Idziemy po skarb recenzja

,,Bo ,,daleko'' nigdy nie jest tam, gdzie się akurat znajdujemy...''

WYBÓR REDAKCJI
Autor: @Chassefierre ·1 minuta
2022-05-23
Skomentuj
25 Polubień
Nie ma chyba wśród nas kogoś, kto choć raz w życiu nie pomyślał, że bogactwo zapewniłoby mu szczęście, radość i ogólne zadowolenie. W końcu podobno lepiej płacze się we własnym mercedesie, niż w komunikacji miejskiej, prawda?

Miś i Tygrysek – bohaterowie historii zawartej w książeczce ,,Idziemy po skarb'' – znaleźli się właśnie w tym miejscu swojego życia w którym uznali, że bogactwo byłoby dla nich szczęściem, bo dzięki pieniądzom mogliby kupić pyszne pstrągi, i kremówki, i letnie garnitury, i dmuchany ponton, i wiele różnych rzeczy bez których całkiem spokojnie im się żyje, ale gdyby je mieli, to z całą pewnością żyłoby im się lepiej.

Przyjaciele wyruszają zatem w poszukiwaniu skarbu. I tak naprawdę spotykają go niemal od razu, mówi im o nim Szczęśliwy Kret, ale Miś i Tygrysek nie słuchają, bo chodzi im przecież o najprawdziwszą skrzynię ze złotem.

I tak szukają, i szukają, i szukają.

I nawet w końcu, zupełnie nieoczekiwanie, znajdują. I to tylko po to, żeby się zorientować, że ich wyobrażenia o skarbie nijak mają się do rzeczywistości.


,,Idziemy po skarb'' jest krótką, sympatyczną i treściwą opowiastką o tym, co w życiu ważne. Może nam się wydawać, że będziemy szczęśliwi tylko wtedy, kiedy dostaniemy nowy zdalnie sterowany samochodzik, albo pudełko pełne słodkich kolorowych pianek Marshmallow. Może nam się wydawać, że do szczęścia potrzebujemy pięknych ubrań i drogiego Mercedesa. Ale tak naprawdę nic z tego nas nie ucieszy, jeśli nie będziemy mieli przy sobie przyjaciela – bliskiej osoby z którą będziemy mogli dzielić nasze szczęście, nasz smutek i nasze emocje. Kogoś, kto nas zrozumie i wysłucha, i poniesie nas na barana, kiedy będziemy bardzo nieszczęśliwi.

Janosch w historii Misia i Tygryska nie moralizuje, nie pokazuje palcem co jest dobre, a co złe, pozwala dziecku samodzielnie wysnuć wnioski i w tym, moim zdaniem, tkwi cała siła przekazu tej opowieści. Bo myśli do których dotarliśmy samodzielnie zawsze zapamiętujemy lepiej.

Tak jak odkrycie, że prawdziwym szczęściem są przyjaciele u naszego boku. Bo kiedy ich mamy, to nawet płacz w komunikacji miejskiej nie wydaje się taki straszny.



*Książkę otrzymałam z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl

Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-05-23
× 25 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Idziemy po skarb
2 wydania
Idziemy po skarb
Horst "Janosch" Eckert
8/10
Cykl: Miś i Tygrysek, tom 3

Wyprawa po skarb „Jestem bardzo nieszczęśliwy – powiedział Tygrysek – bo nie znaleźliśmy żadnego skarbu”. A przecież skarb jest im niezmiernie potrzebny! Dzięki niemu mogliby kupić nadmuchi...

Komentarze
Idziemy po skarb
2 wydania
Idziemy po skarb
Horst "Janosch" Eckert
8/10
Cykl: Miś i Tygrysek, tom 3
Wyprawa po skarb „Jestem bardzo nieszczęśliwy – powiedział Tygrysek – bo nie znaleźliśmy żadnego skarbu”. A przecież skarb jest im niezmiernie potrzebny! Dzięki niemu mogliby kupić nadmuchi...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Przed lekturą „Idziemy po skarb”, a jednocześnie po przeczytaniu innej książki z tego samego cyklu - „Ach, jak cudowna jest Panama”, brakowało mi wiedzy o autorze, więc zgłębiłam kilka notek biografi...

@bookovsky2020 @bookovsky2020

„Idziemy po skarb” to krótka opowiastka dla dzieci, napisana przez Janosha. Jej wznowienie właśnie ukazało się nakładem wydawnictwa Znak Emotikon, co gwarantuje doskonałą jakość i staranną redakcję. ...

@LiterAnka @LiterAnka

Pozostałe recenzje @Chassefierre

Samotnie przeciwko ciemności. Zniweczenie triumfu lodu
Tik-tak, tik-tak

,,Samotnie przeciwko ciemności'' jest chyba najtrudniejszą i zarazem najładniejszą książką z całej serii, choć to ostatnie - wiadomo - jest kwestią gustu. I schematów. I...

Recenzja książki Samotnie przeciwko ciemności. Zniweczenie triumfu lodu
Samotnie przeciwko falom. Samotna przygoda nad brzegiem jeziora
Jeśli paragrafówka to tylko od Black Monka

Tym razem przenosimy się do Esbury – nieco ponurego i tylko pozornie spokojnego miasteczka położonego nad malowniczym jeziorem. Jeziorem, którego wody nagle zaczną się p...

Recenzja książki Samotnie przeciwko falom. Samotna przygoda nad brzegiem jeziora

Nowe recenzje

Mężczyzna z dołeczkiem w brodzie zwiastuje kłopoty
Niebezpiecznie i gorąco 🌹
@distracted_...:

Eliza to kobieta, która pod płaszczem niesamowitego piękną, skrywa niezwykle niebezpieczną osobowość. Sama wybrała drog...

Recenzja książki Mężczyzna z dołeczkiem w brodzie zwiastuje kłopoty
Królowa Serca i Cienia
Kto włada w Podziemiach?
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Novae Res* Ta książka chodziła za mną już od dawna. Powieść ze świata fantasy, kt...

Recenzja książki Królowa Serca i Cienia
Bez pożegnania
Bez pożegnania
@Malwi:

Gdy sięgnęłam po „Bez pożegnania” Barbary Rybałtowskiej, poczułam, że oto rozpoczynam podróż – nie tylko w głąb histori...

Recenzja książki Bez pożegnania
© 2007 - 2025 nakanapie.pl