Bluszcz recenzja

Bluszcz

Autor: @book_matula ·2 minuty
2021-11-27
Skomentuj
2 Polubienia
Autorkę chyba nie trzeba przedstawiać ze względu na jej książki, które są prawdziwe i takie chwytające za serce. Tym razem spotykamy się przy książce „Bluszcz” Anny H. Niemczynow.

Od razu muszę podkreślić i być szczera, ale do tej pozycji i jeszcze innej podchodziłam dwa razy. Nie wiem, dlaczego, ale nie dlatego że była zła czy coś w tym stylu, lecz moim zdaniem to jest to co charakteryzuje autorkę, czyli każdą książkę najlepiej czytać w momencie, kiedy w twoim życiu musiało zdążyć się/ bądź dzieje się coś takiego co powoduje, że po przeczytaniu zdajecie sobie sprawę, że oto przed wami plaster na zranione serce, duszę itp.

Co do książki to bez względu na to, kiedy na nią trafisz Ona będzie idealna w każdym momencie. Temat i problem jaki porusza jakże jest na czasie to nawet nie macie jeszcze pojęcia. Nie przechodzę przez to co główna bohaterka, czyli Julia Snarska, ale kochani szacunek do drugiej osoby, a już tym bardziej do osób z którą żyjemy i ułożyliśmy sobie życie należy pielęgnować z całego serca.

Przedstawiam wam Julkę, mamę dwóch dorosłych dzieci oraz żonę mężczyzny, który chyba z czasem sam pogubił się w życiu przez co swoją frustrację kieruje właśnie w Jej kierunku. Pewnie nie jedna z was podniesie rękę i napisze/powie „Skąd ja to znam” Czy kochając naszego partnera, a już mając z nim dzieci można pozwolić na brak szacunku do siebie? Można gnoić, obwiniać za wszystko? Jak bardzo kobieta, partnerka, żona potrafi mieć klapki na oczach, że nawet nie zauważa, że On nie akceptuje własnego dziecka tylko dlatego, że okazało się…?!!!! No właśnie tutaj oddaje wam tę książkę, tę niewiadomą do własnego odkrycia.

Kolejnym powodem, z którym Julka się zmaga to problem jaki ma jej przyjaciółka Elżbieta, ale osobiście uważam, że to nie jest problem, lecz wszystko zależy od naszej psychiki i jak sami podchodzimy do tego. Największą dumą każdego rodzica to własne dziecko wspierające nas w chwili, kiedy myślimy, że zostaliśmy sami, a jeżeli do tego dodamy przyjaciółkę to już combo emocjonalne i każdy problem da się pokonać.

Zapraszam na emocjonalny rollercoaster i zabezpieczcie się w chusteczki, bo popłyną łzy wzruszenia (ja tak miałam) Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Luna. Kolejny raz zakochałam się w twórczości autorki, tym bardziej, że jaką bym książkę nie czytała to znajduje w niej moje miasto jakim jest Kołobrzeg. Nikt chyba tak pięknie nie pisze o nim jak właśnie Anna H. Niemczynow.

Gratuluję autorce i mam nadzieje do zobaczenia przy kolejnej książce/recenzji.

Moja ocena:

× 2 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Bluszcz
3 wydania
Bluszcz
Anna H. Niemczynow
8.4/10

Z pozoru zwyczajne życie Julity Snarskiej rozpada się, kiedy jej mąż przekracza, zdawałoby się, nieistniejącą granicę akceptacji u swojej żony. Zdesperowana, wraz z dziećmi ucieka do swojej przyjació...

Komentarze
Bluszcz
3 wydania
Bluszcz
Anna H. Niemczynow
8.4/10
Z pozoru zwyczajne życie Julity Snarskiej rozpada się, kiedy jej mąż przekracza, zdawałoby się, nieistniejącą granicę akceptacji u swojej żony. Zdesperowana, wraz z dziećmi ucieka do swojej przyjació...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Na samym początku byłam nieco wściekła na Julitę za to jak pozwala się traktować. W jaki sposób potrafi przyjmować każdą obelgę. Zawsze ze zwieszoną głową. Cały czas wmawiając sobie, że jeśli postara...

@DomowyKlimacik @DomowyKlimacik

„Szczęście nie jest ani dziełem przypadku, ani darem bogów, szczęście to coś, co każdy z nas musi wypracować dla samego siebie”. - Erich Fromm ❤️ Piszecie lub pisaliście kiedyś pamiętnik? 🤔 Osobiści...

@caly_swiat_patrzy @caly_swiat_patrzy

Pozostałe recenzje @book_matula

Atramentowe serce
:)

„Atramentowe serce” Cornelii Funke to magiczna opowieść, która przenosi czytelnika do świata, w którym granice między fikcją a rzeczywistością zacierają się. Książka ta ...

Recenzja książki Atramentowe serce
Tajemne bractwo pana Benedykta
:)

**Tajemne bractwo Pana Benedykta** – niezwykła przygoda pełna zagadek i nie tylko. Przed wami recenzja pierwszego tomu serii o tym samym tytule. Wydawnictwo sugeruje prz...

Recenzja książki Tajemne bractwo pana Benedykta

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl