Bursztynowa recenzja

Bursztynowa.

Autor: @maciejek7 ·2 minuty
2024-10-22
Skomentuj
29 Polubień
Chociaż już kilka razy zetknęłam się z książkami autora, to jakoś zawsze coś (lub ktoś) mnie od lektury odciągał, dlatego "Bursztynowa" jest pierwszą książką Leszka Hermana jaką miałam okazję przeczytać. Myślę jednak, że nie poprzestanę na tym tylko tytule, mam zamiar nadrobić zaległości.

"Gdyby unoszące się nad plażą mewy miały jakiekolwiek pojęcie o sztuce, to obraz, który rozpościerał się przed ich dziobami, nomen omen, widziany z lotu ptaka, wydałby się im straszliwym landszaftem, ocierającym się wręcz o kicz, a przynajmniej o granice dobrego smaku."
Leszek Herman swoją powieść prowadzi w dwóch przestrzeniach czasowych, w czasie teraźniejszym oraz w XII wieku. Lubię takie dwuczasowe opowieści, bo cofając się w czasie możemy łatwiej zrozumieć bieżące wydarzenia.
Dawno, dawno temu... na wyspie Uznam spacerująca po plaży Lisabeth, zauważyła u stóp najwyższego klifu sterczące z piachu czarne skamieniałe pnie drzew, wyglądające jak upiorny las, który w piekle osmalił ogień a między nimi granitowy kamień z napisem - "Bądźcie przeklęci". Widocznie po niedawnym sztormie morze postanowiło odkryć jedną z tajemnic skrywanych w swojej głębi. Nie tylko Lisabeth zauważyła to niepokojące zjawisko. Kobieta zauważyła, że ze szczytu klifu patrzyła na nią córka pastora Marie.

"Wokół rozciągał się upiorny las. Od stóp klifu wystawały czarne obumarłe pnie starych drzew zaryte głęboko w ciemnym piasku, w którym widać było mnóstwo muszli i kamieni. Las dochodził aż do skraju plaży i dalej w wodę."
Współcześnie Johann Carley jest dyrektorem agencji reklamowej, który zbliżając się do czterdziestki, coraz częściej myśli o tym, że będąc jedynakiem będzie musiał kiedyś przejąć po ojcu jego obowiązki i ogromny majątek ziemski. Nie jest tym zachwycony, lecz nie chciałby zawieść ojca. Johann miał zwyczaj chodzić pieszo do pracy, lubił też znikać w tłumie, zatrzymywać się przy witrynach księgarń i oglądać okładki książek lub na wystawach jakieś kolorowe, kiczowate pamiątki z Londynu, lubił także obserwować innych ludzi.
Pewnego dnia wplątując się w niezłą kabałę z rosyjskim oligarchą i jego świtą, całe dotychczasowe życie wywróci do góry nogami. Żeby nie zaszkodzić swoim rodzicom zgadza się na postawione przez szantażystów warunki. Jego zadaniem jest dostarczenie ważnych archiwalnych dokumentów, musi je... wykraść z domu rodziców przyjaciela. Zdaje sobie sprawę z tego, że źle robi, ale nie ma dobrego wyjścia z tej sytuacji.

Autor na zmianę przeplata obydwa wątki, które się wzajemnie uzupełniają a my poznajemy coraz więcej faktów.
W przeszłości wydarzyło się tak wiele złego, chociaż w czasach teraźniejszych również nie zawsze dzieje się najlepiej.
Czy Johann wykona zlecone przez szantażystów zadanie? Czego dotyczą te archiwalne dokumenty, na których tak zależy Rosjanom? Jaki związek ma z tym historia Lisabeth i Marie?

Książkę mimo tego, że jest dość obszerna, czyta się wyjątkowo lekko. Trudno się od niej oderwać.
Mimo walorów opowieści w czasie teraźniejszym, mnie bardzo zaciekawiły wydarzenia z przeszłości.

Polecam lekturę fanom sensacji, fantastyki i czarów.

Książkę przeczytałam w ramach Akcji recenzenckie serwisu Lubimy Czytać.pl i Wydawnictwa MUZA.



Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-10-21
× 29 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Bursztynowa
Bursztynowa
Leszek Herman
8.1/10

Uporządkowane życie dyrektora kreatywnego londyńskiej agencji reklamowej Johanna Carleya wywraca się niespodziewanie do góry nogami. Pewnego wiosennego dnia pod przymusem wsiada do czarnego mercedesa...

Komentarze
Bursztynowa
Bursztynowa
Leszek Herman
8.1/10
Uporządkowane życie dyrektora kreatywnego londyńskiej agencji reklamowej Johanna Carleya wywraca się niespodziewanie do góry nogami. Pewnego wiosennego dnia pod przymusem wsiada do czarnego mercedesa...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Lubicie przy lekturze wysilić swoje szare komórki? Jeśli jesteście fanami kryminałów, to na pewno lubicie razem z bohaterami kombinować i testować kolejne scenariusze, doszukując się idealnego rozwią...

IR
@iris06648

Pierwszy raz miałam okazję zapoznać się z twórczością Leszka Hermana. Czy żałuję ? Absolutnie nie! Czytając „małą cegiełkę” jaką jest „Bursztynowa” miałam ochotę przekładać stronice książki szybciej ...

@mag-tur @mag-tur

Pozostałe recenzje @maciejek7

Corpus delicti
65 zbrodniczych zagadek.

"Corpus delicti. Zagadki kryminalne, które rozwiążesz w 60 sekund" to rewelacyjny pomysł na zabawę. Zagadki kryminalne są nie tylko do samodzielnego rozwiązywania, znako...

Recenzja książki Corpus delicti
Ołtarz i siekiera
Polityka, kościół, pieniądze... i piła motorowa

Książka "Ołtarz i siekiera" Aleksandra Gurgula to bardzo intrygujący reportaż, który zapiera nawet dech w piersiach. Do lektury tej książki przyciągnął mnie nie tylko ty...

Recenzja książki Ołtarz i siekiera

Nowe recenzje

Szepty pocałunków znad Bosforu
Coś nowego
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem WasPos* Romans, w którym akcja rozgrywa się w Turcji? Nie wiem jak wy ale ja była...

Recenzja książki Szepty pocałunków znad Bosforu
Dom pod Kasztanem
Dom pod kasztanem.
@wiktoria.wa...:

Usiądź wygodnie, zaprowadzę Cię w pewne piękne miejsce, gdzie czas niespiesznie leci. W cieniu starego kasztana, w serc...

Recenzja książki Dom pod Kasztanem
Same dobre wróżby
Introwertyzm jako styl życia
@asiaczytasia:

Internet okazał się dobrą przestrzenią do rozwoju relacji międzyludzkich. Różnego rodzaju komunikatory ułatwiają nawiąz...

Recenzja książki Same dobre wróżby
© 2007 - 2025 nakanapie.pl