Szczelina recenzja

A to Ci niespodzianka!

Autor: @Rozchelstana_Owca ·1 minuta
2021-05-12
Skomentuj
4 Polubienia
Sci-fi to nie jest literatura, która siedzi głęboko w moim sercu. Myślę, że wręcz przeciwnie. To taki rodzaj książek, które czytuję bardzo, bardzo rzadko i raczej nie należą do obszernych. Jednakże to właśnie na tę kategorię padł wybór, by chwilowo odpocząć od gangstersko – mafijnych klimacików. Nie wiele się zastanawiając, zachęcona opisem z tyłu okładki zasiadłam do czytania.

Od czego zacząć? Może od tego, że czterdziestoletni Czyściciel, Jonathan, wpada w Szczelinę między dwoma światami. Co za tym idzie, odbywa podróż w czasie. I tu muszę zaznaczyć, że jeśli o takie „wycieczki” chodzi, to ja naprawdę słabo stoję. Jakoś nigdy mnie to nie porywało, ale tym bardziej czytałam z coraz większym zainteresowaniem. Drugą postacią, która tutaj występuje i ma znaczącą rolę to Danny, który jest demonem. Każdy z nich ma swój plan i każdy za wszelką cenę będzie do niego dążył. I jak tak już przy postaciach jesteśmy, to nie powiem, są dobrze wykreowane, inteligentne i zawzięte, a to oczywiście podnosi odbiór powieści.

Autor ma całkiem lekkie pióro, ale już na samym początku wpuszcza nas w maliny. Powieść rozpoczyna się statyczną i spokojną historią, a ze strony na stronę okazuje się, że jest coraz bardziej zawiła i zagmatwana. Nie ukrywam, że im dalej tym bardziej musiałam się skupić, by lada słowo się nie zgubić. Akcji jednak nie brakuje, intrygi również są codziennością. Książka ma wiele wątków, nie wszystkie zostały dopowiedziane, więc siłą rzeczy liczę, że Autor poprowadzi kontynuację, po którą jak się domyślacie, sięgnę z ciekawości. Na pochwałę z mojej strony zasługują również opisy, których obawiałam się jak ognia. Z dotychczasowych doświadczeń wyciągłam naukę, że w takiej tematyce opisy przywalają nas wręcz głazem. Jednak pan Kacper umiejętnie zażąglował słowem i pozwolił się cieszyć sprawnym otoczeniem, które ani na gram nie było zbyt ciężkie do przebrnięcia.

Całokształtem jestem zadowolona z lektury, nie był to stracony czas. Debiuty lubię, więc pan Mielcarek idealnie wpasował się ze swoją powieścią, w moją lukę wypoczynkową od innych gatunków. Pokuszę się o stwierdzenie, że nawet liczę, iż tom drugi serii (bo takową zakładam) jeszcze bardziej mi podejdzie i dołoży cegiełkę do tego, bym w pełni przekonała się do sci-fi.

Książkę otrzymałam z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-05-12
× 4 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Szczelina
Szczelina
Kacper Mielcarek
7/10

Gdyby nie Czyściciele, pogrążyłby się w chaosie, dręczony przez przenikające pomiędzy wymiarami demony. Jonathan, czterdziestoletni Czyściciel, wpada w Szczelinę pomiędzy światami i w wyniku nieokreś...

Komentarze
Szczelina
Szczelina
Kacper Mielcarek
7/10
Gdyby nie Czyściciele, pogrążyłby się w chaosie, dręczony przez przenikające pomiędzy wymiarami demony. Jonathan, czterdziestoletni Czyściciel, wpada w Szczelinę pomiędzy światami i w wyniku nieokreś...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Zagrajmy w "orzeł czy reszka" i odnieśmy to świata jako miejsca do życia? Awers to środowisko jakie znamy, natomiast rewers to jego mroczne odbicie, druga strona medalu. Co wam wypadło? Jako istota, ...

@asiaczytasia @asiaczytasia

Fabuła książki opiera się na podróży czterdziestoletniego Jonathana w przeszłość. Jon jest Czyścicielem, czyli osobą odpowiedzialną za usuwanie ze swojego świata przenikających pomiędzy wymiarami dem...

@maitiri_books_2 @maitiri_books_2

Pozostałe recenzje @Rozchelstana_Owca

Jak cień
Bardzo dobra powieść!

O pani Marzenie nie udało mi się wcześniej usłyszeć, oczywiście nie dlatego, że nadal mało mówi się (czy też pisze) o niej, ale dlatego też, że moja doba jest zbyt kr...

Recenzja książki Jak cień
Poczwarka
Pomyłka, która wyszła na dobre!

Po perypetiach serwisu Nakanapie, który wielbię z całego serca, z wydawcą, udało mi się dopaść serię „Dziewczyna bez Imienia”. Moją uwagę przyciągła okładka, ale drugieg...

Recenzja książki Poczwarka

Nowe recenzje

Wezwanie Żmija
Na to wezwanie warto odpowiedzieć!
@patrycja.lu...:

"Wezwanie Żmija" to pierwszy tom cyklu "Dziedzictwo stróża Nawij". Poznajemy tu Wojmira, syna Żmija, który na co dzień ...

Recenzja książki Wezwanie Żmija
Nawiedzony dom na wzgórzu
Czy taki nawiedzony?
@patrycja.lu...:

"Nawiedzony dom na wzgórzu" przenosi nas do mrocznej, owianej złą sławą posiadłości, gdzie doktor Montague - znawca oku...

Recenzja książki Nawiedzony dom na wzgórzu
Zawsze mieszkałyśmy w zamku
Zamek
@patrycja.lu...:

Merricat Blackwood wraz z siostrą Constance i stryjem Julianem zamieszkują rodzinną posiadłość. Ich codzienność naznacz...

Recenzja książki Zawsze mieszkałyśmy w zamku
© 2007 - 2025 nakanapie.pl