Zawsze byłaś moja recenzja

Zawsze byłaś moja

Autor: @iza.81 ·2 minuty
2025-01-29
Skomentuj
7 Polubień
"Zawsze byłaś moja" to trzeci tom cykluFulfillment. Jednak bez obaw każdą z części można czytać niezależnie od siebie.

To historia, w której jest miejsce na romantyzm, ale i gorzką rzeczywistość. Z tego też powodu książka jest bardzo realna, bo życie nie jest tylko i wyłącznie różowe i bajkowe. Częściej właśnie dominują w nim trudne problemy i doświadczenia. Pełno tu bólu, żalu, lęku, zwątpienia i niełatwych decyzji. Bohaterów nie sposób nie polubić. Kibicujemy im w drodze do szczęścia. Mamy także tajemnicę i intrygi, które wprowadzają do fabuły odpowiednią dozę niepokoju i zaciekawienia, jak to wszystko się zakończy. Istotną rolę odgrywa tu czarny charakter, który skutecznie napsuje krwi. I dodatkowo wątek stalkera...

"- Moje życie bez ciebie nie ma sensu, Rebecco. (...) Nie wiem, co mi uderzyło do głowy. Chyba twój widok z tamtym facetem. Jestem od ciebie starszy, więc pomyślałem, że chcesz mężczyzny w swoim wieku. Że chcesz zobaczyć, jak to jest z innym, bo zawsze byłaś tylko ze mną. (...)
- Zawsze byłeś tylko ty, Tom. Odkąd cię pierwszy raz ujrzałam."

Z kolei Rebecca to wspaniała kobieta. Zdobyła moje serce empatią i chęcią niesienia bezinteresownej pomocy. Poza tym nie przeszkadzało jej to, że mężczyzna, z którym wiązała nadzieje na przyszłość był sporo od niej starszy i niepełnosprawny. Pięknie została ukazana miłość od pierwszego wejrzenia.

Czy niepełnosprawność definiuje nas jako człowieka? Moim zdaniem absolutnie nie. Osoba z dysfunkcjami, owszem ma pewne ograniczenia w życiu codziennym, ale serce tak samo pragnie kochać i być kochanym. Życie na wózku to nie koniec świata. Tom wskutek wypadku samochodowego stał się inwalidą i zmuszony był pożegnać się z marzeniami. Ale znalazł w sobie determinację i siłę, by się nie poddać, by się podnieść i zawalczyć. Wychodził bowiem z założenia, że osoby na wózku nikt nie pokocha. A może było inaczej? Widzimy również, jak w jednej chwili można wszystko stracić.

"Jestem rozbitym statkiem pośrodku niczego. Jestem wrakiem, z którego nie zostaje nic cennego do uratowania. Wszystko, co najlepsze zostało ze mnie wydarte i brutalnie odebrane."

Paulina Zalecka wskazuje, jak ważna jest szczerość, rozmowa i zaufanie w związku. Tylko dzięki temu można pokonać wszelkie przeszkody. Obserwujemy też różne oblicza miłości.

"Zawsze byłaś moja" to słodko-cierpka, autentyczna powieść o walce o siebie, marzenia i miłość. To książka o traumach z przeszłości, poświęceniu, empatii, wybaczeniu i dawaniu drugich, a niekiedy i trzecich szans. Jestem pewna, że niejednej/mu z Was Tom i Rebecca wycisną z oczu łzy wzruszenia.


Moja ocena:

Data przeczytania: 2025-01-29
× 7 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Zawsze byłaś moja
Zawsze byłaś moja
Paulina Zalecka
9/10
Cykl: Fulfillment, tom 3

Uważaj, do kogo wyciągasz rękę z pomocą. Pewnego dnia, może zechcieć ciebie całej… Tom miał przed sobą świetlaną przyszłość. Wypadek samochodowy sprawił, że musiał pożegnać marzenia, a powitać wózek...

Komentarze
Zawsze byłaś moja
Zawsze byłaś moja
Paulina Zalecka
9/10
Cykl: Fulfillment, tom 3
Uważaj, do kogo wyciągasz rękę z pomocą. Pewnego dnia, może zechcieć ciebie całej… Tom miał przed sobą świetlaną przyszłość. Wypadek samochodowy sprawił, że musiał pożegnać marzenia, a powitać wózek...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Tak się zastanawiam... Lubicie sięgać po twórczość Autorów, których dotąd nie znaliście? Bo ja muszę powiedzieć, że lubię i to nawet bardzo :) Dzięki temu mam okazję poznać twórczość nowej dla mnie A...

@Bibliotekarka_Natalka @Bibliotekarka_Natalka

Ostatnio mam to (nie)szczęście, że trafiam na kontynuacje serii, których totalnie nie znam. Ne inaczej jest w tym przypadku, bo przygodę z twórczością pani Zaleckiej zaczynam od tomu trzeciego, na sw...

@ewelina.czyta @ewelina.czyta

Pozostałe recenzje @iza.81

Nieobecny
Nieobecny

"Nieobecny" jest kontynuacją debiutu książki "Niepoznany" autorstwa Aleksandry Łacic, która po gorącej Hiszpanii tym razem zabiera nas do Londynu, ale część fabuły toczy...

Recenzja książki Nieobecny
Beautiful Things
Beautiful Things

Czy za zachwycającą wzrok okładką "Beautiful Things" może skrywać się równie przykuwająca uwagę i piękna treść? Zapewniam, że jak najbardziej tak. Każdy z nas był kiedy...

Recenzja książki Beautiful Things

Nowe recenzje

Okaleczone
Bestialski mord to dopiero początek…
@pannajagiel...:

Od tragicznych wydarzeń, które naznaczyły życie prokurator Hanny Osul, minęło pół roku. Sześć miesięcy wcześniej jej mą...

Recenzja książki Okaleczone
Kabalista
Absolutne posłuszeństwo wywodzi się z absolutne...
@pannajagiel...:

Tym razem behawiorysta będzie musiał zmierzyć się z najgorszym koszmarem. Półtora roku po tym, jak Małgorzata Rosa ...

Recenzja książki Kabalista
To był nasz dom
Paranoja, wyrachowana manipulacja, pierwotne zł...
@pannajagiel...:

Kiedy już wejdą, nigdy nie wyjdą... Eve i jej dziewczyna Charlie zamieszkały w starym domu, na malowniczym wzgórzu ...

Recenzja książki To był nasz dom
© 2007 - 2025 nakanapie.pl