Za rok o tej porze recenzja

Za rok o tej porze

Autor: @iza.81 ·2 minuty
2023-03-27
Skomentuj
3 Polubienia
Uwielbiam ten moment w książkach, kiedy spodziewam się czegoś, a spotykam coś zupełnie innego. W przypadku "Za rok o tej porze" nastawiłam się raczej na słodką, romantyczną historię o miłości, a otrzymałam powieść o gorzkim wydźwięku. Jednakże znalazło się w niej również miejsce na nadzieję.

"Miała być tylko przedmiotem, który będzie używał do woli. Przedmiotem niemającym żadnych praw. Chociaż nie, miała jedno prawo - by mu służyć."

Katarzyna Grabowska porusza problem toksycznego związku. Jola to dziewczyna z mnóstwem kompleksów i braku wiary w siebie oraz całkowicie podporządkowana Marcinowi. Ten traktuje ją jak swoją własność i ozdobę przed światem. Jej postać obudziła we mnie złość. Nie tylko na to, w jaki sposób traktował ją Marcin, ale i na nią samą. Ona po prostu była bezwolną marionetką, która nie walczyła o siebie, swoją wolność i szczęście. Zrezygnowała z marzeń i nawet nie dawała sobie pomóc, gdy ta pomoc nadeszła. To, ile razy była upokarzana, gnębiona, manipulowana... w naszym otoczeniu też są takie kobiety, które tkwią przy boku swoich oprawców. Jola jest wychowanką domu dziecka. Nigdy nie zaznała rodzinnego ciepła, wsparcia, akceptacji i miłości. I może właśnie dlatego godzi się, by trwać przy Marcinie, biorąc te ochłapy, jakie jej rzuca? Z poczucia wdzięczności i lojalności?

"Czasem lepiej stracić wszystko niż żyć, zadowalając się marnymi ochłapami. Najgorsze, co może spotkać człowieka, to pogodzić się z losem i chwytać życia za wszelką cenę. Ale czy będąc na szczycie, można odnaleźć się na dnie? Człowiek musi wiedzieć, kiedy trzeba odejść. Udowadnianie, że się nie przegrało, gdy już się leży na deskach, jest istną komedią."

Muszę też przyznać, że miałam spore wątpliwości co do postępowania i traktowania przez Andrzeja kobiet. Mężczyzna, który podobno kocha jedną kobietę, nie powinien interesować się innymi. Nawet jeśli są dla niego tylko czystym zaspokojeniem potrzeb czy środkiem do realizacji planu, zemsty. To okazanie braku szacunku dla niej, dla pozostałych kobiet, ale i samego siebie. To kwestia moralności.

"Cel uświęca środki? Kto wymyślił tak głupie hasło? Nic nie usprawiedliwia tego, że zdążając do celu, człowiek jest w stanie się upodlić! Jest granica pomiędzy tym co należy, a co można zrobić."

Oprócz wiodącego tematu przemocy pojawia się również brudny świat polityki, przestępczości, porachunki gangsterskie, chęć zemsty, zdrada, tajemnice, intrygi, depresja czy różnice klas społecznych. Wątki te sprawiają, że książka staje się urozmaicona, jeszcze ciekawsza i intrygująca. Autorka umiejętnie dawkuje napięcie, a czytelnik zastanawia się, jak to wszystko się skończy. Czy Jola i Andrzej będą razem?

"Za rok o tej porze" to pełna emocji powieść o walce o władzę i miłość, trudnych wyborach i wyrzutach sumienia. To prawdziwy obraz brutalności świata i życia, które pokazuje się nam z tej mniej przyjemnej, twardej strony. Polecam!


Moja ocena:

Data przeczytania: 2023-03-27
× 3 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Za rok o tej porze
Za rok o tej porze
Katarzyna Grabowska
7.8/10

W świetle noworocznych fajerwerków, przy blasku walentynkowych świec, w słońcu i w deszczu, pod rozgwieżdżonym niebem i wśród choinkowych lampek. Czasami miłość pojawia się w najmniej odpowiednim mom...

Komentarze
Za rok o tej porze
Za rok o tej porze
Katarzyna Grabowska
7.8/10
W świetle noworocznych fajerwerków, przy blasku walentynkowych świec, w słońcu i w deszczu, pod rozgwieżdżonym niebem i wśród choinkowych lampek. Czasami miłość pojawia się w najmniej odpowiednim mom...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

„Za rok o tej porze” to pierwsza publikacja Katarzyny Grabowskiej, po którą miałam okazję sięgnąć. Książka trafiła do mnie w ramach BookToura organizowanego przez @czytam_zawsze_i_wszedzie. Zacznę od...

@Kantorek90 @Kantorek90

Trudne dzieciństwo, nieczuła matka, która odchodzi, czego efektem jest pobyt w sierocińcu. Niełatwy start w dorosłość... i wtedy pojawia się on, który poświęca jej swoją uwagę i daje dach nad głową. ...

@kasienkaj7 @kasienkaj7

Pozostałe recenzje @iza.81

Purple Rain
Purple Rain

Myślałam, iż wiem, czego z grubsza mogę spodziewać się po książce "Purple Rain", jednak to, co zastałam na jej kartach, okazało się nie tylko zaskakujące, ale i nieszabl...

Recenzja książki Purple Rain
Nieobecny
Nieobecny

"Nieobecny" jest kontynuacją debiutu książki "Niepoznany" autorstwa Aleksandry Łacic, która po gorącej Hiszpanii tym razem zabiera nas do Londynu, ale część fabuły toczy...

Recenzja książki Nieobecny

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl