Zakładnik recenzja

Zakładnik

Autor: @Malwi ·1 minuta
2025-02-14
Skomentuj
25 Polubień
"Zakładnik" Przemysława Borowskiego przypomina zaciągnięcie się gęstą mgłą tajemnicy, w której każdy krok może być zarówno odkryciem, jak i pułapką.

Już sam początek to cios między oczy. Codzienny, wręcz rutynowy poranek telewizyjny przerywa huk strzału. Widzowie przed ekranami zamierają. Zamachowiec wkracza do studia, zabija człowieka, wygłasza absurdalne oświadczenie, a potem... odbiera sobie życie. Koniec historii? Nie. To dopiero prolog czegoś znacznie większego.

Psycholog Zygmunt Rozłucki i dziennikarka Karolina Janczewska – mimowolni świadkowie tej sceny – nie potrafią przejść obojętnie wobec tego, co się stało. Ich śledztwo nie ogranicza się do relacjonowania faktów. To, co zaczyna się jako próba zrozumienia motywów zamachowca, zamienia się w pełnowymiarowe dochodzenie prowadzące w najmroczniejsze zakamarki przeszłości. A przeszłość ma to do siebie, że nie pozwala na grzebanie w niej bez konsekwencji.

Dodatkowo książka zaskakuje tym, jak umiejętnie łączy dynamikę współczesnych wydarzeń z duchami przeszłości. Śledztwo prowadzone przez bohaterów nie tylko dostarcza intrygujących wątków kryminalnych, ale także otwiera przed nami świat ludzkich dramatów i decyzji, które, choć dawno podjęte, wciąż rezonują w teraźniejszości. Każdy trop, każda wskazówka prowadzi do jeszcze głębszej warstwy tej historii, aż w końcu docieramy do prawdy, która nie zawsze jest tak oczywista, jakby się mogło wydawać.

Borowski nie bawi się w półśrodki – akcja płynie wartkim nurtem, napięcie nie słabnie ani na moment, a bohaterowie są tak żywi, jakby mogli zaraz zapukać do naszych drzwi. Każda rozmowa, każda decyzja i każdy fałszywy trop sprawiają, że stajemy się niemal trzecim detektywem, próbującym połączyć rozsypane puzzle.

Największą siłą "Zakładnika" jest jego nieprzewidywalność. Gdy już myślisz, że wiesz, dokąd to wszystko zmierza, autor brutalnie wytrąca ci grunt spod nóg. Książka nie tylko trzyma w napięciu, ale też prowokuje do zadawania pytań: co tak naprawdę wiemy o ludziach wokół nas? Czy jesteśmy w stanie przewidzieć, kiedy ktoś przekroczy cienką granicę między normą a szaleństwem?

To nie jest zwykły thriller – to emocjonalny rollercoaster, psychologiczna łamigłówka i społeczny komentarz w jednym. Jeśli szukacie lektury, która nie pozwoli wam zasnąć – i to nie tylko z powodu emocji, ale też rozważań nad ludzką naturą – "Zakładnik" jest pozycją obowiązkową. Ja nie zapomnę go długo.


Moja ocena:

Data przeczytania: 2025-02-14
× 25 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Zakładnik
Zakładnik
Przemysław Borkowski
6.9/10
Cykl: Zygmunt Rozłucki, tom 1

Podczas porannego programu na żywo do studia telewizyjnego wkracza uzbrojony mężczyzna. Bierze zakładników, zabija jednego z nich, a następnie odczytuje bezsensowne oświadczenie i popełnia samobójstwo...

Komentarze
Zakładnik
Zakładnik
Przemysław Borkowski
6.9/10
Cykl: Zygmunt Rozłucki, tom 1
Podczas porannego programu na żywo do studia telewizyjnego wkracza uzbrojony mężczyzna. Bierze zakładników, zabija jednego z nich, a następnie odczytuje bezsensowne oświadczenie i popełnia samobójstwo...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

„Zakładnik” Przemysława Borkowskiego zaczyna się od trzęsienia ziemi, a potem, wbrew słynnej zasadzie Hitchcocka napięcie systematycznie spada. Dawno nie czytałam tak dobrego otwarcia w polskiej ...

@Rudolfina @Rudolfina

Pozostałe recenzje @Malwi

W owczej skórze
W owczej skórze

Kiedy myślisz o Mazurach, widzisz spokojną taflę jeziora, szum drzew i dziką przyrodę, która oddycha w swoim rytmie. A co, jeśli ten rytm skrywa tajemnicę? Co, jeśli cis...

Recenzja książki W owczej skórze
Śmiertnica
Perepelica

Kiedy sięgnęłam po „Śmiertnicę” Macieja Torebko, byłam zachwycona. Od pierwszych stron książka przyciągnęła mnie atmosferą tajemniczego Podlasia, dusznym klimatem małej ...

Recenzja książki Śmiertnica

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl