Anna Górna zadebiutowała w zeszłym roku książką „Kraina złotych kłamstw”. Niestety, nie miałam okazji zagłębić się w tej historii, choć wiem, że zbierała ona same dobre opinie. W tym roku autorka wydała kolejną swoją powieść. Sugerując się opiniami kilku osób, które bardzo polecały pierwszy tom z Piotrem Sauerem, zdecydowałam się sięgnąć po „Dolin... Recenzja książki Dolina straconych złudzeń
Po dobrze przyjętym debiucie "Kraina złotych kłamstw" Pani Anna Górna napisała drugą część cyklu z Piotrem Sauerem w roli głównej "Dolina straconych złudzeń". Ja tym razem wyjątkowo czytanie zaczęłam od drugiej części, ponieważ pierwsza jest u mnie na półce już od jakiegoś czasu, a drugą otrzymałam od wydawnictwa do recenzji. Jak wiadomo, egzempla... Recenzja książki Dolina straconych złudzeń
Kryminały. Zagadka to jeden z ich najistotniejszych elementów. Przeprowadzenie śledztwa, odnalezienie mordercy, sprawiedliwość dla ofiar i ich rodzin. To z kolei w dużym skrócie jest obudowa tego sekretu, który czytelnik pragnie poznać. Jednakże, dla mnie bardzo ważne w budowaniu odpowiedniego klimatu jest miejsce akcji. I taka idealnie dobrana lo... Recenzja książki Dolina straconych złudzeń
Małomiasteczkowy klimat ma to do siebie, że może tworzyć obraz sielanki, niczym wymalowanej na obrazach, ale również może być straszniejszy, niż nam się wydaje. Skrywane w głębi tajemnice, mogą doprowadzić do tragedii, a głos rozsądku, by to zatrzymać, nadal będzie milczeć. Mroczna, duszącą i spowita gęsta mgłom fabuła, która nieśpiesznie podsyca... Recenzja książki Dolina straconych złudzeń
Żyjemy jak ślepe gąsienice w wiecznym kokonie. Zamknięci w świecie mrocznej iluzji. Z daleka od bezpiecznej przystani niczym wątła ofiara wystraszona na pożarcie, a drapieżca poluje i czai się skrycie. Splot ludzkiej natury prowadzi do złudzeń, które nie wytrzymują naporu zdarzeń. Podkopują je, osłabiają i niszczą. Rozsypują w proch to co misterni... Recenzja książki Dolina straconych złudzeń
Często łapię się na myśli o tym, jak pojemne są moje ulubione gatunki, skoro dostarczają mi tak wiele skrajnych emocji. Wynika to oczywiście z ogromu czynników, ale chyba najrzadziej zdarza mi się taka prawdziwa literacka podróż do miejsc, których nigdy nie odwiedziłam, a podczas lektury i po niej wydają mi się znajome jak własne mieszkanie. "Dol... Recenzja książki Dolina straconych złudzeń