Arystokratka w ukropie recenzja

Arystokratka w ukropie

Autor: @greta.zajko ·1 minuta
2025-02-16
Skomentuj
1 Polubienie
Nie ma chyba trafnego wyrażenia, które będzie idealnie opisywało tę książkę. Osobiście uważam, że jest to najlepszy z najlepszych stand-upów...tylko w formie monologu zapisanego na dwustu stronach papieru. Jeżeli zetknęliście się wcześniej z dorobkiem autora, to pewnie znacie jego bezkompromisowość i bezpośrednie poczucie humoru.

"Arystokratka w ukropie" to już druga część słynnej serii o rodzinie Kostków, którzy zmieniają swoje centrum życiowe z osławionej Ameryki na schludne Czechy. Wprowadzają się do morawskiego zamku i...zaczynają być arystokratami z krwi i kości. Jednak nie wszystko idzie po ich myśli, ponieważ mają już swoje życiowe naleciałości i nie zawsze potrafią się porozumieć w codziennych sytuacjach, które mają miejsce w ich twierdzy. Litry wypitej orzechówki, kłótnie ze zwiedzającymi, psotne żarty wszystkich mieszkańców, fatalne opinie w księdze gości i skąpstwo Pana tego rodu, to tylko jeden procent całego animuszu, którego dostarcza autor. Możemy uczestniczyć jako zwiedzający w spacerze po komnatach zamku (o ile będzie nas stać na bilet, który ciągle drożeje), rozkoszować się widokiem zabytkowego budownictwa (o ile czas zwiedzanie nie zostanie skrócony do dwudziestu minut), słuchać opowiadanych historii i ciekawostek o zamieszkującej tu rodzinie (o ile przewodnikom będzie chciało się cokolwiek mówić), a nawet w przerwach skorzystać z toalety (o ile nie będzie zapchana).

I tak, jak na odwrocie książki widnieje zapis o czytaniu w miejscach publicznych na własną odpowiedzialność - podpisuję się pod tym w zupełności. Lektura tej książki dostarcza nieopisane ilości radości i może wywoływać niekontrolowane zapowietrzenie każdego czytelnika. Cała oprawa, miejsce akcji, bohaterowie, nastrój tam panujący, sprawiają, że chcemy tylko jednego. Wybrać się do Czech! Przecież autor musiał zawrzeć w swojej powieści chociaż małe ziarenko prawdy, nie sądzicie?

Fenomenalna zabawa gwarantowana. A po więcej, musicie sięgnąć sami, jeżeli macie ochotę na dużą dawkę czeskiego humoru i przeżycie wieczoru w iście arystokratycznym stylu.

"16:20
Ojciec, matka, Pani Cicha, Pan Spock, Milada i Józef siedzą w milczeniu w kuchni.

16:30
Wciąż nikt się nie odezwał.

16:40
Przychodzi Deniska z wrzeszczącym dzieckiem, które znalazła w katakumbach.

16:41
Józef proponuje, żeby zaprowadzić je tam z powrotem.

16:50
Wszyscy się z nim zgadzamy. "

Moja ocena:

Data przeczytania: 2025-02-16
× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Arystokratka w ukropie
Arystokratka w ukropie
Evžen Boček
7.5/10
Cykl: Arystokratka, tom 2

Kontynuacja "Ostatniej arystokratki", nominowana do nagrody Josefa Škvoreckiego. NAJLEPIEJ SPRZEDAJĄCA SIĘ CZESKA KSIĄŻKA 2015 ROKU! Pamiętnik surrealistyczny. Gwarancja czeskiego humoru. Rodzina Kost...

Komentarze
Arystokratka w ukropie
Arystokratka w ukropie
Evžen Boček
7.5/10
Cykl: Arystokratka, tom 2
Kontynuacja "Ostatniej arystokratki", nominowana do nagrody Josefa Škvoreckiego. NAJLEPIEJ SPRZEDAJĄCA SIĘ CZESKA KSIĄŻKA 2015 ROKU! Pamiętnik surrealistyczny. Gwarancja czeskiego humoru. Rodzina Kost...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Przed rozpoczęciem lektury „Arystokratki w ukropie” postanowiłam poszukać informacji na temat autora serii o Marii Kostce, ostatniej arystokratce, która przybywa do Czech ze Stanów Zjednoczonych Amer...

@meryluczytelniczka @meryluczytelniczka

Drugi tom przygód arystokratki, zaczyna się dokładnie w momencie, w którym skończył się tom pierwszy. Józef wciąż targany niepokojem o losy zamku po najeździe turystów, do którego miało dojść już...

@ReniBook @ReniBook

Pozostałe recenzje @greta.zajko

Nie myśl że książki znikną
Nie myśl, że książki znikną

Lekturę tej jakże intrygującej książki zaczynamy od słów Edwina Bendyka - polskiego dziennikarza oraz publicysty, który na co dzień zajmuje się aktualnym wpływem technik...

Recenzja książki Nie myśl że książki znikną
Chata
Chata

Autorka książka - Pani Agnieszka Panasiuk prowadzi nas po lekko podniszczonych i mających za sobą ogrom historii, uliczkach pięknej Białej Podlaskiej. Tamtymi drogami pr...

Recenzja książki Chata

Nowe recenzje

Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
Martwy pisarz
Martwy pisarz
@Spizarnia_k...:

"Cie­ka­wi mnie, co ta­kie­go jest w tych teo­riach, które od­no­szą suk­ces, co spra­wia, że lu­dzie za­czy­na­ją w ni...

Recenzja książki Martwy pisarz
© 2007 - 2025 nakanapie.pl