Corpus Delicti. Ein Prozess recenzja

Zdrowy rozsądek jako narzędzie opresji

Autor: @tsantsara ·2 minuty
2019-12-14
Skomentuj
2 Polubienia
"Rings um die zusammengewachsene Städte bedeckt der Wald die Hügelketten."

Pierwsza z powieści Juli Zeh wśród moich lektur, jaka już w całkiem widoczny sięga po formułę antyutopii. Ale autorka pozostaje wierna swej stałej problematyce, pytając o rolę moralności we współczesnym świecie oraz o źródło i uzasadnienie prawa, o jego legitymację przy ferowaniu wyroków. Ponadto dostrzegam pod tym dystopijnym kostiumem krytyczny potencjał wobec roli, jaką obecnie w Niemczech odgrywają media i sądownictwo wobec opozycji, będąc na usługach rządzącego od lat układu politycznego. Rzeczywistość, z którą stykamy się w powieści niewiele odbiega od tej z "1984" Orwella, tyle że jest to model, rzekłbym, zachodnioniemiecki, nie radziecki. Panuje tu raczej dobrobyt, tyle że brak wolności. W imię bezpieczeństwa i zdrowia całego społeczeństwa ograniczono prawa jednostki nawet w decydowania o sobie: dobra kondycja obywateli jest sprawą społeczną, a kto używa używek (kofeina, nikotyna) lub wchodzi do lasu, narażając się na zarazki, będzie ukarany. Organowi państwa, który bardzo przypomina niemiecki Urząd Ochrony Konstytucji (tu: służba ochrony "Metody" - systemu społecznego, który panuje w Niemczech XXI wieku), o każdym wahnięciu zdrowia obywatela meldują czujniki zamontowane np. w toaletach - na bieżąco analizują wydalane z organizmu płyny...

Głównymi bohaterami jest trójka osób: rodzeństwo Holl (Maurycy i Mia) oraz "Ulubiona Kochanka" - wyobrażenie brata Mii o idealnej partnerce. Miejsce akcji: Freiburg nad rzeką Dreisam - ulubione miejsce Maurycego, gdzie rozmawiał z siostrą, łamał zakaz łowienia ryb, wchodzenia do wody, palenia papierosów... Dreisam - nazwę rzeki można tłumaczyć jako "samotni we troje". To tak jak oni. Maurycy jest żywym, kreatywnym 27 latkiem, który nie chce się przystosować do zakazów - uważa, że aby żyć naprawdę, by być wolnym, trzeba móc kochać (w społeczeństwie, w jakim żyje ceniony jest tylko rozsądek i racjonalizm), decydować samemu o sobie - także o swym zdrowiu i śmierci. Kiedy zostaje oskarżony o mord na dopiero co spotkanej Sybilli - potencjalnej "idealnej kochance" - odbiera sobie życie. Jego siostra - biolog, pracownik naukowy i dotąd całkowicie zintegrowany obywatel i zwolennik systemu - nie mogąc się pogodzić ze śmiercią brata, udowadnia przed sądem z pomocą adwokata, że "Metoda" nie jest nieomylna... To poczucie niesprawiedliwości popycha ją ku temu, by się nie zgodzić z oskarżeniem brata. Ale system nie może ścierpieć, że ktoś mu się przeciwstawia, coś zarzuca - przecież prawnie ma sankcję nieomylności. A jego rzecznikami są prawnicy - sędziowie, oskarżyciele, a nawet adwokaci - i dziennikarze. To oni są narzędziami zintegrowanego systemu politycznego. Jednostka nie ma wobec nich żadnych szans, chyba, że stanie się symbolem ruchu społecznego. Jednak media i sądownictwo potrafią oskarżyć jednostkę o takie przestępstwa, by nikt nie chciał stanąć w jej obronie...

Myślę, że to bardzo dziś aktualna powieść ukazująca mechanizm korupcji trzeciej i czwartej władzy, choć ukazany w futurystycznym kostiumie. Mechanizm procesu politycznego jest zresztą ten sam, co w komunizmie.

Niestety wersja audiobooka jest krótsza, niż oryginalna książka. Będę musiał sięgnąć do oryginału.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2019-12-14
× 2 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Corpus Delicti. Ein Prozess
3 wydania
Corpus Delicti. Ein Prozess
Juli Zeh
8.1/10

Juli Zeh entwirft ein spannendes Science-Fiction-Szenario Deutschland in naher Zukunft: Es herrscht eine Gesundheitsdiktatur. Die junge Mia Holl muss vor Gericht erscheinen, sie hat die Sorge um i...

Komentarze
Corpus Delicti. Ein Prozess
3 wydania
Corpus Delicti. Ein Prozess
Juli Zeh
8.1/10
Juli Zeh entwirft ein spannendes Science-Fiction-Szenario Deutschland in naher Zukunft: Es herrscht eine Gesundheitsdiktatur. Die junge Mia Holl muss vor Gericht erscheinen, sie hat die Sorge um i...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @tsantsara

Kot który nie polubił czerwieni
Prawdziwy smakosz nigdy nie je do syta

Jim Qwilleran zatopił się w fotelu w jadalni klubu prasowego. Już pierwsze zdanie tej książki mówi, co - oprócz sprawy kryminalnej oczywiście - stanie się centralnym te...

Recenzja książki Kot który nie polubił czerwieni
Wil Scott wyjęty spod prawa
Nietolerancja ludzi i twarda litera prawa

Słońce zalewało żarem rozległe, wyżynne tereny Nowego Meksyku. Choć oglądałem w dzieciństwie z dużym zainteresowaniem wszelkie westerny - nie tylko amerykańskie, ale te...

Recenzja książki Wil Scott wyjęty spod prawa

Nowe recenzje

Wezwanie Żmija
Na to wezwanie warto odpowiedzieć!
@patrycja.lu...:

"Wezwanie Żmija" to pierwszy tom cyklu "Dziedzictwo stróża Nawij". Poznajemy tu Wojmira, syna Żmija, który na co dzień ...

Recenzja książki Wezwanie Żmija
Nawiedzony dom na wzgórzu
Czy taki nawiedzony?
@patrycja.lu...:

"Nawiedzony dom na wzgórzu" przenosi nas do mrocznej, owianej złą sławą posiadłości, gdzie doktor Montague - znawca oku...

Recenzja książki Nawiedzony dom na wzgórzu
Zawsze mieszkałyśmy w zamku
Zamek
@patrycja.lu...:

Merricat Blackwood wraz z siostrą Constance i stryjem Julianem zamieszkują rodzinną posiadłość. Ich codzienność naznacz...

Recenzja książki Zawsze mieszkałyśmy w zamku
© 2007 - 2025 nakanapie.pl