Słodkie lato recenzja

Zabójcze lato.

Autor: @maciejek7 ·1 minuta
2021-07-30
Skomentuj
4 Polubienia
"Słodkie lato", bardzo zwodniczy tytuł, szukałam lekkiej książki na lato i myślałam, że taką znalazłam sądząc po tytule. Nie znałam autorki wcześniej ani nie czytałam notki od wydawcy, gdyż kliknęłam na Legimi i zaczęłam czytać...,okazało się, że to kryminał.

Akcja książki rozgrywa się na Gotlandii, jest upalne lato, na wyspie tłumy letników. Spokój wypoczywającym turystom burzy okrutne morderstwo na plaży. Zamordowanym okazuje się również turysta, od wielu lat przyjeżdżający z rodziną tu na camping, co roku w to samo miejsce. Spokojny człowiek, wzorowy mąż i ojciec. Czy jednak był on tak faktycznie kryształowy? Zabójstwa dokonano raczej nie przypadkiem, gdyż ofiara została postrzelona wielokrotnie ze starej rosyjskiej broni, którą nie tak łatwo można dostać. Kto i dlaczego zabił wczasowicz biegającego bladym świtem na plaży? I dlaczego strzelał tyle razy do niego z bliskiej odległości? Czy się znali? Czy to ktoś z turystów?
Jakby tego było mało, w podobny sposób zostaje zamordowany inny mężczyzna, pracownik kamieniołomów. Również zastrzelony z tej samej broni i w identyczny sposób. Mieszkańcy i wypoczywający turyści zaczynają się niepokoić. Część wypoczywających wraca do domu, a spora część osób odwołuje rezerwacje na najbliższy pobyt.
Pada stwierdzenie, że urlopowy raj zaczyna zamieniać się w Sycylię...

Jest jeszcze jeden wątek w tej książce, z lat wcześniejszych, poznajemy rodzinę, która z Niemiec przeprowadza się na małą wyspę Gotska Sandon. Oleg, z pochodzenia Rosjanin, jest biologiem i ornitologiem i dostał zezwolenie na badania na tej wyspie, która jest dziewiczym rajem, rezerwatem przyrody. Na wyspę przyjeżdża z żoną oraz dwiema nastoletnimi córkami. Wszyscy są zachwyceni wyspą, która wydaje się być bezludną. Dziewczyny postanawiają zostać na noc na plaży, na co zgadzają się rodzice. Jednak jak się okazało nie był to najlepszy pomysł. Dlaczego? O tym trzeba przeczytać w książce.

Nie jest to może najlepszy kryminał jaki czytałam, lecz nie mogę powiedzieć, iż jest zły. Czyta się bardzo dobrze, dobry na letnie przedpołudnie na leżaku nad wodą. Czytałam z dużym zainteresowaniem, mocno mnie ta akcja wciągnęła, postaci bardzo wyraziste, zwłaszcza podobała mi się para policjantów
Andersa Knutasa i Karin Jacobsson, oraz reporterów depczących po nogach policji.


Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-07-30
× 4 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Słodkie lato
2 wydania
Słodkie lato
Mari Jungstedt
8.2/10

Wyjątkowo upalne lato sprawiło, że na Gotlandię ściągają tłumy turystów. Ogromnym szokiem dla letników odpoczywających na jednym z campingów jest morderstwo dokonane z nietypowej broni na jednym z goś...

Komentarze
Słodkie lato
2 wydania
Słodkie lato
Mari Jungstedt
8.2/10
Wyjątkowo upalne lato sprawiło, że na Gotlandię ściągają tłumy turystów. Ogromnym szokiem dla letników odpoczywających na jednym z campingów jest morderstwo dokonane z nietypowej broni na jednym z goś...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Mari Jungstedt – urodziła się 1962 roku, jest znaną szwedzką dziennikarką, prowadzi w telewizji popularny program rozrywkowy dla kobiet. W 2003 roku ukazała się jej debiutancka powieść Niewidzialny, p...

@candylove27 @candylove27

"Słodkie lato" to kolejny kryminał szwedzkiej pisarki i dziennikarki Mari Jungstedt o przygodach detektywa Andersa Knutasa i dziennikarza Johana Berga. Te dwie postaci zyskały grono wiernych wielbicie...

@markietanka @markietanka

Pozostałe recenzje @maciejek7

Magia kotów
Mrucząca magia...

Bardzo lubię koty i zawsze staram się sięgać po książki ich dotyczące, a muszę przyznać, że mam ich już dość spory zbiór. Lecz ciągle mi mało i cieszę się, że miałam oka...

Recenzja książki Magia kotów
Na tropach Smętka
Smętne opowiastki o Kłobukach i diabłach królujących na mazurskich wsiach.

,,Na tropach Smętka'' to niesamowita wręcz i fascynująca zarazem, relacja z wyprawy kajakowej, którą Melchior Wańkowicz odbył w roku 1935 wraz ze swoją młodszą córką Mar...

Recenzja książki Na tropach Smętka

Nowe recenzje

Wschód słońca w dniu dożynek
Powrót do ukochanej serii
@patrycja.lu...:

"Wschód słońca w dniu dożynek" przenosi do Drugiego Ćwierćwiecza Poskromienia, w którym dwukrotnie więcej trybutów traf...

Recenzja książki Wschód słońca w dniu dożynek
Toń
Utonąć w czasie
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Kolejna cześć "Cyklu Wrocławskiego" szczerze mówiąc już się gubię, która c...

Recenzja książki Toń
Wezwanie Żmija
Na to wezwanie warto odpowiedzieć!
@patrycja.lu...:

"Wezwanie Żmija" to pierwszy tom cyklu "Dziedzictwo stróża Nawij". Poznajemy tu Wojmira, syna Żmija, który na co dzień ...

Recenzja książki Wezwanie Żmija
© 2007 - 2025 nakanapie.pl