Bezmiar cierpienia recenzja

Wzruszyła mnie do łez

Autor: @justus228 ·2 minuty
2020-04-29
Skomentuj
3 Polubienia
Każdy z nas w życiu przechodzi przez okres gdy wszystko jest na nie, nie widzimy sensu życia, zamykamy się w sobie czy nawet odcinamy się od ludzi. Mówimy wtedy, że popadamy w depresje... ale czy tak naprawdę wiemy co to takiego jest ta depresja i czy nie używamy tego słowa nadaremno?
W książce "Bezmiar cierpienia" Adriany Rak spotykamy się właśnie z depresją, która daje o sobie znać w najgorszy możliwy sposób. Adam to dwudziestolatek, który stracił rodziców w wieku 7 lat. Ta tragedia bardzo wpłynęła na jego życie. Od tego czasu opiekę nad nim sprawuje dziadek, z którym mieszka. Niestety ich sytuacja finansowa jest ciężka i chłopak musi łapać się każdej pracy. Zdarza się nawet, że pracuje dniami i nocami. Robi to również dla swojego dwuletniego synka, który zostaje pod opieką matki, która obwinia go za to, że zaszła w niechcianą ciążę, przez co jej życie zostało zniszczone. Iza - piękna dziewczyna, która rozstała się ze swoim chłopakiem , przeżywa ciężkie chwile. Postanawia rozpocząć wszystko od nowa, znajduje pracę i wynajmuje małą kawalerkę. Gdy pewnego dnia wchodząc do knajpy na obiad, spotyka Adama, od razu zawiązuję się między nimi niewidzialna nić, która po czasie przeradza się we wspaniałą przyjaźń. Tych dwoje spędza coraz więcej czasu ze sobą, ale niestety dobre chwile szybko się kończą....
Książkę "Bezmiar cierpienia" skończyłam już jakiś czas temu, ale nie mogłam się zebrać, żeby cokolwiek o niej napisać. Do teraz siedzi mi w głowie i dalej nie umiem za bardzo ubrać w słowa tego wszystkiego co czułam czytając ją... jest to bardzo emocjonalna książka, są momenty radosne, ale nie brakuję też tych wzruszających, a nawet i denerwujących. Pochłonęłam ją bardzo szybko a z każdą stroną historia Adama coraz bardziej mnie wciągała, a sama jego postać wzbudziła taką sympatię, że chciałabym osobiście kogoś takiego poznać. Jego bezinteresowność, otwartość i szczerość skradły moje serce. Dlatego też samo zakończenie książki było dla mnie wstrząsające i pierwszy raz zdarzyło mi się na książce płakać... tyle cierpienia, na które człowiek nie zasłużył, to jak radził sobie z każdą przeciwnością losu, to, że pomimo wszystko starał się widzieć dobro w ludziach i pomagał im...jednym słowem człowiek skarb.
Styl pisania autorki jest przyjemny, dlatego przez tę historię się wręcz płynie. Ubolewam, że książka jest tak krótka, ale doskonale rozumiem dlaczego i w ogóle podziwiam, że pani Adriana ją napisała. Ja Wam książkę polecam i ostrzegam - nie siadajcie do niej bez chusteczek.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2020-04-25
× 3 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Bezmiar cierpienia
Bezmiar cierpienia
Adriana Rak
9.3/10

Dwudziestojednoletnia Izabela właśnie zakończyła trudny związek, do czego skłoniła ją niewierność ukochanego. Dziewczyna jest załamana, ale z pomocą najbliższych staje na nogi i postanawia opuścić sw...

Komentarze
Bezmiar cierpienia
Bezmiar cierpienia
Adriana Rak
9.3/10
Dwudziestojednoletnia Izabela właśnie zakończyła trudny związek, do czego skłoniła ją niewierność ukochanego. Dziewczyna jest załamana, ale z pomocą najbliższych staje na nogi i postanawia opuścić sw...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Witam, dziś mam dla was recenzje książki Bezmiar cierpienia ❤️ autorki Adriany Rak ❤️. „Połączyła ich przyjaźń, aż po grób…”. Dwudziestoletnia Izabela postanawia wyjechać z Gdańska do Łodzi, gdzie ma...

@monika032890 @monika032890

RECENZJA ❤️‍🩹"BEZMIAR CIERPIENIA"❤️‍🩹 AUTOR: ADRIANA RAK WYDAWNICTWO: WasPos "-Bo nic na świecie nie trwa wiecznie, nawet złość na tę drugą osobę. Wiesz, że przyjdzie taki moment, że ...

@marcinekmirela @marcinekmirela

Pozostałe recenzje @justus228

Grota
To chyba najmocniejsza książka autora, którą do tej pory czytałam

Powiem szczerze - dawno tak popier...niczonej książki nie czytałam. Wrócił stary dobry Moss, przedstawiający patologiczne zachowania z naprawdę zdwojoną siłą! Pierwszy t...

Recenzja książki Grota
Niesamowita Betty. Niespodzianka dla mamy
Jedna z ulubionych książek moich dzieci!

"Niesamowita Betty" po raz kolejny jest naszym numerem jeden podczas czytania bajek na dobranoc. No po prostu czasem już przewracam oczami, jak za setnym razem przy pyta...

Recenzja książki Niesamowita Betty. Niespodzianka dla mamy

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl