Zgroza w Dunwich recenzja

"Zgroza w Dunwich" Leonardo Pinto

Autor: @Darek ·2 minuty
2022-07-23
1 komentarz
2 Polubienia
„Zgroza w Dunwich” Leonardo Pinto

Jest to już piąty tom serii Choose Cthulhu, w której zmierzamy się z historiami znanymi nam z opowiadań H.P. Lovecrafta. To moje drugie spotkanie z książkową grą paragrafową, wcześniej czytałem komiks paragrafowy i ta forma niezbyt przypadła mi do gustu, natomiast gra paragrafowa w formie książki miło mnie zaskoczyła. Niedawno miałem możliwość przeczytania "Widmo nad Innsmouth" Giny Valris, czyli trzeciej części serii Choose Cthulhu. Historia opisana w tej części bardzo mi się spodobała. Uwielbiam H.P. Lovecrafta, dlatego wiedziałem, że sięgnę po kolejne części i padło na „Zgrozę w Dunwich”.

W tej części wcielamy się w rolę Henry'ego Armitage'a, profesora nauk humanistycznych Uniwersytetu Miskatonic, który udaję się do odludnego miasteczka Dunwich, gdzie krążą plotki o dziwnych poczynaniach rodziny Whateleyów. Ich związek z bezbożnymi demonicznymi rytuałami stał się tematem rozmów nielicznych mieszkańców wciąż zamieszkujących pośród surowych wzgórz Massachusetts. Wraz z pomocą kolegów z Uniwersytetu próbujemy rozwikłać zagadkę rodziny Whateleyów?

Historia zawarta w tej grze paragrafowej mi się spodobała, tym bardziej, że znam oryginał opowiadania, na podstawie którego powstała ta część serii. Wejście w świat i historię stworzone przez Lovecrafta to naprawdę niesamowite przeżycie. Cieszę się, że Leonardo Pinto zachował wierność oryginałowi i zbytnio nie ingerował w historię i nie zmienił głównych wydarzeń, tylko sprawnie przerobił opowiadanie na grę paragrafową. „Zgroza w Dunwich” jest o 30 stron dłuższa od „Widma nad Innsmouth”, co oznacza jeszcze więcej możliwości i dróg do wyboru. Kiedy sięgałem po tę część wiedziałem mniej więcej czego mogę się spodziewać i się nie zawiodłem. Ponownie dostałem świetnie przeprowadzoną historię w pięknej oprawie. Wydawnictwo Black Monk wykonało świetną pracę przy tworzeniu tej serii, dbając o każdy najmniejszy szczegół wizualny, co w przypadku gry paragrafowej jest ważne. W tej części pojawia się także słynny Necronomicon, czyli fikcyjna księga, kryjąca w sobie wiele tajemnic, przewijająca się w historiach Lovecrafta. Jedną z nich można poznać czytając grę paragrafową napisaną przez Leonardo Pinto.

Cieszę się, że ta seria powstała. Jest to gratka dla fanów Lovecrafta, możemy poznać znane nam historię przedstawione w trochę inny sposób. Seria może również zachęcić osoby, które do tej pory nie miały styczności z Lovecraftem, a naprawdę warto poznać twórczość autora.

Polecam tę część wszystkim osobom, które z grami paragrafowymi miały już styczność i tym bardziej osobom, dla których byłoby to pierwsze spotkanie z taką formą rozrywki. Jest to świetna zabawa na wiele razy, ponieważ zawiera sporo możliwych dróg do rozwiązania tajemnic.


Książkę otrzymałem z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl.

Moja ocena:

× 2 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Zgroza w Dunwich
Zgroza w Dunwich
Leandro Pinto
7.5/10
Cykl: Choose Cthulhu, tom 5

W grze paragrafowej Choose Cthulhu 5: Zgroza w Dunwich kierujesz losami bohatera zmagającego się z wyzwaniami znanymi z opowiadania Zgroza w Dunwich H.P. Lovecrafta. Dzięki twoim wyborom ...

Komentarze
@Lorian
@Lorian · ponad 2 lata temu
Kupuję, a jakże :) Jeszcze nigdy nie grałam w paragrafówki, ale mój ukochany Lovecraft mnie zachęcił :>
× 1
Zgroza w Dunwich
Zgroza w Dunwich
Leandro Pinto
7.5/10
Cykl: Choose Cthulhu, tom 5
W grze paragrafowej Choose Cthulhu 5: Zgroza w Dunwich kierujesz losami bohatera zmagającego się z wyzwaniami znanymi z opowiadania Zgroza w Dunwich H.P. Lovecrafta. Dzięki twoim wyborom ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Zgroza może przejąć na samą o bluźnierczych praktykach, które odbywają się w Dunwich! Z czasem okazuje się jednak, że nie jest to tylko lokalny problem, a zagrożenie dla całego świata. Kto może stawi...

@dominika.nawidelcu @dominika.nawidelcu

Jeśli stęskniliście się już za klimatami mrocznej grozy w ramach serii „Choose Cthulhu”, to mam oto dla was dobrą wiadomość! Otóż nakładem Wydawnictwa Black Monk ukazała się właśnie w naszym kraju k...

@Uleczka448 @Uleczka448

Pozostałe recenzje @Darek

Pamiętam tylko ogień
Pamiętam tylko ogień

​O twórczości Anny Musiałowicz słyszałem nie raz, głównie od mojej babci, która polecała mi "Kuklany las" i "Śnieg jeszcze czysty". Jednak to właśnie ta pozycja była pie...

Recenzja książki Pamiętam tylko ogień
Miłość i mordercze parówki
Miłość i mordercze parówki

Nie jestem wielkim fanem komedii kryminalnych. Czytałem kilka książek różnych autorów w tym gatunku i tylko nieliczne naprawdę mnie rozbawiły. Humor to kwestia bardzo su...

Recenzja książki Miłość i mordercze parówki

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl