Pętla recenzja

Zmartwychwstanie

Autor: @asiaczytasia ·2 minuty
2024-09-08
Skomentuj
6 Polubień
Od czasu pojawienia się na rynku cyklu „Dwuświat” obserwuję twórczość Wojciecha Wolnickiego (znanego pod pseudonimem W. & W. Gregory). Polubiłam to co zaprezentował jako autor fantasy/science-fiction („Dwuświat”), a także w obyczajowej odsłonie („Uznanie”). W. & W. Gregory ma talent do kreowania antypatycznych, acz fascynujących bohaterów. I taki właśnie jest Piotr z powieści „Pętla”. Poznajemy go w momencie, kiedy dowiaduje się, że jego żona i najlepszy przyjaciel maja romans. Można powiedzieć, że jest ofiarą, bo został zdradzony przez bliskie osoby. Przepełniony złością i żalem szykuje się na coroczny wyjazd z kolegami, wśród których jest również „zdrajca”. Cel ich podróży to Jezioro Czarcie na Łotwie, które okryte jest złą sławą. Podobno ludzie tracą tam zmysły. Jak odludne, przeklęte miejsce zadziała na napiętą już sytuację między (ex)przyjaciółmi? Żaden z nich nie jest w stanie przewidzieć skutków tej wyprawy.

Skupmy się na Piotrze, bo to on jest głównym bohaterem i zarazem narratorem w „Pętli”. Uosabia on hipokryzję i zaborczość. Opisując relacje z bliskimi używa wielkich, doniosłych słów, a do tego przedstawia te relacje, jakby on był ich centrum – czymś na kształt Słońca – a inni byli od niego całkowicie zależni. Upadek z piedestału jest bardzo bolesny. Piotr mówi o sobie, jako o osobie wierzącej, jednak zasady wiary dość elastycznie dopasowuje do swoich decyzji. Nie ma z nim dyskusji. Wszyscy, którzy twierdzą inaczej to – delikatnie mówiąc – idioci. W wyniku wydarzeń na Łotwie Piotr czuje się niczym Bóg. W pewnym momencie mówi: „To jakby moje zmartwychwstanie. (…) Jestem wybrańcem. Bóg ufa tylko mnie”[1]. Jego ego znowu szybuje w górę, ale umysł dalej jest zamglony.

„Pętlę” jest bardzo ciężko jednoznacznie sklasyfikować. Ma klimat thrillera z ciągłym fatum wiszącym nad bohaterami, jednak jej tematyka jest raczej psychologiczno-egzystencjalna. Nie uświadczymy tu wartkiej akcji, a raczej monolog jej bohatera. Historię wzlotów i upadków, a także nadziei i wątpliwości. W to wszystko autor wplata elementy paranormalne, które czynią książkę niejednoznaczną. Przez chwilę myślałam, że Jezioro Czarcie to miejsce podobne do słowackiego Trybecza opisanego w powieści „Szczelina” Jozefa Kariki i trochę smuciło mnie, że W. & W. Gregory tak mało uwagi mu poświęca. Jednak to nie ono, a człowiek, jego wolna wola (tudzież jej brak) są istotą tej historii.

Jako najważniejsze pytanie, które pada w powieści zaznaczyłam sobie cytat: „Czy Bóg założył, że będziesz takim, a nie innym człowiekiem i dojdziesz konkretnie tam, gdzie masz dojść?”[2] Myślę, że to wystarczy, aby podsumować jej temat. Nie będę wchodzić w szczegóły jej fabuły, bo autor zręcznie miesza czytelnikom w głowie, dzięki czemu książka ta jest nieodkładalna. A przynajmniej dla mnie taka była.

[1] W. & W. Gregory, „Pętla”, wyd. Opener, Stanica 2023, s. 117.
[2] Tamże, s. 185.

Moja ocena:

× 6 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Pętla
Pętla
Wojciech Wolnicki "W. & W. Gregory"
8.4/10

W życiu czterdziestoletniego Piotra są trzy wartości najcenniejsze i niezbywalne: głęboka wiara w Boga, miłość do partnerki oraz wieloletnia i szczera przyjaźń z Mateuszem – zadeklarowanym ateistą. J...

Komentarze
Pętla
Pętla
Wojciech Wolnicki "W. & W. Gregory"
8.4/10
W życiu czterdziestoletniego Piotra są trzy wartości najcenniejsze i niezbywalne: głęboka wiara w Boga, miłość do partnerki oraz wieloletnia i szczera przyjaźń z Mateuszem – zadeklarowanym ateistą. J...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Był sobie Piotr, który wiódł dotąd spokojne życie. Aż do dnia, w którym dowiaduje się, że ukochana zdradza go z jego najlepszym przyjacielem, a wszystko to dzieje się w ponurej i tajemniczej scenerii...

@spiewajacabibliotekarka @spiewajacabibliotekarka

Powieści W.&W. Gregory’ego zaskakują mnie coraz bardziej i już tak bardzo się do tego przyzwyczaiłam, że z każdą kolejną jego książką nastawiam się na coś zupełnie nowego. Nie inaczej było w przypadk...

@Natalia_Swietonowska @Natalia_Swietonowska

Pozostałe recenzje @asiaczytasia

Dewolucja
Pułapka

Wielka Stopa (czy też Sasquatch), mityczne zwierzę związane z amerykańską kulturą. Dla nas chyba bardziej wytwór popkultury lub nowinka z programów popularnonaukowych. J...

Recenzja książki Dewolucja
Oberki do końca świata
Saga rokicińskich grajków

„Przybył Maciej Wicher znikąd, spoza horyzontu, z wiosek nienazwanych. Przybył do Rokicin drogich, do Rokicin błogich, do ich strzech słomianych”[1]. Od tego Macieja zac...

Recenzja książki Oberki do końca świata

Nowe recenzje

Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
Martwy pisarz
Martwy pisarz
@Spizarnia_k...:

"Cie­ka­wi mnie, co ta­kie­go jest w tych teo­riach, które od­no­szą suk­ces, co spra­wia, że lu­dzie za­czy­na­ją w ni...

Recenzja książki Martwy pisarz
© 2007 - 2025 nakanapie.pl