Bez odpowiedzi recenzja

Blaski i cienie warszawskiej Pragi

Autor: @Mirka ·2 minuty
2022-06-05
Skomentuj
9 Polubień


"Między przyjaźnią, a prawdziwym uczuciem rozciąga się cienka nić."

Każda miejsce, bez względu na to, czy jest to duża metropolia, miasto, czy też mniejsza miejscowość, ma swoje charakterystyczne zakątki, które razem z topografią danej okolicy, mieszkańcami i historią tworzą charakterystyczny dla tej społeczności klimat. Z pewnością jedną z tego rodzaju przestrzeni jest prawobrzeżna dzielnica Warszawy, Praga, która przez autora książki "Bez odpowiedzi" została obrana na miejsce akcji powieści.

Krzysztof Milczar jest dziennikarzem śledczym i przez 12 lat mieszkał na warszawskiej Pradze, stąd zna jej wszelkie zaułki oraz osobliwości ludzi zamieszkałych tę okolicę. Od dwóch lat mieszka sam z synem Pawłem, odkąd odeszła od niego żona, Ewa. Próbuje poukładać sobie życie na nowo, angażując się w różne sprawy związane głównie z zaginięciami ludzi. Od pięciu lat pracuje w redakcji, która pomaga fundacji "Szukamy Cię." Gdy go poznajemy, przygląda się właśnie sprawie zniknięcia Adama Winiewskiego, warszawskiego fotografa, który pewnego dnia wyszedł z domu załatwić jakąś sprawę i do tej pory nie wrócił. Policja nie znalazłszy żadnych śladów, postanowiła dwa miesiące temu zamknąć śledztwo. Jednak partnerka Adama, Ela, nie daje za wygraną i zgłasza się do fundacji "Szukamy Cię" z prośbą o pomoc. Ten wątek przewija się przez całą powieść i stanowi główną oś fabuły. Jednak nie od razu czujemy napięcie, gdyż autor wprowadza nas w akcję stopniowo.

Najpierw nakreśla nam swoją sytuację, przedstawiając siebie, warunki życia, w których mieszka i funkcjonuje oraz to, w jaki sposób postrzega rzeczywistość. Pojawia się w niej kilka wątków, wśród których zaznacza się wyraźnie motyw kryminalny, ale na pierwszy plan wysuwa się charakter obyczajowy. Dopiero w drugiej połowie książki można wyczuć delikatne napięcie, gdy zaczyna pojawiać się coraz więcej zagadkowych śladów dotyczących sprawy zaginionego fotografa. Te zdarzenia przeplatają się z osobistymi epizodami bohatera, które poznajemy wraz z prowadzonym śledztwem.

"Bez odpowiedzi" to udany debiut pana Tymona Zapraskiego, który napisał historię wciągającą stopniowo, z każdym rozdziałem coraz bardziej. Często w fabułę wtrąca swoje przemyślenia pod postacią opinii wyrażanej przez bohatera tej historii, czym ale skłania do refleksji. Nie raz zabiera nas na Pragę swego dzieciństwa, opowiada o ludziach, z którymi przyszło mu się w życiu spotkać i przekazuje trochę ciekawostek nadających tej dzielnicy specyficznego klimatu. Jest to więc powieść obyczajowo-kryminalna z refleksyjną nutką, spleciona z kilku wątków tworzących razem historię, przy której nie odczuwałam znudzenia. Porusza ważne zagadnienie dotyczące zaginięć osób, pokazując że jest to poważny problem. Bywa, że wiele z nich nie zostaje odnalezionych, ale zawsze trzeba mieć nadzieję na wyjaśnienie tego rodzaju sprawy, gdyż to właśnie nadzieja umiera ostatnia.

Książkę przeczytałam, dzięki wydawnictwu: Novae Res

https://ezo-ksiazki.blogspot.com/2022/06/1106-bez-odpowiedzi.html

Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-06-01
× 9 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Bez odpowiedzi
Bez odpowiedzi
Tymon Zapraski
7/10

Gdy ciemne interesy warszawskiej Pragi wychodzą na światło dzienne… Prawobrzeżna Warszawa kryje mnóstwo klimatycznych miejsc, ale i niebezpiecznych zaułków, w których rządy sprawują typy z kryminaln...

Komentarze
Bez odpowiedzi
Bez odpowiedzi
Tymon Zapraski
7/10
Gdy ciemne interesy warszawskiej Pragi wychodzą na światło dzienne… Prawobrzeżna Warszawa kryje mnóstwo klimatycznych miejsc, ale i niebezpiecznych zaułków, w których rządy sprawują typy z kryminaln...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

To było moje pierwsze spotkanie z autorem. Tak naprawdę to nawet nie wiedziałam, że ktoś taki jak Tymon Zapraski istnieje. Tymon sam napisał do mnie i zaproponował mi do przeczytania swoją debiutanck...

@magdag1008 @magdag1008

W ciągu swojego życia człowiek kilkakrotnie zmienia miejsce zamieszkania. Najpierw mieszka w domu rodzinnym, w którym się wychowuje, później sam zakłada rodzinę i się przeprowadza. Dom rodzinny i wsp...

@kuklinska.joanna @kuklinska.joanna

Pozostałe recenzje @Mirka

Testament dziadka
Finał na wysokim poziomie

@Obrazek „istnieje taka miłość, która dojrzewa, zanim zostanie odkryta” I oto mam za sobą trzecią odsłonę trylogii „Domek nad Biebrzą”, której fabuła nie toczy się ...

Recenzja książki Testament dziadka
Przeklęty posag
Tajemnica zawartości kuferka

@Obrazek „Czasem ludzie dochodzą do pewnej granicy i z pozoru niewinny incydent powoduje, że tracą samokontrolę.” W pierwszym tomie serii „Dworek nad Biebrzą” po...

Recenzja książki Przeklęty posag

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl