por...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Początki AIDS w Stanach Zjednoczonych, pierwsze przypadki w Szwecji. Początki rozkwitu choroby okrzykniętej pedalską dżumą, która od pierwszej jej ofiary na terenie Szwecji w 1983r. będzie zataczać ...

@Asamitt @Asamitt

Pozostałe recenzje @Chassefierre

wszystko będzie niedobrze
Chciałam zmienić pracę, ale teraz to nie wiem

Teraz na poważnie: czytanie tej książki jest wyzwaniem. Wyzwaniem ze względu na to w jaki sposób została napisana. Tu nie ma łagodnego wejścia, żadnego misternego wprowa...

Recenzja książki wszystko będzie niedobrze
zŁap szczęście!
Dajecie mi książkę z pieskiem, to przeczytam!

Wielu początkujących, młodych autorów często przegląda opinie o swoich książkach w internecie. Zacznę zatem od końca: ,,zŁap szczęście!’’ kończy się prawdziwym cliffhang...

Recenzja książki zŁap szczęście!

Nowe recenzje

Betrothal or Breakaway
Historia, która chwyta za serce
@Kantorek90:

Po lekturze „Desire or Defense” i „Flirtation or Faceoff” wręcz nie mogłam doczekać się kolejnej historii z cyklu D.C. ...

Recenzja książki Betrothal or Breakaway
Zbawca
Zbawca
@ladybird_czyta:

Od dłuższego czasu zbierałam się, by sięgnąć po książki autora. Wabiona świetnymi recenzjami i przede wszystkim obietni...

Recenzja książki Zbawca
Maski
Pod maską można ukryć twarz, ale nie swoje prag...
@ksiazkanapr...:

Przyznaję, że po książkę sięgnęłam ze względu na genialną okładkę, od której oczu nie mogłam oderwać. Czy urzekające ko...

Recenzja książki Maski
© 2007 - 2024 nakanapie.pl